(fot. Telegram)

Telegram – teraz przesiadka z WhatsAppa będzie jeszcze łatwiejsza

Signal czy Telegram? Takie pytanie coraz częściej zadają sobie użytkownicy WhatsAppa i innych popularniejszych komunikatorów. Druga z wymienionych aplikacji właśnie zyskała ważny argument, który może pomóc w podjęciu decyzji.

Reklama

Przesiadka będzie mniej problematyczna

Po ostatniej aferze z WhatsAppem w roli głównej, naprawdę wiele osób postanowiło poszukać alternatywnego rozwiązania. Zyskało na tym przede wszystkim dwóch graczy – Signal i Telegram. Jak wynika z opublikowanych danych, w przypadku tego drugiego komunikatora, mamy do czynienia ze 100 mln nowych użytkowników i to tylko w styczniu tego roku. Trzeba przyznać, że wyniki są naprawdę imponujące.

Przejście na nowy komunikator nie jest jednak aż tak proste, jakby mogło się wydawać. Jasne, zainstalowanie aplikacji i założenie konta to maksymalnie kilka minut. Niestety, znacznie gorzej z zachęceniem znajomych do po przesiadki, a także z dostępem do wcześniejszych konwersacji, które mogą zawierać ważne rozmowy, zdjęcia i inne dokumenty.

Reklama
Telegram – przenoszenie rozmów.
(fot. Telegram)

Na szczęście, Telegram właśnie postanowił wyeliminować jeden z problemów – dostęp do historii rozmów. W najnowszej aktualizacji wprowadzono funkcję, która umożliwia przeniesienie czatów z WhatsAppa, Line i KakaoTalk.

Warto zaznaczyć, że nowość działa zarówno w przypadku prywatnych rozmów, jak i konwersacji grupowych. Ponadto, rozmowy przenoszone są wraz z filmami i innymi dokumentami.

Jak przenieść historię czatów?

Nowość dostępna jest w aplikacji na iOS i na Androidzie. W celu rozpoczęcia przenoszenia konwersacji, należy uruchomić WhatsAppa i wykonać kilka prostych kroków.

(fot. Telegram)

W przypadku urządzeń działających pod kontrolą iOS, musimy otworzyć stronę „Informacje o kontakcie” lub „Informacje o grupie”, następnie wybrać „Eksportuj czat” i kliknąć na pozycję „Telegram” w menu udostępniania.

Natomiast użytkownicy Androida muszą otworzyć czat w WhatsAppie, kliknąć na „Więcej”, następnie na „Eksportuj czat” i z listy wybrać docelowy komunikator.

Pozostałe zmiany w aktualizacji

Twórcy Telegrama, oprócz opisanej funkcji przenoszenia historii czatów, przygotowali jeszcze kilka nowości. Ulepszeń doczekały się czaty głosowe – na górze strony z historią połączeń zobaczymy, które z grup mają aktywne rozmowy. Podczas korzystania z odtwarzacza muzyki, możemy kliknąć na nazwę wykonawcy, aby wyświetlić jego utwory ze wszystkich swoich czatów, a także wygodnie się pomiędzy nimi przełączać.

Dodatkowo, na Androidzie wprowadzono nowe animacje. Natomiast na obu platformach pojawiła się opcja zgłaszania fałszywych kanałów lub grup podszywających się pod znane osoby, lub organizacje. Ponadto dodano usprawnienia dla użytkowników TalkBack, jak i VoiceOver.

  1. Jak jest z bezpieczeństwem telegrama? Czy on nie jest jakoś powiązany z rosyjskim rządem? Co prawda zablokowali go ale później jednak odblokowali więc to nie tak, że jest między nimi jakiś deal?

      1. Nie, nie jest najlepszy. Jest co najwyżej najlepszy pod kątem bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o UX to niestety jest bida w porównaniu do Telegrama, a szkoda.

    1. Otwarto-źródłowa jest tylko appka. Nic nie wiadomo o ich natywnej metodzie szyfrowania.
      Signal pewniejszy.
      Telegram ma dużo bardziej dopracowane klienty. Szczególnie ten na PC jest świetny w porównaniu z biedą od WhatsAppa i Signal (niestety też).

  2. Jeśli macie zainstalowanego Signala na telefonie to czy macie również problemy z otrzymywaniem powiadomień? Ja dostaję je tylko wtedy gdy wejdę w aplikację no i gdy niedawno używałem telefonu. Możliwe że Android w jakiś sposób ubija aplikację po zablokowaniu telefonu. Sprawdzałem na Xiaomi Poco F2 Pro, Huawei Nova 5t, Honor 7, Samsung Galaxy S20 (ale tu trochę lepiej). Pozmieniałem w końcu wszystkie ustawienia na wzór WhatsApp’a, który działa bezproblemowo lecz to nie przyniosło żadnego efektu.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama