iPad 8. Fot. Miłosz Starzewski
iPad 8. Fot. Miłosz Starzewski

Podstawowy iPad zostanie wysłany na siłownię – będzie smuklejszy i silniejszy

W Cupertino trwają prace nad iPadem 9. generacji. Według najnowszych informacji, ma on zyskać mocniejszy procesor, który zostanie zamknięty w cieńszej obudowie. Dowiedzieliśmy się również, że nowy iPad mini najpewniej otrzyma znacząco przeprojektowaną obudowę.

Nowy tablet Apple wciąż ze sporymi ramkami

Zespół Tima Cooka nie spieszy się z wdrażaniem większych aktualizacji w iPadach. Powód jest naprawdę prosty – wysoka sprzedaż i brak silnej konkurencji. Owszem, inni producenci tworzą bardzo dobre tablety, ale dla sporego grona osób wybór jest tylko jeden, czyli sprzęt z nadgryzionym jabłkiem na obudowie.

Reklama

Najtańszy model z portfolio Apple wkrótce doczeka się aktualizacji, która z wyżej wymienionych powodów nie przyniesie dużych zmian. Nie oznacza to jednak, że będziemy mieli do czynienia z nudnym urządzeniem – otrzymamy jedną z lepszych propozycji wśród tabletów za około półtora tysiąca złotych.

Obecne informacje wskazują, że iPad 9. generacji wciąż będzie miał przycisk Home pod ekranem, a także biometryczne zabezpieczenia oparte na czytniku linii papilarnych Touch ID. Oczywiście sprawi to, że ramki otaczające ekran nadal będą dość szerokie, co niekoniecznie pasuje do nowoczesnego tabletu.

Więcej mocy i smuklejsza sylwetka

Z pewnością zastosowanie wzornictwa z modeli Air czy Pro byłoby przyjemną niespodzianką. Tego w tym roku nie należy jednak oczekiwać, ale pojawią się ważniejsze zmiany. Apple ma zastosować mocniejszy procesor z wydajniejszym układem graficznym, co powinno pozytywnie przełożyć się na komfort pracy.

Mimo iż ramki wokół ekranu pozostaną szerokie, to obudowa ma przejść terapię odchudzającą. Nieoficjalne informacje wskazują na smuklejszą konstrukcję, aczkolwiek prawdopodobnie nie będzie to znaczące wyszczuplenie.

iPad 8. fot. Miłosz Starzewski Tabletowo.pl
iPad 8. generacji (fot. Miłosz Starzewski)

Podstawowy iPad ma zadebiutować jesienią 2021 roku. Ten okres nie został wybrany bez powodu. Tablet jest bowiem skierowany m.in. do uczniów, którzy rozpoczynając nowy rok szkolny, mogą potrzebować urządzenia do nauki. Ceny najpewniej będą startować od około 1600 złotych. Sporo jak dla zwykłego ucznia lub studenta, ale odczuwalnie taniej od pozostałych tabletów z Cupertino.

Kolejny iPad mini z nowym wyglądem?

Niewykluczone, że w tym roku zobaczymy jeszcze nowego iPada mini, co sugeruje chociażby ostatnia ankieta przeprowadzona przez firmę. Tutaj można oczekiwać większych zmian, a nawet przeprojektowanego wyglądu, zbliżonego do stylistyki droższych modeli.

(fot. Techordo)

Serwis Techordo pochwalił się zdjęciami, które mają przedstawiać aluminiowe formy obudowy tegorocznego iPada mini. Należy zaznaczyć, że są one wykorzystywane m.in. przez producentów akcesoriów, aby odpowiednio wcześnie mogli oni przygotować pasujące etui.

Wyraźnie widać, że model mini otrzyma węższe ramki wokół ekranu i bardziej ścięte boki, podobnie jak w tabletach Air czy Pro. Najpewniej biometryczne zabezpieczenia wciąż będą oparte na Touch ID, ale czytnik linii papilarnych zostanie przeniesiony do bocznego przycisku. Oznacza to, że w ofercie Apple pozostanie tylko jeden tablet z przestarzałym wyglądem – opisany wyżej podstawowy iPad.