smartfon Samsung Galaxy S8
Samsung Galaxy S8 / fot: Krzysztof Swoboda

Jak po 1,5 roku sprawuje się Samsung Galaxy S8?

Samsung Galaxy S8 to nadal ex-flagowy reprezentant rodziny Galaxy S. Nie przeszkadza to jednak stopniowo schodzić z ceny, która dla coraz większej grupy osób staje się po prostu atrakcyjna. W tym materiale omówię dla Was urządzenie po trwającej półtora roku przygodzie, żebyście wiedzieli, czy warto się nim na poważnie zainteresować.

Reklama

Jak zawsze subiektywny wstęp

Ósmą Galaktykę kupiłem w zasadzie z dwóch względów. Po pierwsze, jako że zdecydowałem się na zakup w preorderze, liczyłem na to, że uda mi się zwiększyć ruch na swoim kanale na YouTube. Wiadomo, jeśli dane urządzenie masz jako jeden z pierwszych, to Twoje szanse dość mocno rosną. To stara reguła, która i u mnie sprawdziła się dość dobrze.

Reklama

Druga przyczyna zakupu to najzwyczajniej w świecie zwykłe zauroczenie tym smartfonem. Zarówno w ujęciu obudowy, wyświetlacza, jak i specyfikacji technicznej czy aparatu. Samsung Galaxy S8 wyglądał i nadal wygląda po prostu świetnie. Nowocześnie, stylowo, jakoś tak „lekko”. Wydaje mi się, że w kwestii designu to właśnie jest ten trend, który przemawia do mnie najbardziej. Delikatnie mówiąc, nie przepadam za notchem ani jego różnymi odmianami.

Po 1,5 roku znam to urządzenie naprawdę świetnie. Wiem, czego się po nim spodziewać, znam jego mankamenty, słabostki, ale i te cechy, które cały czas potrafią zaskoczyć swoją jakością. Oczywiście, czas leci i coraz to poważniej myślę o zmianie, jednak po raz pierwszy od dawna będzie to zmiana, której urządzenie w żadnym sensie na mnie nie wymusza. Bo po prostu wiem, że Samsung Galaxy S8 spokojnie będzie wywiązywał się ze swojej roli tak długo, jak długo będę go potrzebował.

Obudowa

Dla porządku muszę Wam tutaj napisać, w jaki sposób urządzenie ze mną podróżuje. Zdecydowałem się tylko na ochronę w postaci folii ochronnej na wyświetlacz. Tylna ściana obudowy od momentu wyjęcia z pudełka, aż po dzisiejszy dzień, jest zdana na siebie. Po tak długim czasie, po zwiedzeniu ze mną kawałka świata, po zapoznaniu się z ostrymi przedmiotami, jakie czasem można odnaleźć w kieszeni, stale i niezmiennie mam na obudowie tylko jedną rysę.

To dokładnie ta sama rysa, o której pisałem Wam w swoim wcześniejszym tekście poświęconym temu urządzeniu. Bałem się o wytrzymałość tego tworzywa, jednak producent zaskoczył mnie naprawdę bardzo pozytywnie. Naturalnie, wypada tu dopowiedzieć, że Samsung Galaxy S8 palcuje się jak szalony, jednak od zawsze powtarzam, że decydując się na urządzenie, które wykorzystuje szkło, tę cechę dostajemy w pakiecie.

Cieszy mnie też, że smartfon wyróżnia się dużą poręcznością. Na tle coraz to większych konstrukcji, które mają naturalnie coraz większe wyświetlacze, jest to całkiem miła odmiana. Bez trudu jestem w stanie nawigować z wykorzystaniem wyłącznie jednej dłoni, co w wielu nowszych konstrukcjach bywa nieosiągalne. Poręczność. To kolejna cecha, którą doceniłem po jakimś czasie.

Ocena obudowy po 1,5 roku: 5,5/6.

Wyświetlacz

Tak, wiem, wielu z Was narzeka na wypalanie się ekranu. Wielu z Was często pyta mnie, czy po jakimś czasie pojawiły się jakieś problemy, dead-piksele, powidoki czy tego typu rzeczy. Nie, nie pojawiły się. Przed napisaniem tego tekstu jeszcze raz dokładnie przetestowałem ekran jedną z darmowych aplikacji z Google Play i – na szczęście – wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Przyznam, że bardzo bałem się o tego AMOLED-a. Miałem kiedyś Samsunga Galaxy Note 2 i po dwuletniej przygodzie dolna belka była wypalona dość solidnie. Z tego też względu podjąłem kilka kroków, które miały pomóc w zwiększeniu żywotności ekranu. Czas podświetlenia ustawiłem na 30 sekund, skorzystałem też z możliwości szybkiego schowania menu funkcyjnego Androida, którą daje nam Samsung.

Najwyraźniej tego typu działania przyniosły zamierzone efekty, bowiem – jak pisałem wcześniej – ekran cały czas prezentuje się po prostu świetnie. Poleciłbym Wam jeszcze pracę na około 50% jasności wyświetlacza, gorąco rekomenduję też tryb adaptacyjny oraz postawienie na domyślną rozdzielczość FHD+, która jest całkiem sensownym kompromisem między dobrą jakością prezentowanych treści, a długością pracy na jednym cyklu ładowania.

Nadal używam szuflady aplikacji, która jest jedną z cech rozpoznawczych zagiętego ekranu edge, jednak muszę tu uczciwie stwierdzić, że moja optyka zmieniła się nieco w ostatnich miesiącach. Dzisiaj spokojnie jestem w stanie przyznać, że płaski ekran także ma swoje zalety i nie miałbym absolutnie żadnych problemów z tym, żeby wrócić do wersji flat. No, ale wiadomo, ramki krawędziowe wyglądają po prostu świetnie i znacząco podnoszą walory estetyczne urządzenia.

Ocena wyświetlacza po 1,5 roku: 5,5/6

Bateria

Samsung Galaxy S8 nigdy nie był orłem, jeśli mówimy o żywotności na jednym cyklu ładowania. Przez moje dłonie przeszło co najmniej paręnaście urządzeń, które w tym ujęciu są po prostu lepsze. Na łączności LTE, przy jasności ustawionej na 50%, potrafię obecnie wyciągnąć jakieś 5,5 godziny. Czasem trochę więcej, czasem trochę mniej.

Na WiFi jest lepiej, bowiem nadal często zdarza mi się witać z ładowarką co siedem godzin. Wydaje mi się, że spore znaczenie odgrywa to, że nigdy nie przywracałem smartfona do ustawień fabrycznych. Po jego zakupie postanowiłem zaserwować sobie taki mały eksperyment, który ze względu na świetną wydajność Galaktyki, trwa aż po dziś dzień.

Zauważam, że moja ulubiona gra, czyli PUBG Mobile, potrafi naprawdę szybko zmusić mnie do wpięcia ładowarki do źródła prądu. Nie prowadziłem dokładnych pomiarów, ale zdarzało się, że po czterech-pięciu meczach zostawało może z 15-20% akumulatora. Oczywiście wiem, że to dość mocno angażująca oprogramowanie układowe gra, a ja na dodatek śmigałem na łączności LTE, ale nie spodziewałem się, że procent naładowania baterii skurczy się aż tak bardzo.

Po mniej więcej półtora roku nie uznam akumulatora w Galaxy S8 za dobry. Nie uznam go też za zły. To taki średniak z malutkim plusem. Ów plus zdecydowałem się przyznać za bardzo sprawnie działające tryby oszczędzania baterii, które naprawdę dają wiele. Jeśli jesteście miłośnikami gier online, jeden dzień i witajcie się z ładowarką. Jeśli jednak skupicie się na surfowaniu po sieci, zdjęciach czy korespondencji elektronicznej, może jakimś cudem dobijecie do jednego dnia z małym hakiem.

Ocena akumulatora po 1,5 roku: 3,75/6

Wydajność i kultura pracy

Jest świetnie. „Efekt LagWiza” nie występuje. Nakładka Samsung Experience zacięła mi się może ze dwa-trzy razy. A mówimy tu o czasie zbliżonym do pięciuset dni korzystania ze smartfona. Często naprawdę na dużym obciążeniu. Dla porządku powinienem też tutaj napisać, że liczba aplikacji już dawno przekroczyła sto, a łączna liczba zdjęć i materiałów wideo, to dokładnie 4309.

Udało mi się zająć 60,9 GB z 64 GB. Można więc powiedzieć, że półmetek został przekroczony już dawno. Zwykle mam wolny około jeden gigabajt pamięci RAM. Jeśli wyczyszczę śmieciowe pliki, to ta ilość zwiększa się dwukrotnie. W chwili obecnej Galaxy S8 pracuje na Androidzie 8 Oreo, nakładce Samsung Experience 9.0, a zabezpieczenia datowane są na listopad bieżącego roku.

Samsung jakiś czas temu ogarnął politykę łatek bezpieczeństwa. Nadal mogę wskazać kilka firm, które radzą sobie tutaj trochę lepiej, jednak zwykli użytkownicy nie powinni mieć większych podstaw do narzekań. Wielokrotnie pojawiały się też modyfikacje i usprawnienia, w dużej mierze nacechowane na aparat, jego funkcjonalność i aplikację.

Jestem dość wymagającym użytkownikiem, który lubi uważnie przyjrzeć się smartfonowi. Mogę wybaczyć jakieś sporadyczne przycięcia animacji (z tego miejsca pozdrawiam funkcję Game Launcher – po ponad roku udało się tego laga przy ładowaniu zmniejszyć do tego poziomu, że prawie go nie widać ;)), ale gdyby urządzenie o flagowym rodowodzie zaczęło ścinać na każdym kroku, to napisałbym Wam to wprost. Na szczęście nie muszę.

Ocena kultury pracy i wydajności po 1,5 roku: 5,25/6 

Aparat

W chwili, gdy Samsung Galaxy S8 debiutował na rynku, ten aparat to było naprawdę coś. Pojedynczy, 12-Mpix moduł ze światłem f/1.7, który szokował świetnymi zdjęciami nocnymi. Świat poszedł do przodu i zarówno Samsung, jak i wielu innych producentów, stworzyło moduły lepsze. Bardziej wydajne, uzbrojone w więcej bajerów, na czele ze zwolnionym tempem oraz sztuczną inteligencją.

Myliłby się jednak każdy, kto pomyślałby, że użytkownicy SGS8 niebawem będą kwalifikować się już do szufladki z napisem „wykluczeni z fotografii mobilnej”. To nadal świetny moduł. Wykonuję tym telefonem sporo zdjęć w różnych warunkach oświetleniowych i zwykle jestem bardzo zadowolony z tego, co generuje matryca. Jeśli poeksperymentujecie, to złapiecie się na tym, że nawet efekt bokeh potrafi wyjść całkiem nieźle.

Świetny aparat niemal zawsze idzie tu w parze ze zbieraniem kurzu i smugami. Ot, magia szkła w czystej formie.

Z miejsca wskażę wiele lepszych smartfonów w ujęciu foto-wideo, ale jeśli spojrzycie na ich cenę, to raczej szybko wrócicie do es-ósemki. Nie nagrywam horrendalnych ilości wideo, jednak z moich materiałów wynika, że w tym ujęciu także możemy mówić o tym, że jest to urządzenie bardzo solidne. Dobrze wypada funkcja stabilizowania obrazu, a po ostatniej aktualizacji mamy też możliwość nagrywania w zwolnionym tempie, choć z oczywistych względów, w niższym klatkażu, aniżeli 960 FPS.

Ocena aparatu po 1,5 roku: 5/6

Wady, wady, wady… i podsumowanie

Nie da się stworzyć urządzenia wolnego od wad. W zasadzie każda transakcja zakupowa ma to do siebie, że dojdzie do skutku, kiedy ktoś przekona Was do tego, że interesujący Was produkt ma więcej tych dobrych cech. Ja nie muszę Was przekonywać do tego urządzenia. To nie jest artykuł partnerski. Wyciągnijcie własne wnioski, przeanalizujcie swoje opcje i wybierzcie tak, żebyście byli ze swoim smartfonem szczęśliwi, bez względu na to, co wybierzecie.

Z dziennikarskiego obowiązku muszę jednak wymienić te cechy, które mi przeszkadzają. A takie naturalnie również się znajdą. Codziennie, każdego dnia, o każdej porze dnia i nocy, drażni mnie pojedynczy głośnik ulokowany na dolnej ramce. Naprawdę, granie w PUBG Mobile czy oglądanie seriali z VOD, gdy trzymam telefon w dłoni, to jest ta chwila, kiedy trochę skacze mi ciśnienie.

Jeśli kochacie muzykę, a tak samo, jak ja, nie zawsze macie możliwość, żeby postawić na słuchawki, to nie jestem przekonany, czy układ zastosowany w S8 spełni Wasze oczekiwania. Co z tego, że jest on donośny, skoro za sprawą takich a nie innych gabarytów urządzenia, nasze dłonie naturalnie zakrywają głośnik?

Pewną wadą jest też wrodzona tendencja do odklejania się folii z zagiętego ekranu. Nie jestem zwolennikiem szkieł ochronnych, jednak pamiętam, że gdzieś przed wakacjami uległem i skorzystałem z tego wynalazku. Wytrzymało jeszcze krócej niż zwykła folia ochronna. Boczne ramki, tam, gdzie rozpoczyna się zabezpieczenie ekranu, ściągają kurz jak szalone. Znajdziecie go też przy kamerce selfie oraz przy czujnikach ulokowanych na froncie.

Gracze mogą czasem narzekać na baterię, no ale chyba każdy wie, że S8 nie jest królem wydajności na jednym cyklu ładowania. Podkreślam jednak raz jeszcze, że telefon nie wypada źle. Średniak to chyba jego dobre określenie. Mam nadzieję, że Android Pie przyniesie tu wiele dobrego. Spore nadzieje pokładam też w nowej nakładce systemowej od Samsunga.

Poniżej czeka na Was kilka ofert na ten telefon, jakie udało mi się znaleźć. Jak zwykle, nie posiłkowałem się aukcjami, a sklepy dobierałem według własnego klucza. Jeśli komuś z Was uda się znaleźć Samsunga Galaxy S8 w niższej cenie, to tylko mnie to cieszy. Zachęcam Was do prześledzenia poniższych ofert, zapewniając Was jednocześnie, że jest to nadal świetne urządzenie, którego ząb czasu niemal nie nadgryzł.

Ciekawe oferty, promocje

Samsung Galaxy S8 w ofercie Redcoon: 1699 zł – możliwość obniżenia kwoty o 50 zł za zgodę na kontakt z Redcoon oraz zautomatyzowane przetwarzanie. Jako zakup o wartości przekraczającej 1000 zł, dostajecie też darmowego kuriera (oszczędność 20 zł). Jeśli wyrazicie niezbędne zgody, a Wasz zakup będzie zgodny z regulaminem promocji, zapłacicie: 1629 zł.

Samsung Galaxy S8 w Orange bez abonamentu: 1849 zł – w ofercie pomarańczowego operatora macie do wyboru aż cztery wersje kolorystyczne: czarną, grafitową, srebrną i niebieską.

Wiele sklepów ma w ofercie tylko jedną lub dwie wersje tego urządzenia. Jeśli więc kolor smartfona ma dla Was znaczenie, to dobrze trafiliście.

Samsung Galaxy S8 w świątecznej ofercie T-Mobile – jeśli możecie wydawać na abonament kwotę wynoszącą 130 złotych, to się świetnie składa. W świątecznej ofercie T-Mobile dostaniecie wtenczas ósmą Galaktykę za złotówkę. Wcześniejsza cena na to urządzenie wynosiła 899 złotych, można więc mówić o całkiem sporej przecenie. Jest to umowa dwuletnia, a w ofercie dostaniecie m.in. nielimitowany internet w Polsce (po przekroczeniu 20 GB zwalnia do 1 Mb/s). W Unii Europejskiej czeka na Was 1 GB internetu bez dodatkowych opłat, a rozmowy i SMS-y są nielimitowane.

Samsung Galaxy S8 w ratach zero procent: wiele sieci oferuje coraz to popularniejszą formułę zakupu urządzeń w nieoprocentowanych ratach. Jeśli przejrzycie ofertę wiodących sklepów, szybko dostrzeżecie, że wybór jest całkiem spory. Spokojnie można znaleźć oferty, gdzie miesięczna kwota zobowiązania nie powinna przekraczać 70-100 złotych, co powinien wytrzymać niejeden budżet.

Jak zawsze w takiej sytuacji, polecam Wam też lekturę regulaminów. Dobrze poznać swoje prawa, ale i obowiązki, które idą w parze z zawarciem umowy ratalnej. Warto też pamiętać o tym, że ostateczną decyzję o zgodzie na zakup ratalny podejmuje bank, który z daną siecią sklepów współpracuje. Wiele sieci oferuje pomoc w otrzymaniu nieoprocentowanych rat na miejscu, w sklepie.

Niestety, ale zakończyły się już takie promocje, jak zwrot 500 złotych w gotówce. Zgodnie z regulaminem, ósma Galaktyka nie łapie się już w program gwarantowanego odkupu, którą prowadzi producent. Jestem jednak przekonany, że w związku z gorącym okresem świątecznym, jakaś sieć sklepów prędzej czy później przedstawi nam ciekawą ofertę na to urządzenie. Jeśli żadna z wybranych przeze mnie ofert Was nie zainteresowała, może warto poczekać? 

Wybór ofert promocyjnych był subiektywny i bazował na informacjach, jakie udało mi się odnaleźć w ramach przeprowadzonych w sieci poszukiwań w oparciu o kluczowe frazy. Wpis nie jest tekstem sponsorowanym, nie powstał w ramach współpracy z firmami trzecimi. 

  1. „Zwykle mam wolny około jeden gigabajt pamięci RAM. Jeśli wyczyszczę śmieciowe pliki, to ta ilość zwiększa się dwukrotnie.” Jeśli masz 1gb wolnego ramu i usuniesz śmieci to jest niemożliwe abyś miał więcej jak 1.4gb ramu wolnego. Piszę z doświadczenia.
    Dwa foto w tym telefonie to dalej top. Wiadomo, że tegoroczne flagowce sa lepsze ale w tej cenie to top.

    1. Ram powinien byc ciagle zajety praktycznie na maks. Tylko nowe aplikacje powinny wskakiwac w miejsce najstarszych itd. wymiana powinna byc nabiezaco robiona przy calym uzyciu ram. To jak miec duzy bataznik na 10 walizek i przy 5 walizkach usuwac jedna dla nowej i ciagle marnowac miejsce w ktorych mogly by lezec kolejne 5. Wiaze sie z tym niewiele wiekszy pobor energii ale cos za cos. Po co mi 8giga ram skoro zajete bedzie 3 albo 4. Optymalne wykorzystanie ramu to akurat w Samsungu jest plus a nie minus. Inni producenci wrzuca te 6 czy 8 a soft korzysta tylko z polowy. Ryja berety takim znawcom smartfonowym tym belkotem marketingowym o ilosci ram a nie potrafia tego wykorzystac. Pusta pamiec ram to zmarnowana pamiec ram.

  2. nie wierzę w tę jedną rysę:) Chyba że autor mikro rys nie traktuje ich jako rys:) Ja mam note 8 jakiś już czas i również jestem zadowolony, jednak mimo samsungowego ETUI ryski na tyle i tak się pojawiają.

    1. To właśnie przez etui powstają mikroryski. Gdy między etui a telefon dostanie się brud wtedy telefon się rysuje.

      1. Zgadza się, najgorzej jeśli dostanie się coś twardego jak piasek. Tył mojego Huawei P10 jest cały w mniejszych lub większych ryskach.

    2. Kolego, powaga :) Jedna rysa z tyłu. Przetarłem go, po palcuje się od patrzenia i widzę że jak była jedna, tak jest jedna ryska ;) Pozdro!

      1. :) no to naprawdę masz farta. Tym bardziej jak piszesz ,że sporo podróżujesz. Ja noszę swój w ETUI z klapką (LED COVER) ale nie tyle aby chronić plecki przed rysami a cały telefon przed upadkiem. Bałbym się tak bez ogumienia:P. Raz mi spadł ten NOTE 8 z 1,5 m na płytki. Włożony był w taką „nerkę” saszetkę i całość zleciała na ziemię. ale bez konsekwencji. Nie wiem czy bez etui też by wyszedł z tego cało:) pozdrawiam!

  3. Nie wiem jak wy osiągacie takie wyniki na jednym ładowaniu mi nigdy nie starcza na więcej niż 4 godziny na włączonym ekranie a nie mam w tle wiele aplikacji.

        1. Mój kuzyn od nowości wyciąga maksymalnie 3h na lte i suwaku ustawionym mniej więcej na połowę. Na wifi to będzie maksymalnie 5h, więc nie mam pojęcia jak ludzie uzyskują takie wyniki.

          1. Ja uzyskuje koło 3h na moim 2,5 rocznym LG G4 ze zrytą baterią. Ja bym poszedł z tym do serwisu

    1. Dokładnie. Bajki takie że szok. Ja na S8+ z włączonym LTE,bluetooth,wyświetlacz na +/- 35%,normalne używanie,surfowanie po necie i 4h to granica. Na wifi to samo używanie i 6h+. I na dodatek mam czarny motyw :)

      1. Czy ja wiem. Wydaje mi się, że dużo zależy od użytkownika ale i aplikacji tła. Staram się czasem zrobić mały porządek, a jak z jakiejś funkcji nie korzystam, to po prostu ją wyłączam. W razie czego włączenie ich, to 5 sekund roboty. Polecam zacząć od BT i NFC, bo to ciche podjadki baterii ;)

        1. Bt włączam bardzo rzadko a nfc nie włączyłem ani razu, lokalizacja wyłączona. Nie mam nawet prądożernego messengera. O baterię dbam jak mogę, od kąd kupiłem telefon cały czas SOT jest podobny. Naprawdę nie wiem czym mój egzemplarz różni się od innych.

      2. Serio? Tylko 4 godziny? Jaja jak berety hahahaha. Sprawdziłem przed chwilą na swoim iPhone X , w tej chwili używany na ekranie 3 godz. 27 minut i pozostało 69% baterii. Bateria w Samsungu to jakiś żart.

        1. Ale mam telefon a nie kastrata :) Miałem IP ale za dużo rzeczy mi brakowało. Fajny sprzęt ale wolę wolność androida.
          Nie wiem jak używasz telefonu. Ja mam wszystko włączone. Telefonu używam jak mi się podoba a nie żeby kręcić SOT.

          1. Czytając Twój komentarz miałem przed oczami mema z nosaczem „Widzę, że somsiad kupił ajfona, ja tam wolę mieć kontrolę nad urządzeniem”. Hahaha, wszystko można sobie jakoś wytłumaczyć.

          1. Panie, daj pan spokój.Rozepnij pośladki bo Ci żyłka pęknie.

    2. Krzysztof Swob
      oda na jednym ładowaniu gra 5 rund w pubg.To będzie jakieś 30 minut ?….taki żart Krzysiu?

  4. W kwestii aparatu polecam sprawdzić port Google Camera wykorzystujący HDR+. Zdaje się, że na S8 również jest dostępny, a różnica w jakości wykonywanych zdjęć jest bardzo duża.

    1. Zainstalowałem najnowsza wersję ale przycisk migawki mi się robi szary i nie ma podglądu obrazu. Mam S8.

      1. Trzeba niestety przeczesać odpowiednie wątki na XDA i znaleźć stabilną wersję. Najlepiej ta aplikacja działa na systemach opartych o AOSP, ale na Samsung Experience również działa sprawnie. Owszem, czasem zdarzy się jej zawiesić no i wykonywanie zdjęcia trwa dłużej, niż w domyślnej aplikacji, ale mimo wszystko warto.

  5. „ale wiadomo, ramki krawędziowe wyglądają po prostu świetnie i znacząco podnoszą walory estetyczne urządzenia.” – no ale jak wiadomo, jak zasadniczo NIE WIADOMO, co autor miał na myśli….bowiem, jeżeli autor stwierdza to kategorycznie, to zdecydowanie nie ma racji, ponieważ, primo – NIE WIADOMO, secundo – co znaczy znacząco, ale jeżeli autor prezentuje jedynie swoją OPINIE, to można się zgodzić, że rzeczywiście dla NIEGO „ramki krawędziowe wyglądają po prostu świetnie i znacząco podnoszą walory estetyczne urządzenia.” ale nic ponad to, iż jest tak w jego oczach….

    1. Z tym podejściem recenzje technologii są niemożliwe. Można tylko czytać specyfikację, bo to nie jest subiektywne.

  6. Oglądałem Twoją recenzję na YT. Potem sprawozdanie po pół roku i roku używania słuchawki. To też tam wrzucisz? W sumie Twoja opinia się nie zmieniła, więc nie trzeba : P

    1. No właśnie to jest to :) Mogę tylko zmienić tytuł wideo, poprawić lektora i na jedno wyjdzie ;)

      Dobry telefon, ale na sto procent nie jest idealny :) Pozdro kolego ;)

      1. Przykre jest to, że jeżeli chcesz kupić telefon o znośnych wymiarach (szerokość około 70mm, wysokość około 150mm) to musisz patrzeć albo na starsze flagowce, albo na padła do 600zł : /

        1. Przykre? S7 czy S8 i tak w dalszym ciągu zjadają większość tych obecnych paździerzy, więc tak naprawdę nic się nie traci, a jedynie oszczędza nieco pieniędzy ;)

          1. Jak my wszyscy, ale niestety producenci telefonów nie należą do osób rozsądnych, ani tym bardziej przejmujących się zdaniem klientów ;)

  7. Autor tekstu to chyba pisał o innym telefonie, napisał że efekt lagwiza nie występuje, ja mam s8 plus i codziennie jest jakieś spowolnienie, albo zawiecha xD

    1. Jeżeli masz brandowany to nakładka operatora tak działa, dlatego w serwisie zmień na niebrandowany .Oprócz Plusa wszystkich operatorów można zmienić.Możesz również wgrać oprogramowanie serwisowe jeżeli jest bez brandu.

  8. Mam ten tel i ma też syn – co do folii polecam komputerowe naklejenie w media markt- nic sie nie odkleja.
    Czasem troche lagnie ale nie jest to denerwujace, z minusów jeszcze czytnik linii który jest troche wolny i niedokładny.
    Pozatym telefon jest naprawde dobry, auto opisał szczegółowo jego zalety i wady, na rynku obecnie nie ma konkurencji w tej cenie, zaraz bedzie ze huawei i xioami lepsze tak ale nie maja bezp. ładowania i te okropne notche.

    1. W podobnej cenie dostaniesz LG G7, ale dla Ciebie nie polecam – bo wcięcie. Za 1600zł można wyrwać LG V30, ale ten jest trochę większy niż S8.

  9. Mam Samsunga s8+ i kilka razy dziennie lagguje mi… Telefon za kilka tys zł który czasem potrafii mocno zdenerwowac.

    1. Jeżeli masz brandowany to nakładka operatora tak działa, dlatego w serwisie zmień na niebrandowany .Oprócz Plusa wszystkich operatorów można zmienić.Możesz również wgrać oprogramowanie serwisowe jeżeli jest bez brandu.Są też niestety aplikację z reklamami które nie nadają się do użytku na żadnym urządzeniu które niektóre osoby pobierają.Tak więc sprawdź czy nie masz któregoś z tych problemów.

      1. Mam s9+ i sam sobie wgralem wersję xeo, po co ci serwis do tego, Jest to bardzo prosta czynność i nie traci się gwarancji, sprawdzałem na Note 4 który miał zmienimy Soft na xeo z playa i padła płyta główna, serwis bez najmniejszego problemu naprawił telefon w ciągu 2 tygodni

        1. Potwierdzam, po zdjęciu brandu Plusa telefon działa płynniej.
          Brand sam zdejmowałem, najpierw uzyskałem info od Samsunga, że nie tracę gwarancji.

      2. Jak mogę wgrać oprogramowanie serwisowe?

        Nie mam brandu, aplikacje bez reklam. Zbędne aplikacje usunięte.

  10. Mnie po kilku dniach od zakupu upadł z łóżka na panele i przejechał się po nich przedni panel (oryginalna obudowa Samsunga) i ma 3 cm 3 proste, takiej samej długości i w takim samym odstępie rysy od struktury paneli. Niestety wyższa klasa ścieralności była na panelach.

  11. Jako były posiadacz Galaxy S8 zgadzam się z tym co napisałeś. A do kwoty 1800 zł to jedna z ciekawszych propozycji. Całkiem dobrze wspominam ten smartfon, ale przegrał z OnePlusem 5T ostatecznie :)

  12. Efekt lagów nie występuje ? Co ty chłopie brałes? W oneplusie owszem czy w Xiaomi nie ususwiadczysz lagów ale w Samsungu są non stop nawet w samym menu,dlatego Samsunga już nie kupię.

    1. To całkiem ciekawe, bo przesiadlem się niedawno z RN4 3/32 na A5 2017 i A5 mimo nakladki działa płynniej, zdecydowanie rzadziej przytrafiają się spadki wydajności (jak już są to zdarzają się przez memory leaki jakichś aplikacji, które są beznadziejnie napisane) – gdyby A5 miała lepszy aparat to byłaby znakomitym wyborem w budżecie 600-800zl.

        1. Tak w pełni szczerze – byłem niemal pewien, że nie wytrzymam z tym smartfonem tak długo. A tu miła niespodzianka, bo /es-ósemka/ naprawdę ogarnia. I działa. Na dodatek całkiem dobrze. Jak tu stoję, to Ci mówię :)

  13. „Zwykle mam wolny około jeden gigabajt pamięci RAM. Jeśli wyczyszczę śmieciowe pliki, to ta ilość zwiększa się dwukrotnie.” Jeśli masz 1gb wolnego ramu i usuniesz śmieci to jest niemożliwe abyś miał więcej jak 1.4gb ramu wolnego. Piszę z doświadczenia.
    Dwa foto w tym telefonie to dalej top. Wiadomo, że tegoroczne flagowce sa lepsze ale w tej cenie to top.

  14. Ja używam S8 od roku i nic się nie dzieje, robię raz w tygodniu konserwację urządzenia ręcznie, w ręcznym systemie więcej śmieci jest usuwanych i wyłączonych, stare aplikacje też usuwam jeśli ich już nie używam i jest ok. No i na koniec dodam, że raz na tydzień wyłączam telefon na kilka minut.

  15. nie wierzę w tę jedną rysę:) Chyba że autor mikro rys nie traktuje ich jako rys:) Ja mam note 8 jakiś już czas i również jestem zadowolony, jednak mimo samsungowego ETUI ryski na tyle i tak się pojawiają.

    1. To właśnie przez etui powstają mikroryski. Gdy między etui a telefon dostanie się brud wtedy telefon się rysuje.

    2. Zgadza się, najgorzej jeśli dostanie się coś twardego jak piasek. Tył mojego Huawei P10 jest cały w mniejszych lub większych ryskach.

  16. Naprawdę komuś może podobać się taki szkaradny wygląd? Dla mnie to jest nie do zaakceptowania. Gorszy jest już tylko ten głupi notch. A głośnik w tym miejscu tym bardziej mnie przekonał, żeby wybrać inny telefon. Mojej Xperii XZ Premium brakuje tylko ekranu OLED, ale ten brak można darować przy tak wspaniałej konstrukcji i wykonaniu.

  17. Pierwsza podstawowa wada to to że ciężko zabezpieczyć ekran i być z tego zadowolony. Szkła się odklejają , nić nie pomaga specjalne klejenie w serwisie i tak z czasem si odklei , inne szybki przerabiałem i te tańsze i te droższe skutek jest taki, że nie mam na ekranie ochronnego szkła ! Trzeba uważać ! Bateria ? Nie jest ideałem ale da się żyć :) pod warunkiem, że odinstalujemy żarłoczne aplikacje ! Aparat foto super , wszystko działa , szkoda że niema emoji takiego jak jest w S9 :( to co udostępnili jest takie dziadoskie . że szkoda gadać :) Wygląd S8 jest jest super to naprawdę jeszcze ładny telefon , którego nie wstyd wyciągnąć z kieszeni :D Mam nadzieje , że S8 dostanie nową nakładkę One Ul bo niestety obecne nakładki Samsunga zostają w tyle !

  18. Nie posiadam osobiście tego fona, całkiem niedawno rozważałem jego zakup (skończyło się na p20). Zaważył jeden szczegół, a mianowicie kolega z pracy który posiada ten telefon pokazał mi wypalony w dwóch miejscach wyświetlacz (różowe plamy). To tylko ostrzeżenie dla potencjalnych kupujących. Oczywiście decyzja należy do was.

    1. Każdy telefon ma jakieś wady, to ten kolega powinien oddać na gwarancję ? Ostatni Mate i ich OLED od LG robi się zielony. Nie ma i nie będzie urządzenia idealnego, ja mam amoled od Samsunga i staram się dbać o brak wypaleń i narazie pół roku jest ok. Zamierza zmienić dopiero na S11 więc mam nadzieję że będzie dobrze ?

        1. Pewnie na firmę i 12 miesięcy :(
          Może tym powinni się zająć na szczycie klimatycznym i wprowadzić 5 lat gwaranji na elektronikę i AGD.

  19. Czy s8 byłby dobrym smartfonem w połowie 2019 roku? Czy może lepiej zakupić S9. Myślęo bardzo dobrym telefonie który jeszcze długo mi posłuży.

    1. Nie, lepiej kup Huawei – chyba najlepsze telefony. Sam mogę polecić oneplisa, ale jakbym miał kasę to bralbym huawei

  20. „Samsung Galaxy S8 to nadal ex-flagowy reprezentant rodziny Galaxy S” – to zdanie jest inwalidą ;)
    Ale tak poważnie – mój S8 też już ma 1,5 roku i niestety _ma_ wypalony wyświetlacz – interfejsem Google Maps.
    Na jutro jestem umówiony w serwisie, na (gwarancyjną) wymianę wyświetlacza.

      1. Bez problemu. Człowiek w serwisie powiedział, że faktycznie, Samsung na początku nie chciał robić tego w ramach gwarancji, ale – pod wpływem masowości tej usterki – zmienił zdanie i pierwszą wymianę robi na swój koszt.

        1. Prawdopodobnie wymienią Ci też baterie. Ostatnio byłem w serwisie z tą usterką, tylko w Note 8 i wymienili baterię oraz ramkę, bo tak wchodzi to w pakiet do wymiany. Nie wiem czy S8 też ale zapytaj. Mnie od razu o tym poinformowali i wszystko jest zrobione na cacy. Pozdrawiam

          1. O, to by było miło :) Choć jak sprawdzałem ostatnio, to żywotność baterii w moim S8 wynosi 88% (jeśli wierzyć AccuBattery Pro)

          2. Ale to nie ma znaczenia jaki jest stan baterii. Prawdopodobnie jest to scalone razem. Bateria, ramka i wyświetlacz. Gość w serwisie powiedział że to wymieniają razem, przynajmniej w Note 8

          3. Zaniosłem do serwisu. Jest tak, jak mówiłeś – od razu wymienią mi baterię (i przy okazji aparat :).
            Do odbioru – jutro.

          4. Dla mnie bomba.
            To zapytam jeszcze czy wymienią mi od razu aparat, bo też mam tę przypadłość z blokującym się co jakiś czas autofokusem i muszę palcem pukać w obudowę -,,-

  21. Ja też kiedyś posiadałem ten telefon. Po 9 m-cach sprzedałem ponieważ bateria była tragiczna (podczas sprzedaży kupujący sprawdzał telefon i jego baterie która po 15 minutach zabawy chodzenia o menu i sprawdzania aparatu z 100% jasności stracił 26% baterii) choć użytkowałem go w sposób przeciętny czyli kilka zdjęć dziennie, gry sporadycznie, muzyka w aucie przez radio z AUX. Telefon łapał zadyszki(zawieszki lagów) po tych 9 miesiącach. Wypalenia ekranu nie zauważyłem. Czytnik często nie łapał, aparat był na prawdę świetny. Jakość zdjęć w nocy o wiele lepszy niż w obecnym Iphone 8+. Baterie ciężko mi porównać do obecnego modelu bo za krótko używam. Telefon miałem z wolnej sprzedaży z Saturna. BT użyłem z 2 razy a NFC do płatności z 3-4 razy na dzień.

  22. Najgorszy telefon jaki miałem w życiu, nie polecam nikomu nawet wrogowi z wifi stare telefony się łączyły a My co mieliśmy nowe Samsungi to nie było mozy tak samo z sygnałem GSM, od nowego od razu się zaciol w naprawie 6 razy z tym że 3 nie wpisali 2 razy płyta główna bateria wyświetlacz

  23. Dosyć często używam komórki jako samochodowego GPS i niestety po roku wyświetlacz w mojej Galaxy S8 wypalony jest tragicznie. Wszystkie elementy menu nawigacji widać gołym okiem, a całe tło się zaróżowiło. Co ciekawe nie miałem tego efektu w S6.

  24. Dla odmiany, w moim S8 już po 6 miesiącach ekran wypalony od yanosika i map Google. Więc tak, wypala się i to błyskawicznie.

      1. być może, ale w międzyczasie beton amortyzował upadek i mam pajączka na szybie. I klops, da się z tym żyć, z wypalonym też – ale chyba już nie wymienią na gwarancji :) (chyba, że się mylę)

  25. Mam s8 Mi tęczówka oka nie działa na moje oczy a na inne oczy działa i o co tu chodzi ? W media ekspert byłam sprawdzić na innym s8 i mi normalnie działa a byl tel dwa razy w serwisie i uznali że wszystko jest ok bo sprawdzali na oczach swoich , ale mi chodzi że na moje nie działa a nie na wszystkie oczy. I tak mi zrobili masakra

  26. W Play jest niemalże identyczna ofertą z S8, lecz jest 30 GB Internetu oraz Tidal na 2 lata i HBO i Showmax na pół roku.
    130 zł miesięcznie I telefon za 1 zł. A jak przenosimy numer, to nie płacimy za abonament przez pół roku. Zostaje tylko opłata za telefon.

  27. Mam s8 Mi tęczówka oka nie działa na moje oczy a na inne oczy działa i o co tu chodzi ? W media ekspert byłam sprawdzić na innym s8 i mi normalnie działa a byl tel dwa razy w serwisie i uznali że wszystko jest ok bo sprawdzali na oczach swoich , ale mi chodzi że na moje nie działa a nie na wszystkie oczy. I tak mi zrobili masakra

  28. z każda aktualizacją jest coraz gorzej bo niby jest aż 4 GB pamięci ram, ale praktycznie 70% tej pamięci jest zżarte przez system, który niby miał być niby optymalizowany. Czyszczenie pamięci ram nic nie daje bo ciągle i tak zabiera sporo pamięci. a aplikacji mam zaledwie 10. Smartfon działa sprawnie i szybko nie zacina się, ale denerwują mnie co miesięczne aktualizacje systemu… nie mówiąc już o aktualizacjach aplikacji chyba raz na tydzień wiecznie coś aktualizują chyba za mało nas szpiegują i dlatego takie częste są te aktualizacje.

    1. Użyj Disablera Pro. Można wyłączyć niepotrzebne aplikacje. Pomaga bo sam używam na swoich S-kach.

  29. @kswoboda:disqus mówisz „Pewną wadą jest też wrodzona tendencja do odklejania się folii z zagiętego ekranu.” – nie wiej jakiej folii używasz, ale może podesłać Tobie coś niezwykłego na ekran S8? ps. podobnie jak Ty nie trawię szkieł. Pozdrawiam Paweł z MyScreenPROTECTOR-a :)

  30. W tej wyczerpującej recenzji brakuje mi informacji o możliwości ładowania indukcyjnego a przecież tak mało telefonów ma taką funkcjonalność. Dla mnie jest to świetna sprawa w trakcie mojej pracy biurowej oraz w nocy. Napiszcie czy korzystacie z ładowania indukcyjnego

  31. Po ok roku już był wypalony i nawet dolna belka ktora sie wysuwala na 5 sek ale z wymianą poczekalam do końca gwarancji żeby móc to odsprzedać Samsungowi jako prawie idealny… i tak bez problemu 1500 odzyskane… posiadam ladowarke indukcyjna jednak nie korzystam szczeeze mowiac… teraz czas na folda

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama