Microsoft Clipchamp

Microsoft rezygnuje z systemowego edytora wideo w Windows 11. Co w zamian?

Nigdy nie byłem fanem podstawowej aplikacji do edycji wideo w Windows 11. Zacinało się toto przy każdej możliwej okazji, a do tego jej możliwości były bardzo skromne. Dlatego cieszy, że program zostanie całkowicie zastąpiony przez inną aplikację.

Reklama

Zmiany w aplikacji Zdjęcia

Microsoft już wielokrotnie zmieniał i poprawiał działanie aplikacji Zdjęcia w Windows 11. Największe modyfikacje spotkały ją w ubiegłym roku, ale i teraz znajdzie się kilka dodatkowych funkcji, które się w niej pojawią. Blog Windows wskazuje na najważniejsze z nich.

Najbardziej zauważalną zmianą będzie inny sposób przeglądania zdjęć. Zyska on na prostocie. Łatwiej będzie też zarządzać większą biblioteką fotografii. Szczerze powiedziawszy, do tej pory aplikacja ta nie zachęcała do organizowania swoich zdjęć. O ile przeglądanie ich jest w porządku, tak próby tworzenia albumów i zarządzanie nimi nie należą do najbardziej przyjemnych doświadczeń z systemem.

Obecny wygląd głównego okna aplikacji Zdjęcia

Nowa aplikacja Zdjęcia zaoferuje oprócz tego ulepszenia w tworzeniu „Wspomnień”, czyli fotografii, przypominających się nam zgodnie z ich sygnaturą czasową. Z menu zniknie też skrót do Edytora wideo, a to z powodu promowania przez Microsoft nowego narzędzia do przycinania i edycji klipów filmowych.

Windows 11 z Clipchampem

Aplikację Clipchamp powinni znać wszyscy śledzący poczynania Microsoftu. Platforma edycji wideo została zakupiona przez giganta z Redmond we wrześniu 2021 roku. W tym momencie promowana jest w różnych miejscach w systemie. Jak widzicie na powyższym zrzucie ekranu, informację o niej mamy w aplikacji Zdjęcia. Podobne wrzutki można zobaczyć, odpalając aplikację Edytor wideo.

Wszystko to dlatego, że w Windows 11 klasyczny Edytor wideo wkrótce zostanie zepchnięty na bocznicę. Wciąż znajdziemy go w sklepie z aplikacjami jako opcjonalny program do pobrania razem ze starszą wersją Zdjęć (pod nazwą Microsoft Photos Legacy), ale ewidentne jest, że to Clipchamp przejmie teraz pałeczkę w temacie edycji filmów.

Przeprojektowana aplikacja do zdjęć powinna być już dostępna dla uczestników niejawnego programu testów Windows 11, a dla wszystkich użytkowników tego systemu zmiany powinny być widoczne w październiku. Niewykluczone, że Microsoft wspomni o tej nowości podczas premiery komputerów z linii Surface, zaplanowanej na 12 października.