Huawei Mate 10 Pro staniał o 500 złotych, ale bardziej atrakcyjna cena to tylko jeden z argumentów, aby go kupić

Cena Huawei Mate 10 Pro w ostatnich dniach spadła o 500 złotych – to idealny moment, by przyjrzeć mu się ponownie. Co zatem warto wiedzieć na temat Huawei Mate 10 Pro przed zakupem poza tym, że kosztuje 2999 złotych i reklamowany jest przez Roberta Lewandowskiego? Zebrałam wszystkie najważniejsze informacje na jego temat w jednym miejscu. Huawei przekonuje, że jest to sprzęt, obok którego trudno jest przejść obojętnie. Czy tak jest faktycznie?

Bezkonkurencyjny czytnik linii papilarnych

Od wielu długich miesięcy powtarzam, że pod względem skanerów odcisków palców, Huawei to najwyższa liga. Kto choć przez dłuższą chwilę będzie miał okazję obcować z którymś z ich flagowych modeli, ten szybko się przekona, że czytnik nie dość, że działa precyzyjnie i niezawodnie, to jeszcze najszybciej spośród czytników konkurencji. Mam porównanie i zwracam na to uwagę przy okazji testów kolejnych modeli.

Dyskusję na temat tego, czy umiejscowienie z tyłu jest zaletą czy wadą, pozostawmy na inny czas. Warto jednak zwrócić uwagę, że skaner znajduje się na wyciągnięcie palca wskazującego, pod obiektywami aparatu – nie trzeba go „szukać”; jest po prostu tam, gdzie powinien być; tam, gdzie palec naturalnie wędruje po wzięciu telefonu w dłoń. Szkoda, że w obliczu tego Mate 10 Pro nie obsługuje wybudzania ekranu dwuklikiem, bo aktualnie, żeby sprawdzić godzinę, należy albo wziąć telefon do ręki (odblokować lub wcisnąć włącznik), albo korzystać po prostu ze swego rodzaju always on display (godzina, data i procent naładowania baterii widoczny na zablokowanym ekranie – niestety, nie wyświetla powiadomień).

Osobną kwestią jest też fakt, że czytnik nie służy wyłącznie do odblokowywania ekranu, ale można go wykorzystać również na wiele innych sposobów. Może nam posłużyć podczas przeglądania zdjęć w galerii, odbierania połączeń telefonicznych, robienia zdjęć czy ściągania belki systemowej z powiadomieniami. Możemy też przy jego pomocy zablokować dostęp do wybranych aplikacji lub całego folderu w postaci Sejfu.

Aparat ze sztuczną inteligencją

Na temat aparatu Mate’a 10 Pro na pewno przeczytaliście już wiele, dlatego nie chciałabym się powtarzać. Sama zresztą ostatnio popełniłam artykuł, w którym przybliżam ten komponent w postaci dziesięciu rzeczy, które koniecznie musicie wiedzieć na jego temat. Moim zdaniem warto do niego wrócić, bo zwraca uwagę na kwestie często przez nas pomijane, jak dodatkowe ustawienia czy funkcje aplikacji aparatu.

O samym aparacie koniecznie natomiast trzeba wspomnieć, że wyposażony został (jeśli tak to można w ogóle powiedzieć) w sztuczną inteligencję. To właśnie przy jej pomocy jest w stanie rozpoznać fotografowaną scenę czy też obiekt i dostosować do niej odpowiednie parametry zdjęcia, jak kontrast, ekspozycja, jasność, itd. Co ważne, działa to naprawdę dobrze – najeżdżając aparatem na kwiatka rozpoznaje, że to roślina; jeśli przed nami jest talerz wypełniony smakołykami – jedzenie; jeśli koncert – event. I tak można jeszcze trochę wymieniać, bo wszystkich rozpoznawanych scen jest w sumie kilkanaście.

Akumulator przetrwa wiele

Wszyscy przedstawiciele serii Mate mogli pochwalić się świetnymi osiągami z dala od ładowarki i nowy „kumpel” utrzymuje tą tendencję. W rękach większości z Was spokojnie będzie wytrzymywał dwa dni na jednym ładowaniu, co w obecnych realiach jest bardzo dobrym wynikiem. A nawet, jeśli się rozładuje, można go bardzo szybko naładować – w godzinę i dwadzieścia minut.

Co ważne, szybka ładowarka dołączona jest do zestawu z telefonem (w przeciwieństwie np. do iPhone’a X ;)). A fajne jest to, że podczas procesu ładowania na ekranie Mate’a 10 Pro wyświetla się procent naładowania baterii wraz z dwoma cyframi po przecinku, a nie jak to zawsze bywa – z jednym. Ma to na celu zobrazowanie nam, użytkownikom, jak szybko ładowane jest ogniwo akumulatora.

USB typu C z opcją projekcji

Odnoszę wrażenie, że temu tematowi w sieci poświęcono bardzo mało uwagi i niewykluczone, że niebawem rozwinę go nieco bardziej. W skrócie, warto wiedzieć, że Mate 10 Pro, jako jeden z niewielu flagowych smartfonów (o czym zresztą pisałam w moim obszernym porównaniu 11 flagowców), obsługuje opcję podłączenia go do telewizora. Z tym, że nieco bardziej zaawansowaną niż konkurencja.

Wszystko za sprawą trybu projekcja, który uruchamia się automatycznie po podłączeniu smartfona do telewizora lub monitora (za pomocą kabla HDMI umieszczonego w przejściówce z USB typu C). Pozwala korzystać wtedy z jednego z dwóch trybów: dublowania ekranu (wtedy na telewizorze wyświetla się kopia tego, co na ekranie smartfona) lub projekcji (tryb ten zamienia interfejs na desktopowy i umożliwia korzystanie z większego ekranu do wygodniejszej pracy – coś jak DeX, ale bez dodatkowego akcesorium).

Ważne szczegóły: NFC, irda, IP67, najnowsza wersja systemu

Nie będzie odkryciem, jeśli stwierdzę, że suma małych rzeczy daje pełnię szczęścia. W przypadku Huawei Mate 10 Pro dużą rolę odgrywa fakt, że w momencie rynkowego debiutu działał pod kontrolą Androida 8.0 Oreo, czyli w najnowszej dostępnej wersji – chyba się ze mną zgodzicie, że sporo producentów ten temat bagatelizuje (wystarczy sięgnąć pamięcią do listy smartfonów już zaktualizowanych do Oreo, przypomnę: jest ich jak na lekarstwo).

Do tego dochodzi miły dodatek, jakim jest port podczerwieni, NFC (w obliczu wciąż rosnącego w Polsce zainteresowania płatnościami mobilnymi moduł bardzo przydatny) oraz IP67, czyli norma odporności, dzięki której nie musimy obawiać się o stan telefonu, gdy dziecko przez nieuwagę wyleje nam na niego sok.

Oczywiście nie bez znaczenia jest też sam ekran – OLED-owy panel 6-calowy o rozdzielczości 2160 x 1080 pikseli.

Świetny kumpel na co dzień…

Z recenzji Huawei Mate 10 Pro mojego autorstwa (również w formie wideo) wiecie, że sprzęt ten działa bardzo szybko i jego kultura pracy zdecydowanie zasługuje na uznanie. Warto przypomnieć, że za jego wydajność odpowiada ośmiordzeniowy procesor Kirin 970 (4x Cortex A73 2,36 GHz + 4x Cortex A53 1,8 GHz) z Mali-G72 MP12 i 6 GB RAM. Taki zestaw powoduje, że smartfon ten jest w stanie sprostać wymaganiom również tych bardziej wymagających użytkowników.

…choć dwie rzeczy mi przeszkadzają

Od momentu opublikowania recenzji Mate’a 10 Pro nic się w tej kwestii nie zmieniło. Bo są dwie rzeczy, które po prostu mi przeszkadzają. Zresztą, w każdym smartfonie jestem w stanie znaleźć coś takiego. W tym konkretnym przypadku jest to brak 3.5 mm jacka audio i jakość nagrywanego wideo. Nie mam problemu z korzystaniem z bezprzewodowych słuchawek – ba, nawet często wolę je od kablowych, ale jednak te pierwsze rozładowują się w najmniej spodziewanym momencie, a te drugie… po prostu są. Jeśli natomiast chodzi o nagrywanie wideo, tutaj Huawei ma jeszcze nad czym popracować, zwłaszcza pod względem stabilizacji. Kto wie, może przy okazji P11 P20 coś podziałają w tym kierunku.

Na siłę ktoś mógłby próbować się przyczepić do braku slotu kart microSD, ale w obliczu 128 GB pamięci wewnętrznej, jest on nieodczuwalny. Zwłaszcza, że dzięki temu nie mamy tu hybrydowego dual SIM (czyli dwóch slotów nanoSIM, z czego jeden zamiennie z microSD), a standardowy dual SIM (2x nanoSIM).

A jaki jest Mate 10 Pro według Was? Komentarze są do Waszej dyspozycji

Tak, tak, wiem, co zaraz napiszecie – „zapłacili ci, musisz napisać dobrze.”. Guzik prawda, nie muszę. Możecie mi wierzyć lub nie, ale Mate 10 Pro jest świetnym smartfonem i nie bez powodu zbiera same dobre recenzje w sieci. Recenzje pisane nie tylko przez ludzi z naszej branży, ale też zwykłych użytkowników – takich, jak Wy.

Dochodzą do mnie słuchy, że poziom sprzedaży Huawei Mate 10 Pro w Polsce jest bardziej niż zadowalający (niestety, firma nie dzieli się konkretnymi danymi na ten temat, a szkoda). Wiem też, że wśród Was jest sporo użytkowników tego produktu. Tym bardziej będę wdzięczna, jeśli odezwiecie się w komentarzach pisząc, co przekonało Was do zakupu tego modelu i czy podzielacie moją opinię na jego temat. Bez żadnej ściemy – jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

Wpis powstał przy współpracy z Huawei

Aktualizacja:

Otrzymałam informację, że jest to promocja czasowa, która obowiązuje tylko w wybranych sklepach.

Komentarze

  • andrzej kapusta

    Udało mi się sprawdzić. AOD działa w pełni, także dla powiadomień. Faktycznie jeśli ktoś nie potrzebuje rysika a z aparatu korzysta dla zdjęć a nie wideo to jest to lepsze urządzenie niż Note 8 który nie ma się co chwalić baterią a system ma z poślizgiem 6 m-cy

    • Adam Wojnicki

      Jednak dla wielu osób, w tym dla mnie ważniejszy jest minijack i slot na kartę microsd co czyni nota 8 lepszym urządzeniem. Ale to tylko moja opinia

      • anemusek

        Jak by dobrze zrealizowali wyjście przez przejściówkę jak np ZTE w Nubiach (nieźle układy w fonie i dobrze zrealizowane wyjście analogowe po USB grające całkiem dobrze choć gorzej niż w Axonie 7 ) to jeszcze do zaakceptowania ale tak jak w Apple to koszmarek nie do łyknięcia.

      • Według mnie oba skierowane są do nieco innej grupy docelowej. A więcej napisałam w porównaniu
        https://www.tabletowo.pl/2017/12/28/porownanie-huawei-mate-10-pro-vs-samsung-galaxy-note-8/

        • kroczący_wśród_ cieni

          Na siłę ktoś mógłby próbować się przyczepić do braku slotu kart microSD, ale w obliczu 128 GB pamięci wewnętrznej, jest on nieodczuwalny.
          Ale może komuś zależeć na slocie kart pamięci tak jak mi. Nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy telefonu komórkowego bez niego i minijacka.

      • Faithless 993

        Zawsze możesz wybrać mate 10 bez pro w nazwie, masz minijacka i slot na kartę pamięci.

        • Adam Wojnicki

          Szkoda tylko że nie ma go oficjalnie w polsce :-(

          • Faithless 993

            Ale można kupić w dobrej cenie z Chin i mimo wszystko z gwarancja. Jest z 4 GB ramu za 2599 zł na allegro, sam u nich kupowałem. Póki co nie mam zastrzeżeń do samego telefonu.

    • Z tymi powiadomieniami to jest loteria – raz działa, raz nie. Sam Huawei się nie przyznaje, że AOD wyświetla powiadomienia i wcale się nie dziwię – u mnie pojawiało się jedno na… dziesięć, jak nie więcej. Serio.

  • Reklama Huawei

    Na wszystkich portalach zmasowana reklama tego telefonu…może jest i fajny, ale ile o nim można czytać :-(

    • Bohdan

      A co mają z nimi zrobić, wyrzucić? A tak zawsze ktoś się skusi i wyda 3 tysiące.

      • anemusek

        Coś w tym jest ale skoro po 3 miesiącach obniżyli o 500 to można poczekać do lutego i przy tym oszałamiającym popycie może być znacznie taniej. Szczególnie w obliczu zbliżającej się Barcelony.

        • Generau

          żaden rozumny producent nie trzyma zaporowej ceny przez lata. To pewne że szykują coś nowego. Zwłaszcza że wypytują klientów o wady doskwierające im w codziennym użytkowaniu. Jeśli ujrzysz ten model za 2500 to bierz i śmiej się przez trzy lata.

      • Generau

        Też oburzała mnie cena.Do dziś oburza. Ale ten kawałek podzespołów jest jej wart.

  • Robert Badera

    mam pytanie czy ktokolwiek wie ja MATE 10 PRO współpracuje z ENDOMONDO?
    każdy z poprzedników czyli do 9 włącznie – nie działał!!!! po prostu nie – albo system w telefonie “wywalał” ENDOMONOD albo na odwrót.
    Ironią losu jest to, że już 9 była reklamowana przez Roberta.
    dlatego pytam czy ktoś wie jak pracuje z endomonodo – mate 10?

    ja niestety nie wiem – a ponieważ bardzo chciałem go kupić, ale komentarze o 9 zniechęciły mnie absolutnie to wybrałem ostatecznie LG V30 i powiem szczerze, że porównania nie mam, ale wybór był BARDZO TRAFIONY!!!!

    • sirrah777

      Na Mate 9 Endomondo działało bez problemu. Przez 7 miesięcy używania telefonu Endomondo zawsze mi towarzyszyło na rowerze (3-6 razy w tygodniu).

    • Maciej Gręda

      U mnie na P9 jakimś cudem pomogło wyłączenie ‘Ok Amy’ i optymalizacji zużycia energii dla poszczególnych aplikacji. Przestał się wysypywać tidal i runkeeper…

    • Faithless 993

      Mate 8 i honor 8 zadnych problemów z Endomondo. Na mate 10 jeszcze nie używałem ale mam tego bez “pro” w nazwie.

  • kriswolf

    Naprawdę nie ma opcji odblokowania ekranu dwuklikiem ?

    • Krzysztofsf

      Nie ma. Kolega ma ten model.

  • anemusek

    Kasiu, wiesz moze jak jest wyprowadzone audio (nie mogę znaleźć)? Czy DAC i AMP są w telefonie i sygnał analogowy jest wyprowadzany przez USB czy są w przejściówce (wygląda bardzo licho)? Do tego jak z dźwiękiem z takiej przejściówki i ewentualnym podłączeniem DAC (takie wynalazki często mają z tym problem)?

  • MoDo

    Miałem Mate 9 i żałuję, że sprzedałem :((( Z perspektywy czasu oceniam go na 5+! Jedyny minus, to mega irytująca czarna ramka wokół LCD, która w wersji białej przyprawiała mnie o “palpitacje serca”. W Mate 10 już jest lepiej, dlatego, jak kiedykolwiek go kupię, to tylko wersję szarą, w której tej ramki niemal nie widać. Ogólnie nie jest to mainstreamowy sprzęt, ale ma wiele zalet. Dobrze nam tu Pani Katarzyna określiła Mate – fajny kumpel i muszę powiedzieć, że to idealnie odzwierciedla ten smartfon :) Jak dla mnie ma jeszcze jedną MEGA zaletę, a mianowicie płaski ekran! Wierzcie lub nie, ale przerobiłem S7 Edge a teraz S8+ i dostaję szału z foliami ochronnymi! Jedna wielka katastrofa, a przerabiam już wszystkich producentów :(( Bez folii te telefony są idealne, ale nie mam odwagi ryzykować…

    • Adam

      Ja wywaliłem folię po kilku tygodniach i już 9 miesięcy mam czysty ekran. Zero rysek… bez przesady, to tylko telefon.
      Jak tylko z piachem nie nosisz w kieszeni to nic mu się nie stanie.

      • Rafalx

        Chcialbym, zeby to byla prawda, ale ja po zdjeciu ochrony z mojego wyswietlacza w oneplus 3t po 2 tygodniach mialem juz gleboka ryse od noszenia telefonu w kieszeni. Dodam ze pracowalem w miejscu gdzie nie mialem kontaktu z piaskiem, a mialem z tekturowymi pudelkami.

        • MoDo

          no właśnie :(

    • Pietio

      Ja mam mate 9 w wersji czarnej i tak jak piszesz świetny telefon

      • Jakub Łuszczek

        Też używam już rok czasu mate9, zrobiłem update do Oreo – jest lepiej, bez problemu uzyskuje ScreenOnTime na poziomie 6-6.5h gdzie wcześniej na androidzie 7.0 było 5-5.5h no i komfort odpięcia telefonu rano od ładowarki i nie myślenie on ładowaniu do nocy.

        • Pietio

          Czy jak zrobiłeś update do Oreo wszystkie powiadomienia z aplikacji przychodzą? Miałem Honora 8 zrobiłem update do Noguata i koniec powiadomienia z apek nie przychodziły

          • Jakub Łuszczek

            Działa wszystko – tylko zrobiłem update z resetem telefonu i ustawiałem wszystko do 0

    • Sebastian Rudko

      Długo do S7 Edge miałem 3mk folie. Co prawda było z nią trochę meczenia, po zmianie na s8+ byłem sceptyczny ale zakupiłem folie samsunga która chyba jako jedyna jest do s8/s8+ bardzo polecam. Nic się nie odkleja i bardzo łatwo zakłada. We Wrocławiu kupiłem paczkę dwóch za 30zl.

      • MoDo

        Super!!! Dzięki za info! Kupuję.

    • Generau

      W tym przypadku, mainstreamowe telefony wyglądają jak towarzystwo wzajemnej adoracji. Ten fajny koleś, nie potrzebuje towarzystwa.

  • Marcin

    Huawei robi coraz lepsze telefony i Mate 10 jest tego najlepszym przykładem,ale serwis oraz traktowanie klientów to jest masakra za niedługo przegonią Nokię, która w czasach swojej świetności traktowała klientów jak zło konieczne…

  • Artur

    ależ wy siedzicie w kieszeni tego Huawei…

    • a może tak coś konstruktywnego?

      • Artur

        Bardzo ciężko konstruktywnie komentować reklamę.
        Aby jednak było konstruktywnie – nie rozumiem, dlaczego “akcje partnerskie” nie są wprost podpisywane jako “reklama” – bo przecież temu służą i jeżeli w medium (w tym przypadku blog / portal) dostaje pieniądze za zamieszczenie tekstu / filmu / opinii to jest to definicja reklamy. Tekst powstaje, ponieważ osoba z Huawei przychodzi i mówi, że zapłaci za tekst. Nawet, jeżeli z tezami artykułu się zgadzam i nawet, jeżeli jest obiektywny (nie oceniam) to jego powstanie i zakres były uwarunkowane wpływem producenta (zakładam, że on również ten tekst recenzował / miał wpływ na jego ostateczny charakter. Katarzyno – jesteś w Polsce liderem opinii na temat smartfonów / tabletów i logicznym jest, że producenci do Twoich drzwi pukają, ty na tym zarabiasz bo przez X lat wyrobiłaś sobie ciężką pracą tą renomę i opinię “lidera opinii”. Warto jednak zwrócić uwagę i mocniej podkreślać to, co reklamą jest a co nie. Akcja sponsorska brzmi inaczej niż reklama, a dla mnie tekst pisany na zamówienie, jest tylko reklamą. Ilość tekstów na tabletowo na temat marek Huawei jest dużo większa niż na temat innych producentów (proporcjonalnie). Katarzyno – zrobisz z tym co chcesz, ale pamiętaj, że powód, dla którego producenci do Ciebie przychodzą to fakt, że ludzie czytają to co piszesz oraz wierzą, że to co piszesz jest obiektywne. Jeżeli natomiast zaczną w to wątpić, to i producenci przestaną pukać w akurat te drzwi. Piszę to z perspektywy osoby, która producentom daje rekomendacje co do strategii, co do tego do których drzwi mają pukać i często boli mnie, jak rożne firmy wykorzystują takie osoby jak np. Ty, a potem gdy już wycisną, zapominają. Oczywiście, bez urazy :)

        • Adam Nowy

          Pani Kasiu, może przedstawicie jakieś statystyki odnośnie tego jak często opisywane są telefony danych marek. Osobiście uważam, że Pan powyżej ma alergię na huawei bo tego typu artykuły pojawiają się regularnie o Samsungu i innych, ale warto dać jakieś cyferki.

          • Artur

            Na Huawei? Nie, na reklamę jak coś (aczkolwiek chętnie zobaczyłbym statystkę tego typu artykułów w podziale na marki). Poza tym taki artykuł może być dobry – neutralny, a może być zły – nachalny. Poza tym każdy broni to co ma (tak, wiem, że Pan ma kilka telefonów od reklamowanej marki). Ja też uważam, że Huawei robi dobre telefony ale w kontekście reklamy i tego typu akcji szanuje ich dużo mniej.

          • Reklama Huawei

            …słabo.
            Zaraz pojawi się artykuł „inspirowany” Samsungiem, jak na innych portalach…
            Wszędzie jedna wielka reklama…, liczy się tylko kasa, kasa, kasa

          • Artur

            Statystki i metodologia. Zliczyłem od 1.10.2017 do teraz liczbę akcji partnerskich na tabletowo.pl. Notowałem marki. Poniższa analiza nie uwzględnia zagadnień takich jak pozycjonowanie, długość artkułów, charakter etc.
            Co wyszło?
            W tym okresie na tabletowo pojawiło się 67 akcji partnerskich (1 – to jeden artykuł). w podziale na marki wygląda to tak
            Ulephone – 28
            Oukitel – 14
            Huawei – 4
            Samsung – 4
            Nomu – 4
            Asus – 3
            Neffos/TPlink – 2
            Intel (akcja laptop) – 2
            Cafago – 1
            Doogee – 1
            Leagoo – 1
            Plus (GSM) – 2

            Na podstawie powyższych, oczywiście przepraszam Kasię, że zasugerowałem za duży wpływ Huaweia. Oczywiście tak jak pisałem, analiza to proste zliczenie artykułów sponsorowanych, bez patrzenia na po prostu ilość artykułów o poszczególnych markach, zaproszeń na prezentacje itd. W tym przypadku nie do końca byłoby jasne co było np. na zaproszenie producenta, a co nie. Taka analiza spowodowałaby dużo kontrowersji i nie byłaby po ludzku “ok”.

        • Cześć Artur,
          wybacz późną odpowiedź, ale po prostu przeoczyłam Twój komentarz. Cóż, zdarza się – mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe. Nie “olałam” Cię, po prostu przeoczyłam w natłoku innych zajęć.
          W obliczu przytoczonych przez Ciebie w kolejnym komentarzu statystyk wpisów sponsorowanych przez nas opublikowanych, sam widzisz, że moja reakcja na Twój powyższy komentarz (“ależ wy siedzicie w kieszeni tego Huawei…”), mogła być tylko jedna. Nie faworyzujemy Huawei (“Ilość tekstów na tabletowo na temat marek Huawei jest dużo większa niż na temat innych producentów (proporcjonalnie)” – noo nieeee) ani żadnej innej firmy. Jak sam zauważyłeś w kolejnym komentarzu, na temat Huawei, jak i Samsunga, pojawiło się w ostatnim czasie tyle samo płatnych publikacji (a nawet o Samsungu więcej, licząc wpis poradnikowy z wczorajszego wieczoru, czyli już po publikacji komentarza).
          Staram się współpracować z różnymi markami i “nie siedzę” w kieszeni żadnej z nich.
          Co więcej, zawsze to ja proponuję tematy tekstów, które mają być publikowane i ich kształt. I zawsze piszę wszystko to, co chcę, by dany wpis zawierał. Mam taką zasadę – albo publikuję to, co chcę, albo nie współpracuję z danym klientem. Jedni na to idą (są elastyczni i im zależy), inni nie (o, wtedy bym miała willę z basenem, a redakcja cieszyłaby się z podwyżek ;)).

    • cracken92

      jestem ciekaw ile kosztuje taki jeden artykuł? 2000 zł?

  • Wreirh

    H.dał z M10 pro ciała w przedsprzedaży.Zwłaszcza w połączeniu z MEx(osobiste doświadczenie).Ma być, zaraz będzie,nie wiadomo kiedy będzie,nic nie wiadomo,nic nie piszemy…Sporo osób z niego zrezygnowało, bo i Samsung nieźle zagrał z cena S8/S8+ i fun factor zdążył zniknąć …nim smartfon się pojawił…
    Nadal uważam, że to świetny smartfon ale spokojnie poczekam z zakupem, pewnie w przeciągu 8-9 miesięcy cena zbliży się do poziomu OnePlus 5t.

  • Tim Norton

    Czuć że jesteście kupieni przez huawei. Tak samo promujecie honor 8. Mam ten telefon. Kupiłem jeszcze przed boomem informacji i jest on bardzo dobry, ale nie aż tak dobry jak piszecie w tych swoich sponsorowanych artykulilach.

    • Adam Nowy

      A newsy o Samsungu i innych? Skończ człowieku szukać teorii spiskowych…

  • Tooomeeczek

    Ja mam pytanie do pani Katarzyny. Posiadam s7ke, wszystkie zdjęcia wakacje itp robię z telefonu, wygodniej, poręczniej i wychodzą bardzo ładnie (jak dla mnie). Warto zmieniać na 10pro ? Czy poczekać na MWC?

    • Pathfinder

      Ja zmieniłem z S7’ki (po drodze był jeszcze przejściowo LG G6) i jestem bardzo zadowolony ze zmiany – pod każdym względem. Zwykle zmieniałem telefon co rok (zawsze był jakiś niedosyt :D), S7 był super – zagościł u mnie na dłużej 1,5 roku, ale cały czas śledziłem co nowego / na co zmienić :D. Mate10Pro mam od 1 dnia premiery w PL (zamówiłem w przedsprzedaży) i jestem zauroczony! Zero problemów, śmiga aż miło, foci w każdych warunkach (przy S7 miałem duże obiekcje co do jakości zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych – chociażby wieczorem w domu). Jest to pierwszy telefon z którego jestem w pełni zadowolony.

    • Powiedziałabym, żeby poczekać… ale nie do MWC, a premiery P20 i G7 – dopiero wtedy będziesz miał pełny obraz rynku. Zamiana S7e na Mate 10 Pro ciekawa, ale raczej poczekałabym na któregoś z tegorocznych flagowców

  • Marcin Wiśniewski

    Posiadam ten telefon od poczatku grudnia i podpisuje sie pod prawie wszystkimi slowami autorki artykulu (Dla mnie brak jacka to zaden problem, muzyki slucham tylko w samochodzie) . Swietny design, bardzo dobra bateria i jeszcze lepszy aparat to tak w skrocie o telefonie. Jakosc rozmow rowniez na najwyzszym poziomie. Mialem juz kilka telefonow tej marki ale ten model deklasuje kazdego poprzednika. Do samsunga nigdy nie wroce bo kazdy model gubil mi zasieg. Telefonow innych marek nie posiadalem no chyba ze ulefone t1 :P (jak na taniego chinczyka to fajny telefonik)

  • tlex

    “A jaki jest Mate 10 Pro według Was?” Drogi. I to by było na tyle.

  • Józek Gołdyniak

    Potwierdzan swietny sprzet.. Niszczy galaxy s8

    • Kirim

      Ceną na bank. Reszta to marzenie Chińczyka.

  • pemos pl

    Kiedy druga część testu Galaxy A8 2018 ??? :)

    • druga część? chyba po prostu test ;) czekam na egzemplarz testowy – nie jestem w stanie powiedzieć kiedy do mnie dotrze :(

  • Foxus

    Sprzęt który jest podobno tak dobry jak go tu chwalą i tak dobrze się sprzedaje nie tanieje! po co zarabiać mniej jeśli można zarabiać więcej ? cena idzie w dół jak produkt “czerstwieje” wystarczy zobaczyć na produkty LG a Huawei niewiele się pod tym względem różni jeśli chodzi o siłę marki na rynku smartponów.

    • Benek

      Racja kolego.

    • Generau

      LG to świetne telefony. Jestem posiadaczem V10 i gdyby miał dual sim, nie zmieniłbym go na żaden. Niedoceniane marki, są na szczęście dostępne w rozsądnych pieniądzach.

  • Pi10juZer

    …a jak bateria w zimie? Od 2lat korzystam z P9 i i raz na rok zdarza sie wyjechac na narty no i niestety chcac zrobic na mrozie serie zdjęć tel sie wyłącza 🤔… pomyślałem: ok,przy -11 może faktycznie sprzęt nie wyrabiać… a może wcześniejsze fotki po drodze na Morskie Oko tez się przyczyniły…
    No ale skoro to samo dzieje się po roku przy -6 , a koleżanka opisuje podobne przychody przy swoim Huawei’u, to chyba jednak Firma ma jeszcze nad czym popracować…

    Czy nowy P10 PRO ma ten sam problemu????????????

    • JJ

      mam to samo :)

      nie wazne ile mam % batt. odpalam aparat poniżej 0stC i zawieszka.. pokazuje 0%.. podłacze pod ładowarke i mam od razu 30%

    • Generau

      Zapewniam Cię że działa super. Był ze mną na nartach i nawet nagrywałem nim film podczas jazdy ze stoku. Bateria jest najmocniejszą stroną tego telefonu.

  • gaw

    “popełnić” to można samobójstwo a nie artykuł!

  • androidponutelli

    Ostatnio w Saturnie widziałem obok siebie Mate 9 Pro i Mate 10 Pro. Ten drugi, tzw “inteligentna maszyna” był tańszy. Przypadek czy popyt?

    • Generau

      gdyby nie kiepski GPS i paskudny aparat, wybralbym Mate9 . Wedle mojej wiedzy , 10 rozesrewa poprzednika w przedbiegach.

  • Generau

    Nikt nie uwierzy, ale z bajerami które dostałem gratis i upustami, zapłaciłem jeszcze mniej.

Komputronik Dell
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona