Reklama
flaga Rosji Rosja russian flag stop blokada zakaz
fot. IGORN / Pixabay

Rosja się mści. Może sparaliżować produkcję elektroniki

Unia Europejska zatwierdziła szósty pakiet sankcji na Rosję, który obejmuje m.in. zakaz importu rosyjskiej ropy drogą morską i odcięcie kolejnych rosyjskich banków od systemu SWIFT, w tym największego – Sbierbanku. Rosja nie siedzi jednak z założonymi rękami – jej zemsta może sparaliżować produkcję elektroniki.

Reklama

Wojna w Ukrainie wpływa na cały świat

Naród ukraiński już od ponad 100 dni bohatersko broni swojego kraju. Świat nie przygląda się jednak temu biernie – wspiera Ukrainę w walce z rosyjskim najeźdźcą na wiele różnych sposobów, w tym poprzez liczne sankcje, wskutek których Rosja straciła m.in. dostęp do nowoczesnych technologii. Jednocześnie Rosjanie wciąż mogą korzystać z YouTube i innych usług Google, ale to jedna z niewielu rzeczy z Zachodu, do których nadal mają dostęp. Z ich ojczyzny wycofało się wiele marek, w tym producentów smartfonów, przez co największy operator w kraju został zmuszony do sprzedawania używanych modeli (choć on sam nazywa to „rozszerzeniem oferty”).

Nie sposób jednak zauważyć ogromnego wpływu, jaki wojna w Ukrainie ma na cały świat, w tym również na sytuację w Polsce. Obawiający się o swoje życie obywatele Ukrainy uciekają do innych krajów i potrzebują pomocy, która na szczęście płynie do nich szerokim strumieniem dzięki wielkiemu sercu m.in. Polaków. Z drugiej strony Ukraina to największy producent oleju słonecznikowego na świecie i jeden z największych eksporterów zbożaparaliż tego łańcucha handlowego przez wojnę jest brzemienny w skutkach.

Ponadto Ukraina jest też jednym z największych światowych producentów neonu, który jest wykorzystywany w produkcji elektroniki. Nawet ponad połowa tego gazu szlachetnego, przeznaczonego do tego celu, wyjeżdżała z dwóch fabryk w Ukrainie – w Mariupolu i Odessie. Wojna w Ukrainie sprawiła jednak, że produkcja neonu musiała zostać wstrzymana. To ogromny wstrząs dla branży, a teraz okazuje się, że Rosja może dodatkowo sparaliżować produkcję urządzeń elektronicznych.

Rosja się mści za sankcje. Może być problem z kupnem nowej elektroniki

The Economic Times donosi, że Rosja ograniczyła eksport gazów, takich jak hel, neon i argon, które są niezbędne do produkcji mikroczipów. Od teraz dostawy będą mogły być realizowane tylko wtedy, gdy zgodzi się na to Rząd Federacji Rosyjskiej (Правительство Российской Федерации).

To zemsta za zakaz dostaw półprzewodników potrzebnych do produkcji mikroukładów, która może sparaliżować produkcję elektroniki użytkowej, ponieważ Rosja odpowiada za nawet 30% globalnych dostaw neonu. Rosyjski rząd zakłada coś na kształt handlu wymiennego – sprzeda potrzebne gazy w zamian za dostarczenie półprzewodników.

Rosja Władimir Putin
fot. DimitroSevastopol / Pixabay

Federacja Rosyjska de facto szantażuje więc producentów, którzy mogą zostać postawieni przed ścianą. Ponadto trzeba pamiętać, że podmioty, które chcą handlować z Rosją, obowiązują sankcje. A to dodatkowo komplikuje sytuację. Wiele firm może zostać zmuszonych szukać dostawcy gdzie indziej (na przykład w Chinach), ale to nie rozwiąże problemu. Należy się więc przygotować na jeszcze większą niedostępność nowoczesnej elektroniki.