Reklama
POCO C40 (fot. POCO)

POCO C40 – żółty diabełek z dużą baterią

Zanim dojdzie do premiery jednego z ważniejszych smartfonów POCO tego sezonu, czyli POCO F4 5G, firma ma dla nas inną propozycję: taniego POCO C40. Jego budżetowy charakter zdradza kilka rzeczy.

Reklama

Duży ekran, ale rozdzielczość niewielka

Żółta wersja kolorystyczna POCO C40 prezentuje się całkiem dobrze. Kontrastujące z obudową czarne elementy całkiem estetycznie odcinają się od barwnych plecków i ramek. Najwyraźniej całość jest z tworzywa sztucznego – zresztą w świecie budżetowców taki dobór materiałów to absolutna norma.

W nowym smartfonie POCO patrzymy na ekran IPS o przekątnej 6,71 cala, pracujący w rozdzielczości HD+ (1650 x 720 piskeli). Przy tej wielkości panelu byłoby już miło dostać Full HD+. Przykryto go warstwą szkła Corning Gorilla Glass. Z przodu smartfona mamy także oczko aparatu 5 Mpix z przysłoną f/2.2.

Tylna obudowa to miejsce, w którym znajdziemy podwójny aparat. Sensor główny to 13-megapikselowa matryca z f/2.2 i PDAF oraz możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli. Towarzyszy jej dodatkowy czujnik 2 Mpix z f/2.4. Na wyspie z aparatami znajduje się także dioda LED oraz – poniżej – czytnik linii papilarnych.

Cała obudowa jest odporna na pomniejsze zachlapania wodą (IP52) ma wymiary 169,59 mm x 76,56 mm x 9,18 mm i waży 204 g. To niemało, ale swoje gabaryty POCO C40 zawdzięcza nieprzeciętnie dużej baterii o pojemności 6000 mAh. Taki zapas energii przy ekranie o niskiej rozdzielczości powinien zaowocować naprawdę długim czasem pracy. Smartfon co prawda wspiera szybkie ładowanie 18 W, ale w zestawie znajdziemy tylko ładowarkę 10 W – uzupełnianie energii będzie oznaczać odpalenie programu wieczność+.

Budżetowe serduszko

W środku POCO C40 działa procesor JLQ JR510. Jak widać, POCO nie zdecydowało się na droższe rozwiązania Qualcomma lub MediaTeka. Najwyraźniej 8 rdzeni o maksymalnym taktowaniu 2 GHz (4 x 2,0 GHz Cortex-A55 + 4 x 1,5 GHz Cortex-A55) i grafika Mali-G57 MC1 to wszystko, co budżetowemu POCO trzeba.

Do tego mamy 3 GB lub 4 GB RAM oraz 32 GB lub 64 GB pamięci wewnętrznej. Należy pokreślić, że wciskanie do nowych smartfonów 3 GB RAM powinno być już nielegalne.

Sprzęt obsługuje sieci 4G i łączy się z innymi urządzeniami przez Wi-Fi 802.11a/b/g/n/ac lub Bluetooth 5.0. Nawigować może dzięki modułowi GPS/GLONASS/Galileo/BeiDou. W razie potrzeby, do POCO C40 podłączymy słuchawki przez port audio jack 3,5 mm. Dźwięk emitowany jest bez nich przez głośnik mono. Całość działa na Androidzie 11 z nakładką systemową MIUI 13.

Cenę ustalono na równowartość 140 euro.