Tim Cook reklama Samsunga
źródło: Samsung New Zealand | Instagram

Tim Cook wybrał składanego Samsunga. Genialny trolling

Tim Cook wystąpił w reklamie Samsunga. Co więcej, pochwalił się składanym Galaxy Z Fold 8, a nie iPhonem Duo.

Apple ma nowego szefa

Tim Cook nie jest już dyrektorem generalnym Apple, ale nie pożegnał się z firmą, bowiem teraz pełni rolę przewodniczącego zarządu, odpowiadając m.in. za współpracę międzynarodową. Nowym CEO jest John Ternus, który poprowadził ostatnią wrześniową konferencję Apple.

Wypada dodać, że wówczas firma z Cupertino zaprezentowała iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max, poznaliśmy Apple Watcha Series 12 i Watcha Ultra 4, a także pokazano nowe słuchawki AirPods 5. Największą gwiazdą była natomiast premiera iPhone’a Duo. Prawdopodobnie nie jest to koniec atrakcji przygotowanych na ten rok przez Apple i nie mam na myśli tego, że aktualizacja iOS 27 trafi do stabilnego kanału 14 września 2026 roku.

Samsung zatrudnił Tima Cooka do reklamy

Oczywiście to nie były dyrektor generalny Apple wystąpił w reklamie Samsunga. Koreańczycy zatrudnili jednak osobę, która nazywa się Tim Cook. Przy czym ten Tim jest agentem nieruchomości pracującym w Harcourts w Palmerston North w Nowej Zelandii.

Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa, podobnie jak wygląd bohatera krótkiego wideo. Samsung postanowił w ten sposób nawiązać do zmiany na stanowisku CEO w Apple i iPhone’a Duo, a także pobawić się w trolling. W końcu Tim Cook w reklamie wybrał Samsunga Galaxy Z Fold 8, a nie pierwszego składanego iPhone’a ;)

To nie pierwszy raz, gdy Samsung w swoich reklamach odnosi się do Apple. Wcześniej zdarzało mu się żartować chociażby z charakterystycznego notcha w iPhone’ach. Nie jest to też pierwszy podobny pomysł, bowiem chociażby BMW opublikowało kiedyś naprawdę świetne wideo odnoszące się do odejścia Dietera Zetsche ze stanowiska szefa Mercedesa. Aktor go grający w ostatniej scenie wybiera… BMW i8.

Reklama Samsunga nie jest więc niczym nowym, ale trzeba przyznać, że trolling wyszedł bardzo dobrze. Szczególnie, że obecnie brakuje reklam w ciekawy sposób uderzających i żartujących z konkurencji.

Skoro już poruszyliśmy temat nazwisk, Apple i Samsunga, to wypada przypomnieć jedną historię sprzed kilku lat. Otóż w Apple był zatrudniony mężczyzna o nazwisku Sam Sung, co dla wielu stało się świetna okazją do żartów. Finalnie, po zmianie pracy, zdecydował się też na zmianę nazwiska, bowiem nie chciał być kojarzony głównie z tego typu popularnością.