Soundcore Liberty Buds

Znana marka audio znika z rynku. Pojawi się pod nową nazwą

Dla niektórych osób nazwa to tylko sposób na odróżnianie jednego producenta od drugiego. Dla innych jest to ważny element większej całości, od którego może zależeć zakup urządzenia.

Chiny a nazwy producentów

Państwo Środka to bardzo ciekawe miejsce, jeżeli chodzi o kwestie tworzenia marek związanych z elektroniką. Z jednej strony mamy producentów, którzy nie boją się stosować lokalnie brzmiącej nazwy i wojują na globalnym rynku jako Xiaomi czy Huawei. Z drugiej strony mamy firmy brzmiące dla nas bardziej swojsko jak Honor czy Acer.

Anker Innovations to jeden z dużych graczy z Chin, który oferuje szeroką gamę sprzętów pod różnymi nazwami. Oddział odpowiedzialny za akcesoria do ładowania to zwyczajnie „Anker”, natomiast kamerki i urządzenia AGD sprzedawane są pod nazwą Eufy. Soundcore był działem zajmującym się głównie rozwiązaniami audio. Był, bo gigant planuje dużą zmianę w tym zakresie.

Żegnaj Soundcore, witaj Anker Sound & Video

Anker ogłosił właśnie w lokalnych mediach społecznościowych, że marka Soundcore znika z rynku w trybie natychmiastowym. Jej miejsce zajmie Anker Sound & Video. Notatka prasowa wspomina również, że informacje o aktualizacjach i usługach zostaną połączone z oficjalnym kontem giganta.

Soundcore Liberty Buds audio
Soundcore Libery Buds (fot. Jakub Kordasiński | Tabletowo)

Firma nie podaje powodu dokonania zmiany, jednak pewną wskazówką może być jej portfolio. W ramach marki Soundcore oferowano zarówno głośniki Bluetooth, słuchawki, dyktafony, jak i projektory, które z czystym audio miały nieco mniej wspólnego. Możliwe, że firma chciała zaznaczyć, że oddział zajmuje się zarówno urządzeniami audio, jak i wideo, a nazwa „Soundcore” mogła lekko wprowadzać niepotrzebny zamęt.

Produkty dotychczas zaprezentowane mogą pojawić się na rynku zarówno pod nową, jak i starą nazwą. Anker zapewnia, że zmiana nie wpłynie na jakość produkcji czy różnice w funkcjach.

Póki co rebranding dotyczy wyłącznie Chin i nie wiadomo, czy dotknie rynku globalnego. Jeżeli firma zdaje sobie sprawę z tego, że zmiana nazwy nie powinna odbić się negatywnie na słupkach sprzedaży, to właściwe pytanie nie brzmi „czy” tylko „kiedy”.