Xiaomi Mi 9 (fot. Xiaomi)

Xiaomi podało ceny flagowego Mi 9 w Polsce. Też będziecie zbierać szczęki z podłogi, gdy je zobaczycie!

Dzisiejszego wieczora polski oddział Xiaomi zaanonsował wprowadzenie Redmi Note 7 w Polsce. Przy okazji postanowił jednak podać również ceny flagowego Mi 9 w naszym kraju. Nikt się nie spodziewał, że będą tak niskie!

Reklama

Dla przypomnienia, podczas konferencji bezpośrednio przed oficjalnym startem targów MWC 2019 w Barcelonie Xiaomi podało europejskie ceny flagowego Mi 9. Cenę wersji z 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej ustalono na 449 euro, natomiast wariantu z 6 GB RAM i 128 GB przestrzenią na pliki użytkownika 499 euro. Po bezpośrednim przeliczeniu daje to równowartość – odpowiednio – około 1930 i 2140 złotych.

Reklama

Pod koniec lutego Xiaomi Mi 9 pojawił się na stronie jednego ze sklepów z elektroniką. Podał on wówczas, że za wersję podstawową trzeba będzie zapłacić 2099 złotych, natomiast za tę z dwukrotnie większą pamięcią wewnętrzną 200 złotych więcej, czyli 2299 złotych. Właśnie jednak okazuje się, że oficjalne ceny wyglądają inaczej. Spolier: o wiele korzystniej!

Na zakończonej przed paroma chwilami konferencji w Warszawie polski oddział Xiaomi poinformował, że cenę wersji 6 GB/64 GB ustalono na… 1899 złotych, a konfiguracji 6 GB/128 GB na 1999 złotych, czyli o zaledwie 100 złotych więcej. Mnie aż trudno w nie uwierzyć i cały czas zbieram szczękę z podłogi, ponieważ są niewiarygodnie niskie!

Przedsprzedaż wersji z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej rozpocznie się już jutro, natomiast sprzedaż właściwa 25 marca 2019 roku. Klienci będą mogli wybrać jedną z trzech wersji kolorystycznych: czarną, niebieską i fioletową.

Źródło: Xiaomi Polska

  1. WOW! Jedynie szkoda, że szafir na aparacie to nie prawdziwy szafir xD Ale cena mi wszystko rekompensuje:)

  2. A chciałem one plus 6t…ale przy tej cenie…biorę 9…szczerze mówiąc jestem w szoku co do tej ceny.

    1. Tez miałem dylemat i jednak zostaje przy 6t. Mialem op 3 teraz mam mimixa 2s i oneplus to jest bajka jednak jezeli chodzi o system i przyjemnosc urzytkowania.

      1. Sam siedzę na 3T od długiego czasu, prawie 2.5 roku, a w międzyczasie miałem mate10pro, chwilę Mi8 a teraz razem z OP służbowego IP7 i jedyne co mogę przyznać to mimo, że zdjęcia są gorsze od wspomnianych, OP wygrywa responsywnoscia i jakością systemu.
        Oneplus nigdy się nie zaciął, nigdy nie resetowany do fabryki, aplikacji całkiem sporo (z googlowymi około 65) a chodzi jak rakieta. Jak pomyślę o zmianie na cokolwiek nowego od konkurencji to chyba jedynie Pixele mogłyby dorównać w szybkości działania, a i tak dochodzę do wniosku, że nie ma sensu wydawać kasy na nowy telefon. Może OP7T albo OP8 będzie warte przeskoku jakościowego.

  3. Przedsprzedaż czyli, że wyślą wcześniej czy dopiero po 25 marca? Bo nie bardzo wiem jak to wyglada w przypadku telefonów kupowanych w Polsce

    1. W teorii wysyłają tak żeby na dany dzień dotarł do kupujących czyli np wysyłają 24 zeby na 25 był u ciebie

    2. Raczej po 25 miałem tak jak brałem s9 że po głównej premierze wysłali chyba że xiaomi ma inną politykę

  4. POCO launcher od Xiaomi znacznie ułatwia obsługę, polecam❗
    ̿̿ ̿̿ ̿̿ ̿’̿’̵͇̿̿з= ( ▀ ͜͞ʖ▀) =ε/̵͇̿̿/’̿’̿ ̿ ̿̿ ̿̿ ̿̿

      1. Dla mnie najważniejsza jest szuflada aplikacji.
        Więcej szczegółów możesz znaleźć oczywiście w Sklepie Play w opisie.

        1. Źle mnie zrozumiałeś. Korzystałem i generalnie nie narzekam, ale wróciłem do MIUI launcher – po prostu chciałem byś rozwinął swoją opinię.

  5. Bardzo fajna cena, chcialem kupowac Huawei P20 ale przy takiej cenie za Mi9 to wybor pada na Xiaomi. Oby tylko z dostepnoscia nie było problemow przy takiej cenie.

  6. Płaca z góry, czy w ratach? I pytanie… czy tyle będą płacić mi miesięcznie za korzystanie z xeromi, czy jednak kwartalnie?

    1. Kopiowania uczyli się od najlepszych w tej dziedzinie spod znaku jabłka. Chińscy producenci poza kopiami jednak potrafią też robić smartfony, które wyznaczają nowe trendy i kierunki rozwoju, znacznie lepiej im to wychodzi niż starym (zdziadziałym) topowym światowym markom.

      1. Jakos tego nie widzę, bo umieszczanie więcej ruchomych elementów w smartfonie w postawi sliderow to powrót do poprzedniej epoki, ten w mi mixie aż się prosi o to by się rozsypać:)

      2. A jakież to niby trendy wyznaczają chińskie szroty? Irracjonalną Ilość rdzeni, RAM-u, a teraz niepraktyczną bezramkowość? Jedyni producenci którzy za tym podążają to inne chinole.

      3. Dokładnie tak jak mówisz, kopiowania się uczyli latami produkując u siebie w fabrykach sprzęty dla wielu firm. Ukradli technologię, rozwiązania, linie produkcyjne, wszystko ukradli a nie sami do czegoś doszli bo to komuchy i mają zasady panujące w biznesie głęboko gdzieś. Ich firma opiera się tylko na kradzieży i kopiowaniu, xiaomi to musi walczyć cenami do te tandety odstają od czołowych flagowców, a taki huawei musi ściemniać i kit w ciskać żeby coś sprzedac. W socjalistycznej Polsce gdzie Polityk obiecuje, że cos da i ludzie się nabierają to i głupia firma łatwo oszuka człowieka.

        1. No i? Zaraz się zapewne dowiem, że Apple było prekursorem. Jak byś nie dowcipkował to fakt to fakt, Sharp był pierwszy lecz nieznany a Xiaomi MiMixem pokazało drogę którą Apple ochoczo skopiowało jednocześnie dokładając potworka w postaci notcha.

          1. Ale co xeromi zrobiło? Mi mix jeden z kamera odwrotnie, inny bez głośnika, do tego ta śmieszna broda – zalosne. W chwile później sala seria Mi 8 jest klonem IP X :D
            Sharp stworzył potwora, a nie używałam telefon. IP X miał być na 10 lecie wiec wyszedł kiedy miał wyjść, myślisz ze prace się rozpoczęły rok wcześniej, marzycielu?:D
            Apple stworzyli wizualnie piękny sprzęt gdzie wszystko ramki sa tej samej wielkości, a górkę wcięcie skrywa kamerę i najlepsze zabezpieczenie jakiej do tej pory wlpowstako w urządzeniach mobilnych. To kolosalna różnica.

          2. Ile razy ktos trzymal twoj telefon w rece i chcial Ci sie do niego wlamac?

          3. Ale co xeromi zrobiło przy bezramkowosci?:D te idiotyczny mi mix z broda świetego Mikołaja i odwrócona kamera, czy wersja wykastrowana z głośnika?:D Mi 8 to niemalże 100% kopia Ipx :)
            Sharp stworzył powtórzą gdzie na dolnej ramce mógłbym zegarek ładować:)
            Apple stworzył telefon którzy z każdej strony ma idealnie takie same ramki dzięki czemu świetnie to wyglada, a górna ramka skrywa kamerę oraz najlepsze zabezpieczenie jakie powstała w smartfonach.
            Różnice są kolosalne.

  7. Cena obłęd pewnie go kupię w przyszłości ale na razie wystarcza mi moja Mi A2 może za pół roku

    1. To chwilowe, nikt nie kupi drożej na necie jeśli można taniej stacjonarnie wziąć.

      1. Dokładnie te oferty z allegro to Janusze którzy liczyli na szybkie wzbogacenie się sprowadzając Mi 9 z chin zanim w Polsce się oficjalnie pojawi

      1. Mały offtop, ale a propos Janusza Polaka. Ludzie, czujcie to… Ostatnio widziałem karawan na bazie passata. To był dla mnie, kuwa, szok xD

  8. Lol, od reszty flagowców trochę odstaje co prawda to prawda nawet byleby baterią, ale z tą ceną… Niech się pojawia jeszcze recenzje pełne, ile faktycznie jest sot-u i jak to chodzi to wtedy ma szansę serio być hitem

      1. To nie świadczy dobrze o s10e i s10 xD ale nadal cyferki cyferkami, a praktyka praktyką, po testach wyjdzie ile warta jest ta bateria

  9. Huawei p30 lite ile to było? 1600? To chyba ci co podbili ceny średniaków mogą mieć trochę problem.

  10. Widać współpraca między Xiaomi, a polskim dystrybutorem weszła na dużo wyższy poziom. Nadchodzą czasy gdy reszta Europy będzie patrzyła na ceny w Polsce (z zazdrością).

    1. Bogate kraje mają patrzeć na to, że u nas oś jest tańsze o 100zł ? Ty chyba na głowę upadłeś ;D

  11. Wszyscy podnoszą ceny … tylko nie Xiaomi ! :) Oni robią odwrotnie !

    To będzie mój następny smartfon :)

      1. Dlaczego ? Jakieś racjonalne argumenty ? Ma wszystko to co powinien mieć flagowiec w 2019 roku. Do tego z super atrakcyjną ceną.

  12. Tak, nie do dostania ? Już widzę kolejki po smartfon za 2 kafle. Dla ludzi z kasą, Xioami, to no name. Dla lanserów w stylu „zastaw się, a postaw się”, też nie obiekt westchnień. POCOPHONE też miał zawojować rynek. Po ataku pierwszej garstki napaleńców, szał bardzo szybko minął.

    1. Xiaomi wywalczyło już niezłą pozycję w Polsce, wiadomo że ciężko się przebić do osób które nie widzą nic poza Samsungami i iphonami ale tych jest już coraz mniej. A jeśli chodzi o POCOPHONE to co z tego że miał flagowy procesor jak mimo wszystko miał parę sporych problemów pomijając paskudny wygląd i brak NFC to chyba największym problemem były wadliwe ipsy a jeśli chodzi o Xiaomi Mi 9 to jest to smartfon kompletny i nic mu nie brakuje do zawojowania rynku

          1. Większa pojemność to jedno, ale z faktycznym czasem pracy może być różnie.

        1. Na Ali można dokupić przejściówkę z USB-C czy micro USB z rozdwojonym kablem do ładowania i do jack 3,5 mm. Tu pewnie będzie podobnie. Do słuchawek dokupisz taką przejściówkę. A poza tym wchodzi Bluetooth 5.0 i tanie słuchawki Bluetooth, które dużo lepiej grają, niż wczesniejsze modele Bluetooth.

    2. Coś Ci chyba się pomyliło. Xiaomi jest w Polsce jedną z najlepiej rozpoznawanych marek. Najlepsze, że bez szumnych reklam a jedynie pocztą pantoflową. Ludzie lubią dobry stosunek ceny do jakości.

      1. Chyba wśród dzieciaków bo muszą błagać rodziców o pieniądze na smartfony.
        Kupując flagowy model wiesz, że chcesz mieć najwyższą półkę i nie idziesz na kompromisy, jeżeli ktoś kupuje takiego chinola to od razu wiadomo, że nie interesuje go sprzęt z najwyższej półki tylko coś co udaje flagowca, a jest sporo tańsze.

  13. Dużym nadużyciem jest nazywanie tego sprzętu flagowcem.
    To średniak. A jak na średniaka to cena jest wysoka.

        1. Flagowy Volkswagen to Passat, flagowe Audi to A8. Te same podzespoły, część elementów wspólnych. Widzisz różnicę? Ty się cieszysz Passatem, a ja wolę A8.

          1. Akurat Arteon obecnie jest wyżej niż Passat, (Kiedys phaeton) jakby co :P. I w sumie wolałbym arteona niż a8 ale to tak między nami w kwestti aut ;)

          2. Części niby te same ale w rocznikach z okolic 2012 roku mój zaprzyjaźniony mechanik w pasatach wymienił 16 dwumas a w A8 tylko jedno.

          3. Taka drobna sugestia – może dlatego, że Passatów jest odpowiednio więcej niż A8?

          4. Niestety nie o to tu chodzi. Nie bez powodu Passat jest dużo tańszy od Audi. Druga sprawa źle napisałem porównując Passata z A8 gdyż to jest odpowiednik A4 :)

          5. Ale porównywałeś ilość VW i Audi w okolicy, że na pewno nie o to chodzi? Bo jeśli nie, to zostaje to tylko domysłem, a przy Passatach oszczędności (prócz mniejszej marży za markę) mogą wynikać np. z innego wyposażenia lub niższej jakości wykończenia.

          6. Ile po ulicach jeździ passatów a ile A8? Chyba jednak A8 znacznie mniej, stąd siłą rzeczy będzie ich mniej u mechaników.

        2. Bo jego stać i wie czym jest telefon z najwyższej półki, ty bronisz xiaomi bo rodzice ci muszą dokładać. Gdyby usłyszeli, że chcesz telefon za 4kzł to by cię chyba stłukli na kolanie.

          1. Chciałem i miałem telefon za 4,5k, i przesiadłem się na xiaomi, i teraz wybór znowu pada na xiaomi. Mają flagowce godne rywali, i żaden lament biedaka, który myśli, że się telefonem dowartościowuje tego nie zmieni

      1. Mi9 flagowcem jest bez wątpienia i marny trolling tego nie zmieni. Niemniej nie do końca zgadzam się z tym co napisałeś, ponieważ są producenci(np. myPhone), których sztandarowe produkty nijak się mają do flagowców jakie znamy z wiodących marek.

      2. Dacia też ma swoje flagowe modele aut ale ich tak nie nazywa. Oni mają choć trochę godności, której chinolom brakuje jak widać. Chyba zrozumiałeś ?

    1. Idąc twoim tokiem myślenia falgowacmi są jedynie iPhone Xs Max 512GB oraz S10+ 1TB, a reszta telefonów to tylko średniaki.

  14. Jakie to żałosne, firma która zarabia miliony pokazała biedakom sto kilkadziesiąt gramów elektroniki a oni dyskutują jakby chodziło o sprawy życia i śmierci. Poza tym to pojęcie względne że coś jest tanie lub drogie, po prostu coś jest tańsze lub coś jest droższe.

    1. Dzięki, że wyjaśniłeś jak to jest z tą względnością, bo myślałem, że tanie/drogie jest definiowane przez sztywne widełki cenowe.

      PS. Jesteśmy na portalu, gdzie temat wiodący, ku zaskoczeniu(patrz domena) zdominowany jest przez smartfony, to też nie dziwota, że „oni” dyskutują. Mam nadzieje, że jesteś wolnym człowiekiem i nikt Cię nie zmusza do przebywania tutaj – w przeciwnym razie – współczuję.

    2. Nie wiem bogaczu czy zauważyłeś, że właśnie dołączyłeś do tej „żałosnej” dyskusji nic kompletnie nie wnosząc. W sumie to jest właśnie żałosne.

  15. Tym, którzy mają problem z Mi 9 zasugeruję, by przyjrzeli się jakie telefony startował w cenie wyższej: Galaxy A9 czy Moto 3 Play.

  16. W odróżnieniu od piszącego w/w artykuł, moja szczęka trzyma się solidnie od urodzenia w miejscu gdzie trzymać się powinna. Sztucznej szczęki nie posiadam, może dlatego autorowi tak łatwo wypada z paszczy :P

      1. Lepiej być „błaznem”, niż takim analfabetą jak ty, na dodatek kompletnie pozbawiony poczucia humoru.

  17. Co by nie było, ceny faktycznie są zaskakująco niskie jak na oficjalny sklep (Nie allegro czy cos)

    1. A Mate 20 nie rozważałeś? Duża bateria, duży ekran, dobre aparaty, nowoczesny procek. Cena niewiele większa niż ten Mi9.

        1. Wystarczy nie zmieniać telefonu co rok, to 600zł nie powinno być problemem. Jakbym miał kupować dziś Mi9 tylko ze wzgledu na te 600zł, to poczekałbym miesiąc-dwa, w powietrzu już pachnie przeceną serii Mate20,

          1. Mogę jedynie pogratulować tylko nie wiem czego do końca – czy poziomu życia czy też beztroski. 600 zł w stosunku do ceny 2000 to jest 30 %. Może przy zakupie czegoś za 10 000 na 600 zł różnicy machnąłbym ręką (chociaż też nie jestem przekonany, za 600 zł można całkiem sporo innych rzeczy kupić). Jeśli Mate 20 zejdzie do pułapu 2000-2100 będzie realną alternatywą dla propozycji Xiaomi , ale nie spodziewałbym się aż takiej obniżki

          2. Wejdź sobie na ceneo – w połowie sklepów ten telefon ma właśnie taką cenę.

            A co do tych 600zł, – to zawsze znajdziesz telefon tańszy od tego który ci się podoba o 600zł. Co to za argument?

            Życiowa rada – zatrudnij się w IT, po kilku latach zaczniesz dostawać 10-12-15k na rękę i naprawdę przestaniesz się zamartwiać o takie pierdoły jak 600zł. Mówię poważnie i bez złośliwości.

          3. Czyli jednak beztroski gratuluję.

            Dziękuję za radę, w IT już pracuję i nie narzekam na zarobki, ale szanuję zarobiony przez siebie pieniądz i uważam, że te 600 zł można lepiej spożytkować. Gdybyśmy mogli mówić o znacznej przewadze Mate 20 nad Mi 9 wtedy ta dyskusja nie miała by sensu bo byłoby oczywiste, że sprzęt ewidentnie lepszy może sporo więcej kosztować. Ja jednak nie widzę tej ewidentnej przewagi Mate’a 20 przynajmniej w kwestii sprzętowej.

            I nie chodzi przecież o to, żeby znaleźć telefon tańszy o 600 zł za wszelką cenę. W takim podejściu można kupić jakiś dziadkofon za 100 zł. Jeśli jednak mam dwa telefony które spełniają moje oczekiwania, są pod wieloma względami do siebie podobne to czemu miałbym płacić 600 zł więcej za jeden z nich ? W imię „zasad” ?

            Dodatkowo – porównujmy ceny z podobnych źródeł czyli na ten moment z normalnych sklepów, a nie jakichś bestcen itp. Ba – nawet na bestcenie (4 oferta w kolejności na ceneo) Mate 20 kosztuje 2200 Ja jeszcze lubię być precyzyjny. Mate 20 4/128 jest na ceneo w 11 sklepach za cenę niższą niż 2600 co stanowi 1/3 wszystkich ofert, a nie połowę. Cenę na poziomie 2000-2200 mamy w 4 sklepach na 34. To już tym bardziej nie jest połowa.

            Aczkolwiek w jednym muszę przyznać pełną rację. Skoro Mefisto pyta o wybór między Mi 9, a P20 Pro to mając na uwadzę cenę tego drugiego Mate 20 jest dobrą propozycją alternatywną w stosunku do P20. Ale wg mnie nie w stosunku do Mi 9.

          4. Michale – mam nadzieję, że się o te 600zł nie poobrażamy. Akurat bateria jest dla mnie ważna i zmieniając telefon raz na 3 lata jestem w stanie tyle za większą zapłacić, dzięki czemu zamiast power banka będę mógł do plecaka spakować dodatkową wodę. Oprócz tego Mate 20, daje mi do kompletu szerokokątny aparat, którego też kilka razy w terenie użyję. Poza tym jest to telefon który można kupić a Mi 9 to dopiero zapowiedź. Za rok pojawią się telefony dzięki którym ani na Mate 20 ani na Mi9 nikt nie spojrzy. Więc jeśli ktoś musi liczyć każdy grosz nie kupuje telefonów które są nowe na rynku, ale te 9 miesięcy po premierze.

            A co do tych 600zł – ktoś mi kiedyś powiedział „trumna nie ma kieszeni” i naprawdę ciężko iść przez życie, kalkulując każdą złotówkę.

          5. Oczywiście, że się nie poobrażamy (a przynajmniej nie ja :) ) ale podyskutować można , nie ? :) Bateria to faktycznie może być dobry argument, to czy wart 600 zł to już każdy musi ocenić sobie sam. Aparat szerokokątny w Mi9 też jest.

            Kwestia dostępności za jakieś 2 tygodnie pewnie przestanie być czynnikiem decydującym. Zaryzykuję zresztą stwierdzenie, że jeśli ktoś akurat przymierza się do zmiany telefonu te 2 czy 3 tygodnie będzie mógł jeszcze poczekać. Może w międzyczasie pojawią się jakieś recenzje/testy dzięki czemu decyzja o zakupie będzie jeszcze bardziej przemyślana.

            Przypomnę też na koniec, że nie pisałem o tym, żeby te 600 zł różnicy schować do skarbonki i trzymać, aż do śmierci. Jeśli mam możliwość ich „zaoszczędzenia” przy wymianie telefonu (przy założeniu, że wybrany aparat spełnia moje oczekiwania oczywiście) to chętnie przeznaczę je np na jakiś dodatkowy weekendowy wyjazd, zabawki dla dziecka, kwiaty dla żony. Ew odłożę na konto na przyszłość dziecka

  18. Wiedza, że nie mają nic lepszego do zaoferowania od konkurencji więc muszą zaniżyć cenę ośmieszając się wśród znawców technologii mobilnych. Żałosne i śmieszne. Ale zanim te marki będą produkować prawdziwe flagowe modele to nie mogą narzucać wysokich cen. Świadomy użytkownik który chce smartfon z najwyższej półki nie kupi xiaomi, bardziej jakiś geek co to zna takie firmy jak OP zainteresuje się tym czymś, a większość z nich żyje na zasadach rodziców w ich domu albo są młodymi na 1 robocie swojej więc ich nie stać na flagowy model. Kupując te chinskie pseudo flagowce tylko się oszukują no ale co poradzić. Kiedyś dojrzeją i będą wiedzieć o co chodzi.

    1. Pie…lisz jak potłuczony. Świadomy człowiek dla którego smartfon jest rzeczą, narzędziem, a nie wyimaginowanym wyznacznikiem statusu społecznego nie będzie wydawał 4k na Smasunga/Apple/Huaweia.

    2. Wszystko to napisał MAJKEL, który marką swojego telefonu musi podnosić swoje ego i przedłużać to co ma za krótkie. Żałosny i śmieszny to jesteś ty, a znafca z ciebie jak z koziej du..y trąbka.

  19. Xiaomi to taki odpowiednik Skody nazywanej Volkswagenem dla ubogich. Taki z Mi9 flagowiec jak z koziej „dopy” trąbka. Równie dobrze Poco F1 też można nazwać flagowcem.

    1. Volkswagen to samochód dla ludzi, którzy nie mając pojęcia o samochodach kierują się zasadą „droższe to dobre”

    2. No dobra ale masz argumenty za tym żeby nie nazywać xiaomi mi 9 flagowcem? Jest gorszy od LG g8 czy xperii 1?

  20. Ja od zapowiedzi jestem nastawiony na kupno mi 9 tylko jestem ciekawy dlaczego mi 8 6/128 W oficjalnym sklepie kosztuje 2400zl

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama