smartfon Xiaomi Mi 11 smartphone
Xiaomi Mi 11 (źródło: Tabletowo)

Xiaomi puściło wodze fantazji – ta wyspa na aparaty robi piorunujące wrażenie! Dosłownie…

Patenty należą do jednych z tych rzeczy, które od zawsze wzbudzały, nadal wzbudzają i będą wzbudzać olbrzymie emocje. Każdej udostępnionej w internecie dokumentacji niezmiennie towarzyszą liczne komentarze i fale spekulacji, niezależnie od tego, czy zawiera ona opisy nowych rozwiązań, czy zaledwie szkice samego urządzenia. Xiaomi opublikowało swoją (odważną) wizję tego, jak w przyszłości mogą wyglądać wyspy z aparatami w smartfonach.

Reklama

Filozofia „bez” – smartfon bez złączy, przycisków, dziury w ekranie

Do patentowej papierologii, dostarczonej odpowiednim organom przez Xiaomi jeszcze pod koniec października zeszłego roku, dołączono aż 32 grafiki obrazujące design futurystycznego smartfona marki. Mimo że rzeczona dokumentacja jest dość oszczędna w słowach, to sama koncepcja wydaje się być co najmniej interesująca.

Podobnie jak w iPhone’ach 12, opatentowane urządzenie poszczycić się może prostymi krawędziami wokół ekranu. Tym, co rzuca się w oczy, jest brak jakichkolwiek fizycznych przycisków oraz portów. Na przednim panelu próżno również szukać szpecących wyświetlacz otworów na aparat do zdjęć selfie, co może sugerować jego obecność pod ekranem.

Reklama

Piorunujące spojrzenie – aż włos się jeży!

Gwoździem programu pozostaje jednak oryginalnie zaprojektowany panel tylny urządzenia. Xiaomi postawiło bowiem na wyspę w niespotykanym dotąd kształcie zygzaka. Widoczny na grafikach projekt przewiduje dwa pełnoprawne obiektywy oraz dwie diody doświetlające. Nietrudno zauważyć, że Xiaomi wciąż eksperymentuje z różnymi możliwościami umiejscowienia wyspy i testuje najbardziej optymalną konfigurację, a sam temat pozostaje otwarty.

Sama wyspa delikatnie wystaje ponad obudowę smartfona i dość mocno kontrastuje z ramą urządzenia, która w jej towarzystwie prezentuje się wyjątkowo niezgrabnie. Tym bardziej dziwi fakt, że cała ta wolna przestrzeń wydaje się nie być należycie wykorzystana, szczególnie przy rozmiarach, które na tle konkurencyjnych sprzętów mogą uchodzić za ponadprzeciętne.

smartfon Xiaomi Mi 11 smartphone
Xiaomi Mi 11 (fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl)

Kiedy i czy w ogóle Xiaomi planuje wypuścić na rynek coś podobnego pozostaje jedynie w sferze domysłów. Znane są historie wielu takich innowacji, które koniec końców nigdy nie ujrzały światła dziennego i do dzisiaj kurzą się na biurokratycznym strychu.