Samsung Galaxy A51 / fot. Kacper Żarski
Samsung Galaxy A51 / fot. Kacper Żarski

Chińczycy nie spełnili niebotycznych wymagań Samsunga. Są pierwsze ofiary

Chociaż Samsung jest w stanie w dużym stopniu zaspokoić swoje potrzeby, to często sięga po pomoc innych firm, w tym tych z Chin. Ich produkty nie zawsze potrafią jednak spełnić wyśrubowane wymagania Koreańczyków, co przyczyniło się do rezygnacji przez nich z wprowadzania na rynek jednego ze smartfonów.

Samsung potrzebuje mnóstwo paneli OLED

Samsung Display jest największym na świecie producentem OLED-owych wyświetlaczy, jednak Samsung Electronics nie chce ograniczać się jedynie do ekranów swojej spółki-córki.

Firma coraz częściej szuka alternatywnych dostawców – niedawno poprosiła BOE Technology o dostarczenie próbek wyświetlaczy OLED, które docelowo miałyby trafić do smartfonów z serii Galaxy S21/S30. Według ostatnich doniesień, nie spełniły one jednak wymagań Samsunga, więc najprawdopodobniej z nich nie skorzysta.

Jak się okazuje, BOE Technology nie jest jedynym producentem ekranów z Chin, z którym Samsung Electronics chciałoby nawiązać współpracę.

Samsung Galaxy M41 anulowany przez chiński ekran

Jak donosi południowokoreański serwis The Elec, Samsung zamierzał wyposażyć nowy smartfon z serii Galaxy M, konkretniej model Galaxy M41, w wyświetlacz OLED, który wyprodukowałoby China Star Optoelectronics Technology (CSOT) z Chin.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

(Elastyczny) ekran do Galaxy M41 miał mieć przekątną 6,67 cala, więc byłby o blisko 0,4 cala większy niż wyświetlacz LCD w Galaxy M40. Tak się jednak nie stanie, ponieważ panel produkcji CSOT podobno nie spełnił kryteriów jakościowych Samsung Electronics i przez to nie zostanie zamontowany w tym smartfonie.

Co więcej, Koreańczycy nie zastosują po prostu ekranu od innego producenta – podobno całkowicie anulowali prace nad modelem Galaxy M41, więc najprawdopodobniej nigdy nie ujrzy on światła dziennego. Zamiast niego na rynek ma trafić Galaxy M51, do którego wyświetlacz dostarczy Samsung Display.

Albo ekrany CSOT są słabe, albo Samsung ma za wysokie wymagania

Co ciekawe, testowe ekrany do Galaxy M41 podobno przesłało również BOE Technology, lecz najwyraźniej i one nie są wystarczająco dobre dla Samsunga. Pojawia się zatem pytanie, czy chińskie wyświetlacze są tak przeciętnej jakości, czy to Koreańczycy mają zbyt wyśrubowane wymagania wobec nich?

Nie będziemy próbować odpowiadać na to pytanie, ale warto tu przytoczyć jeden fakt – otóż podobne ekrany, tj. 6,67-calowe OLED-y od CSOT, znalazły zastosowanie m.in. w Xiaomi Mi 10 i Motoroli Edge.

O ile w pierwszym przypadku raczej nie słyszy się większych zastrzeżeń, tak w drugim ostatnio pojawiły się doniesienia, że wyświetlacze w Motorolach Edge+ zielenieją. Producent cały czas bada ten problem i na razie możemy tylko dywagować, czy to kwestia samego ekranu, czy jedynie zbugowanego oprogramowania.

Motorola Edge Plus screen display
Motorola Edge+ (źródło: Motorola)