opaska Fitbit Ace 3 smart band smartwatch
Fitbit Ace 3 (źródło: Fitbit)

Już wiadomo, jak będzie wyglądać opaska Fitbit Charge 5

Firma Fitbit nieprzerwanie próbuje dotrzeć do każdej grupy odbiorców, poszerzając swoją ofertę o kolejne modele. Na horyzoncie pojawił się Fitbit Charge 5 o kodowej nazwie „Morgan”. Jedno zdjęcie wystarczyło, by nieco poznać to urządzenie.

Nowa opaska mierząca aktywność, o dotąd nieużywanej przez Fitbit nazwie „Morgan” wygląda naprawdę ciekawie. Wszystkie aspekty wizualne wskazują, że będzie ona następcą dobrze znanej serii Charge. Marka raczej nie powinna zmienić nazewnictwa, jednak nie wykluczałbym i takiej możliwości. Fitbit Charge 4 miał swoją premierę w kwietniu zeszłego roku. Czy po tym czasie firma już szykuje następcę?

Reklama
fitbit-charge-5-morgan
Fitbit Charge 5 o kodowej nazwie „Morgan” (źródło: 9to5google)

Fitbit Charge 5 ma charakteryzować się większym ekranem, a także obłymi krawędziami, zbliżając to urządzenie stylistycznie do modelu Luxe. Kilka dodatkowych milimetrów w przekątnej wyświetlacza ma umożliwić wyświetlanie większej ilości informacji. Nie jest to jedyna zaleta wprowadzenia tej zmiany. Podczas wykonywania aktywności fizycznej informacje na panelu będą bardziej czytelne, a także sama obsługa stanie się wygodniejsza. Nie są to jednak jedyne poprawki, które mają dotknąć ten kluczowy element.

Fitbit Luxe (źródło: WinFuture)

W nowym modelu nie może zabraknąć funkcji, które zostały wprowadzone do poprzednika. Mowa tutaj o płatnościach zbliżeniowych, które ma umożliwiać moduł NFC. Fitbit Charge 5 będzie miał – w przeciwieństwie do modelu Luxewbudowany GPS, a także czujnik tętna, czy natlenienia krwi. Znaczna część sportowców podczas aktywności fizycznej słucha muzyki. Nowa opaska Fitbit ma rzecz jasna umożliwiać sterowanie utworami odtwarzanymi m.in. na Spotify.

Fitbit Charge 5 będzie pierwszy

Pomiędzy szerokimi niczym amerykańska autostrada ramkami w nadchodzącym modelu dostrzegamy także kolory. Tak, to będzie najprawdopodobniej największa zmiana względem poprzedniej wersji; kolorowy wyświetlacz. Czy to wystarczy, by przekonać obecnych właścicieli modelu Charge 4, którzy zakupili swoją opaskę lekko ponad rok temu? Wydaje mi się, że nie. Jeśli Fitbit nie ma żadnych asów w rękawie, to myślę, że sprzedaż nowego urządzenia może okazać się marginalna.

Fitbit Charge 4 (źródło: Fitbit)

Kiedy dowiemy się, czy Fitbit „Morgan” to urządzenie, które ma dać początek nowej serii, czy to po prostu kontynuacja dobrze znanej linii Charge? Fitbit prezentuje swoje urządzenia zazwyczaj w sierpniu lub październiku, jest więc duża szansa, że zamiary firmy już niedługo przestaną być tajemnicą.