Odtwarzacz muzyczny tło
fot. Andrea Piacquadio / Pexels

Nowe odtwarzacze muzyczne Sony Walkman to gratka dla audiofilów

Przyznajcie się – odkąd w Waszym życiu zawitały smartfony, potrzeba posiadania odrębnego urządzenia do słuchania muzyki zniknęła. Odtwarzacze muzyczne wciąż jednak znajdują swoich amatorów, o czym Sony wie doskonale, wypuszczając w tym roku dwa nowe modele Walkmana.

Reklama

Propozycja Walkmanów od Sony na 2022 rok

Oczywiście odtwarzacze muzyczne (potocznie nazywane „empetrójkami” lub „empeczwórkami” w przypadku sprzętów odtwarzających obrazy i materiały wideo) z wyższej półki nie przypominają urządzeń popularnych w pierwszej dekadzie XXI wieku. Nowe modele Sony Walkman o „zapadających w pamięć” nazwach: NW-WM1ZM2 i NW-WM1AM2 to świetnie wyposażone odtwarzacze klasy premium z funkcjami, bez których współczesny sprzęt do muzyki wydawałby się archaiczny.

Sony NW-WM1ZM2 Walkman
Sony NW-MM1ZM2 to sprzęt dedykowany najbardziej wymagającym audiofilom. (Źródło: materiały prasowe Sony)

O przywiązaniu firmy do zapewnienia jak najlepszych doznań dźwiękowych niech świadczy fakt, że dla Sony ważny jest nawet materiał użyty do konstrukcji obudowy. W przypadku NW-WM1ZM2 mówimy o oczyszczonej do 99,99% pozłacanej miedzi beztlenowej (Oxygen Free Cooper – OFC). Dzięki temu obudowa cechuje się większą sztywnością oraz powiększoną masą elektryczną obwodów cyfrowych. W modelu NW-WM1AM2 zastosowano natomiast ramkę ze stopu aluminium – chroni ona urządzenie przed zakłóceniami elektrycznymi i usztywnia konstrukcję obudowy.

Dla fanów dedykowanych odtwarzaczy muzycznych najważniejsza jest jednak reprodukcja dźwięku, dlatego oba urządzenia wyposażono we wzmacniacze cyfrowe S-Master HX (opracowane specjalnie do Walkmanów). Ponadto w NW-WM1ZM2 i NW-WM1AM2 zastosowano ulepszone kondensatory FT CAP3 oraz duży kondensator – oba wypełnione polimerem wielkocząsteczkowym o dużej pojemności i małej rezystancji.

Wspomnianą wcześniej miedź OFC znajdziemy również w osłonie przykrywającej blok cyfrowy, co dodatkowo wpływa na czystość sygnału dźwiękowego. Lepszy dźwięk z odtwarzaczy z nowych Walkmanów to także zasługa rezystorów Fine Sound Register i dwóch układów taktujących.

Sony zadbało też o jakość odsłuchu od strony programowej. System remasteringu DSD przekształca sygnał audio w formacie PCM (Pulse Code Modulation) na sygnał DSD (Direct Stream Digital). Funkcja DSEE Ultimate optymalizuje natomiast muzykę ze skompresowanych plików w czasie rzeczywistym, a udoskonalony algorytm poprawia dźwięk w bezstratnej jakości CD (16 bitów, 44,1/48 kHz).

Obie propozycje od Sony oparto na systemie Android 11 i wyposażono w moduł Wi-Fi, dzięki czemu pobieranie muzyki lub odsłuchiwanie jej z platform streamingowych nie stanowi żadnego problemu. 128 GB wbudowanej pamięci w modelu NW-WM1AM2 i 256 GB w NW-WM1ZM2 powinno wystarczyć na wgranie tysiąca utworów w najwyższej jakości. Jeżeli i to nie wystarczy, oba urządzenia wyposażono w gniazdo na kartę microSD. Producent deklaruje, że bateria wystarczy na odsłuch utworów w jakości FLAC 96 kHz nawet przez 40 godzin. 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD i port USB Typu-C dopełniają obraz przemyślanych i kompletnych odtwarzaczy muzycznych.

Jeżeli już ostrzycie sobie zęby (uszy?) na nowe odtwarzacze od Sony, to trafią one do sprzedaży w kwietniu 2022 roku. W ramach umilenia sobie czasu oczekiwania na premierę możecie zadać pytanie firmie na Twitterze, używając hasztagów #Sony #Walkman i #AskEngineers do 17 lutego. Jeżeli jednak nie korzystacie z tej platformy społecznościowej, swoje pytanie możecie przesłać za pomocą dedykowanego formularza Google (dostępnego w języku angielskim, niemieckim oraz francuskim).