WhatsApp pracuje nad nową funkcją. Sprawdzi się nie tylko u zapominalskich użytkowników.
WhatsApp pozwoli zaplanować wysłanie wiadomości
Pod koniec stycznia dowiedzieliśmy się, że Google wykryło lukę w WhatsAppie, co oczywiście zaniepokoiło sporo osób. Następnie, już w tym miesiącu, pojawiły się lepsze informacje – WhatsApp zyskał funkcję o nazwie Historia wiadomości grupowych, która przez użytkowników została odebrana z entuzjazmem. Niewykluczone, że w podobny sposób będzie przyjęta kolejna nowość.
W testowej wersji aplikacji WhatsApp na iOS odkryto nową funkcję, która obecnie pozostaje w fazie rozwoju. Umożliwia ona planowanie wysłania wiadomości. Użytkownik wpisuje treść wiadomości, a w kolejnym kroku wybiera konkretną datę i godzinę jej wysłania. Brzmi prosto, ale trzeba przyznać, że zapowiada się na genialne rozwiązanie, które sprawdzi się w wielu scenariuszach.
Planowanie wiadomości powinno okazać się przydatne w przypadku życzeń urodzinowych, przypomnień i innych ważnych dat, o których chcemy pamiętać. Wypada dodać, że zaplanowana wiadomość jest automatycznie wysyłana, bez dodatkowych działań ze strony użytkownika. Wystarczy tylko wcześniej skorzystać z omawianej funkcji.

Zaplanowane wiadomości znajdą się w dedykowanej sekcji w informacjach o czacie – tak, będzie można zaplanować więcej niż jedną. Pojawi się też możliwość sprawdzenia ich w dowolnym momencie i ewentualnego usunięcia przed wysłaniem. Odbiorca – co raczej dość oczywiste – nie otrzymuje żadnych komunikatów aż do momentu wysłania zaplanowanej wiadomości.
Tego typu wiadomość będzie można wysłać zarówno do znajomego, jak i do większej grupy osób. Otóż funkcja będzie obsługiwać czaty indywidualne i grupowe. Docelowo ma trafić do wszystkich użytkowników, bez jakichkolwiek ograniczeń w kwestii dostępności.
Kiedy WhatsApp pozwoli zaplanować wysłanie wiadomości?
Jak już napisałem, możliwość zaplanowania wiadomości do wysłania została odkryta w aplikacji WhatsApp w wersji beta na iOS. Oznacza to, że na ten moment rozwiązanie pozostaje w fazie rozwoju. Mimo to, funkcja powinna zostać udostępniona w niedalekiej przyszłości.
Podejrzewa się, że może być dostępna już w kolejnej większej aktualizacji w kanale stabilnym. Nie wiadomo, czy od razu również na smartfonach z Androidem, czy jednak osoby preferujące system operacyjny Google będą musiały poczekać trochę dłużej.






