Galaxy S21 zaoferuje coś, czego użytkownicy nie mogli się doczekać

Samsung Galaxy S21 (fot. LetsGO Digital)

Flagowce to smartfony, które powinny mieć wszystko, ale w rzeczywistości (niestety) tak nie jest. Samsung Galaxy S21 zaoferuje jednak coś, czego wielu użytkowników nie mogło się doczekać. Są też nowe informacje na temat nadchodzących flagowców południowokoreańskiej marki.

Samsung Galaxy S21 będzie miał jeszcze lepszy aparat ultraszerokokątny

Aparat i jego możliwości fotograficzne to zawsze jedne z najmocniejszych stron flagowców Samsunga, bez względu na to, czy mowa tu o modelach z jednym, czy z kilkoma „oczkami” na panelu tylnym. Każda kolejna generacja ustawia poprzeczkę jeszcze wyżej, a klienci mają pewność, że kupując high-end tej marki, będą zadowoleni z jakości rejestrowanych przezeń zdjęć i filmów (choć zdarzały się wpadki, jak w przypadku Galaxy S20 Ultra 5G, które producent musiał naprawiać aktualizacjami).

Samsung Galaxy S20+ (fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl)

Mimo to, cały czas jest miejsce na ulepszenia i Samsung doskonale o tym wie. Jak donosi Ice universe, smartfony z serii Galaxy S21 zaoferują nowy aparat z obiektywem ultraszerokokątnym. Koreańczycy podobno uzbroją go w matrycę Sony IMX563 (1/2.55″) z pikselami wielkości 1,4 µm oraz obiektyw o kącie widzenia 123°, a więc o 3° większy niż w poprzedniej generacji.

Aparat ten dodatkowo otrzyma wsparcie ze strony technologii Dual Pixel autofokus, dzięki czemu powinien sprawniej ustawiać ostrość, a do tego zaoferuje też tryb makro. Według serwisu SamMobile, przy użyciu aparatu z obiektywem ultraszerokokątnym będzie możliwe również nagrywanie wideo w 4K w 60 klatkach na sekundę z HDR10+.

Nowe informacje o smartfonach z serii Galaxy S21 – wersje pamięciowe i kolorystyczne

Skoro jesteśmy już w temacie nadchodzących flagowców Samsunga, warto przy okazji przywołać doniesienia serwisu WinFuture, który informuje, w jakich kolorach i wersjach pamięciowych będą dostępne:

Serwis WinFuture zaznacza, że mowa tu o Niemczech, ale można się spodziewać, że podobnie sytuacja będzie wyglądać również w innych państwach w Europie. Co ciekawe, na większości rynków smartfony mają oferować obsługę sieci 5G, ale w wybranych krajach pojawią się wersje bez modemu 5G (raczej jednak nie w Polsce).

Samsung Galaxy S21 – ładowarka

W przeszłości pojawiły się informacje, że Samsung nie doda ładowarki i słuchawek do smartfonów z serii Galaxy S21. Według doniesień z serwisu Naver, rzeczywiście tak będzie, ale… tylko na wybranych rynkach. Klienci w niektórych krajach otrzymają zasilacz w zestawie sprzedażowym. Nie wiadomo jednak, w których dokładnie i czy Polska znajdzie się wśród nich.

Na rynkach, które znajdą się w tej drugiej grupie, w skład zestawu sprzedażowego wejdzie 25 W ładowarka. Co ciekawe, Samsung jednocześnie pracuje nad zasilaczem o mocy 30 W, ale nie wiadomo do końca, po co, bowiem ma już w swojej ofercie 45 W.

Mówi się też, że Samsung obniży ceny ładowarek sprzedawanych osobno, ponieważ… nie będzie już do nich dodawał kabla (ten znajdzie się bowiem w zestawie sprzedażowym wraz ze smartfonami).

Exit mobile version