To raczej kosmetyka. Mamy pełną specyfikację słuchawek Samsung Galaxy Buds+

To raczej kosmetyka. Mamy pełną specyfikację słuchawek Samsung Galaxy Buds+

Zmodernizowane słuchawki typu TWS od Samsunga wkrótce zostaną zaprezentowane. Wiemy już o nich wszystko, co tylko można wiedzieć, z wyjątkiem polskiej ceny.

Jeśli ktokolwiek planuje kupić w przedsprzedaży jeden z najmłodszych przedstawicieli smartfonowej linii Galaxy S, to może spodziewać się prezentu w postaci odświeżonych słuchawek Galaxy Buds+. Cenę ustalono na 149 dolarów. W porównaniu z ubiegłorocznym modelem, akcesorium raczej nie wygląda na rewolucję. Kilka usprawnień rzeczywiście chyba nie wpłynęły na budsy tak mocno, by opatrywać je numerem „2”. Zdecydowanie „+” jest tutaj bardziej na miejscu.

Uwaga: znamy ceny wszystkich wersji Samsunga Galaxy S20 w Polsce!

Porównanie Galaxy Buds i Galaxy Buds+

Arkusz ze specyfikacją, który przedostał się do sieci, potwierdza wcześniejsze pogłoski o nachodzącym odświeżeniu słuchawek Galaxy Buds. Pomaga też w wychwyceniu różnic między starszymi a nowymi budsami od Samsunga.

To raczej kosmetyka. Mamy pełną specyfikację słuchawek Samsung Galaxy Buds+

Najważniejsze różnice sprowadzają się do tego, że nowe Galaxy Buds+ będą odrobinę cięższe, bo zyskają na pojemności baterii. Zamiast 58 mAh w pchełkach i 252 mAh w etui (w Galaxy Buds), zastosowano odpowiednio 85 mAh i 270 mAh. Powinny więc wytrzymywać dłuższe sesje muzyczne niż poprzednik. Samsung postarał się też o odrobinę szybsze ładowanie tego akcesorium.

To, co może mieć znaczenie dla miłośników różnorodnej muzyki, jest fakt zastosowania w Galaxy Buds+ dwudrożnych głośniczków, podczas gdy w pierwszej edycji słuchawek trzeba było polegać na pojedynczych przetwornikach. Powodowało to dość mocne „ocieplenie” dźwięku i łagodzenie ostrości brzmienia przez basy. Więcej o wrażeniach z odsłuchu przeczytacie w naszej recenzji.

Tylko Ty i muzyka – recenzja słuchawek Samsung Galaxy Buds

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Polepszeniu ma też ulec jakość dźwięku podczas prowadzenia rozmów przez słuchawki. O ile w pomieszczeniach było to komfortowe, tak podczas przebywania na ruchliwej ulicy, Galaxy Buds się do tego nie nadawały. Dodatkowy mikrofon zewnętrzny powinien pomóc w odfiltrowywaniu takich hałasów.

Reszta właściwości jest praktycznie identyczna z tymi charakteryzującymi Galaxy Buds. Niektórzy oczekiwali, że Samsung doda w tym modelu słuchawek aktywną redukcję szumów. Niestety, nie tym razem.

Słuchawki Nokia Power Buds, które naładujesz 30 razy przez etui, trafiły do polskich sklepów

źródło: @evleaks przez Android Central