Xiaomi usunie ładowarkę z opakowania kolejnego smartfona

Coś, co jeszcze do niedawna wydawało się niewyobrażalne, powoli staje się standardem. Xiaomi również się do tego przyczynia – oficjalnie zapowiedziało, że usunie ładowarkę także z opakowania Redmi K40. Powtórzy się jednak historia z Xiaomi Mi 11.

Jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim klienci oswoją się z myślą, że nie dostaną ładowarki w zestawie ze smartfonem. Na razie jest to co prawda sytuacja wyjątkowa, ale można się spodziewać, że już wkrótce stanie się to standardem. Bo skoro ktoś odważył się powiedzieć „A”, to inni będą bardziej skorzy powiedzieć „B”. I raczej nie pomogą tego zmienić liczne słowa niezadowolenia ze strony klientów.

Reklama

Redmi K40 też będzie sprzedawany bez ładowarki

Xiaomi również postanowiło iść ścieżką wytyczoną przez Apple. Pierwszym smartfonem marki, do którego nie jest dodawana ładowarka, jest Xiaomi Mi 11. Producent postanowił jednak pójść klientom na rękę i daje im wybór – za te same pieniądze mogą kupić zarówno zestaw z, jak i bez zasilacza.

Wygląda na to, że nie będzie to jednorazowa sytuacja, bowiem z podobną będziemy mieli do czynienia również w przypadku Redmi K40. General Manager marki, Lu Weibing, udostępnił na swoim profilu w chińskim serwisie społecznościowym Weibo załączone poniżej zdjęcie, na którym widać opakowanie, w jakim będzie sprzedawany nowy smartfon.

smartfon Redmi K40 pudełko opakowanie ładowarka
Redmi K40 będzie dostępny w wersjach z i bez ładowarki (źródło: Lu Weibing Weibo)

Jedno z nich jest większe, a drugie mniejsze nie bez przyczyny – można się spodziewać, że w sprzedaży pojawią się zarówno wersje z, jak i bez ładowarki. Co ciekawe, Lu Weibing zdaje się tego jeszcze nie potwierdzać, bo w swoim poście pyta: „Grube czy cienkie? To trudny wybór, dlatego pytam was wszystkich o opinię”.

Xiaomi prawdopodobnie jednak nie odważy się całkowicie usunąć ładowarki z zestawu sprzedażowego jak Apple i Samsung. A przynajmniej jeszcze nie teraz, mimo że myślano o tym (podobno) już od pięciu lat.

Jeśli natomiast chodzi o specyfikację Redmi K40, to na razie nie mamy zbyt wielu informacji na jej temat. Producent do tej pory potwierdził, że przynajmniej jeden smartfon z tej serii zostanie wyposażony w procesor Qualcomm Snapdragon 888 (jego cena ma zaczynać się od 2999 juanów, podobnie jak cena Redmi K30 Pro). Nieoficjalnie zaś mówi się, że może pojawić się również wersja z układem Qualcomm Snapdragon 870.

Ponadto wiemy też już, że smartfon zostanie wyposażony w płaski ekran i akumulator o pojemności 4000 mAh. Lu Weibing zapowiedział także, że seria Redmi K40 zostanie zaprezentowana już w lutym 2021 roku.