PlayStation VR 2 będzie prawdziwą rewolucją? Wyciekły zdjęcia patentowe

Chyba wszyscy możemy być zgodni w tym, że gry tworzone w ramach wirtualnej rzeczywistości przestały być tylko ciekawostkami i stały się pełnoprawnym segmentem branży gier wideo. Na scenie VR uplasowali się trzej liderzy rynku i wciąż próbują ścigać się o miano najlepszego producenta tego typu sprzętu. Jedna z tych firm – Sony – zdecydowała się na opatentowanie kilku rozwiązań, które mogą dać przewagę następcy PlayStation VR nad innymi urządzeniami.

Reklama

Nowe PS VR bez kontrolerów ruchowych? Bardzo możliwe

Choć premiery nowych gogli wirtualnej rzeczywistości od Sony nie doczekamy się zbyt szybko, to możemy być pewni, że sprzęt prędzej czy później powstanie, ale zadebiutuje dłuższą chwilę po PlayStation 5. Premiera głównego, gamingowego projektu Sony jest priorytetem i japoński producent z pewnością nie chciałby odwracać uwagi graczy od cieszenia się konsolą samą w sobie.

Reklama

Twórcy PlayStation opatentowali ostatnio kilka rozwiązań (w tym przesympatycznego robota-towarzysza dla graczy) które mogą wzbudzać mniejszą lub większą ekscytację wśród fanów. Wśród nich pojawiło się coś, co powinno ucieszyć zainteresowanych technologią VR. Możliwe, że Sony planuje zrezygnować z nieporęcznych kontrolerów ruchowych na rzecz małych kamer śledzących ruch palców użytkownika. 

 

Szkic patentowy „kontrolerów” w nowym PlayStation VR

Jakiś czas temu w sieci pojawił się inny szkic, który sugerowałby, że kontrolery w PlayStation VR 2 będą wykorzystywały podobną technologię co Valve Index i umożliwią oderwanie dłoni od kontrolera bez ryzyka upuszczenia urządzenia, co znacznie pomogło w zwiększeniu immersji i polepszeniu ogólnego wrażenia z użytkowania gogli.

Zanosi się jednak na to, że Sony zamierza zrezygnować z w pełni namacalnych kontrolerów, co raczej wyjdzie firmie na dobre. Nieporęczność niektórych urządzeń to chyba największy z możliwych do zniwelowania problemów wirtualnej rzeczywistości.

Starszy patent kontrolerów VR od Sony

Warto pamiętać, że patent nie oznacza przymusu wypuszczenia urządzenia na rynek. Powyższe projekty mogą nie pojawić się na rynku wcale, lub ulegną gruntownym poprawkom.

Mimo wszystko są one potwierdzeniem tego, że Sony nie zamierza porzucać autorskiego projektu PlayStation VR i dołoży wszelkich starań, aby nowa wersja urządzenia była wolna od licznych wad poprzedniczki.

 

 

Kontynuacja Horizon Zero Dawn potwierdzona? Guerilla Games szuka pracowników

Źródło: SegmentNext, PushSquare

  1. Ktoś korzysta z PS VR? zastanawiałem się nad zakupem, ale nie jestem do końca przekonany jeśli chodzi o… odczucia. Czy jest to wygodne, nie ma przy tym zawrotów głowy?
    Korzystałem kiedyś z Gear Vr i przyznam szczerze, że po zdjęciu czułem, że nie do końca jestem w stanie utrzymać pion:D

    1. Nie opłaca się, po całkiem nie tak długim czasie zaczniesz dostrzegać jak bardzo odstajesz pod względem możliwości i wyboru gier w porównaniu do gogli z PC.

    2. To juz indywidualna sytuacja ja np przeszedlem Residnt evil w całości i nie miałem. Dyskomfortu a moja żona oglądała ufo i jakiegoś królika demo i po 5 minutach musiała zdjąć .Uważam że powinieneś założyć w sklepie i sprawdzić jak na Ciebie działa.

      1. U mnie błędnik zaadaptował się z czasem. Już po 2 tygodniach regularnego użytkowania po 1-2 godzin dziennie.

    3. Polecam Tobie z całego serca. Mam lat tyle co popularny kaliber a cieszę się jak dziecko gdy z tego korzystam. Uczucia mdłości bywają ale czym dłużej grasz tym błędnik się bardziej adaptuje. Mimo, że miałem chorobę lokomocyjną gram teraz w Wipeouta. AIM kontroler dokupisz i to jest kolejny level. Od 5 miesięcy korzystam regularnie i kupuję tylko gry tylko na VR gdy są okazję za pół ceny albo nawet ćwierć. Samych grywalnych dem jest spora ilość. To jest tak: albo grasz w grę albo jesteś w grze – to jest różnica między tv a VR. ?

        1. Kilka fajnych produkcji, które zakupiłem albo pobrałem demo (kolejność przypadkowa): Megalith, BattleWake, Wipeout, Super Ultra Stardust, Rigs, Blood & Truth, Megalith, Wipeout, Fire Wall Zero Hour, Wolfestein Cyberpilot, Eden, Doom VFR, Raw Data, Astro Bot, Farpoint, Misja VR do Star Wars Battlefront, The Last Guardian DEMO, Rush of Blood (powiedzmy horror), Arizona Sunshine, Robinson oraz PS VR Demo Disc 1-3, COD Infinity Warfare misja VR za darmo. Szczególnie lubię: Megalith, Moss oraz Blood & Truth. Jeszcze jest kilka tytułów, które chcę zakupić ale czekam na promocje.

        2. Kilka fajnych produkcji, które zakupiłem albo pobrałem demo (kolejność przypadkowa): Megalith, BattleWake, Wipeout, Super Ultra Stardust, Rigs, Blood & Truth, Megalith, Wipeout, Fire Wall Zero Hour, Wolfestein Cyberpilot, Eden, Doom VFR, Raw Data, Astro Bot, Farpoint, Misja VR do Star Wars Battlefront, The Last Guardian DEMO, Rush of Blood (powiedzmy horror), Arizona Sunshine, Robinson oraz PS VR Demo Disc 1-3, COD Infinity Warfare misja VR za darmo. Szczególnie lubię: Megalith, Moss oraz Blood & Truth. Jeszcze jest kilka tytułów, które chcę zakupić ale czekam na promocje.

    4. Nie opłaca się, po całkiem nie tak długim czasie zaczniesz dostrzegać jak bardzo odstajesz pod względem możliwości i wyboru gier w porównaniu do gogli z PC.

      1. Używany zestaw v2 z kamerką v2 można było kupić za 500 zł w bardzo dobrym stanie. Z takim zestawem nie żenisz się więc bez problemu odsprzedaż dalej jeśli będziesz dbał. Ja wydałem nieco więcej bo jeszcze movy i AIM kontroler oraz 3 gry pudełkowe zamknęły się w kwocie 1000 zł. To wciąż niewiele. Dostajesz wygodny w użytkowaniu zestaw, nie przeszkadza osobom w okularach, nie ma screendoor efect., gier jest całe mnóstwo a do tego tanie akcesoria bo movy dokupisz już od 70 zł za jeden a używany AIM kontroler od 150 zl.

        1. To teraz sobie wyobraź że nie dla wszystkich 1000zł to mały wydatek i nijak nie opłaca się tyle wydawać dla kilku miernych gier z ps4, których nie ma dużo, może na miesiąc czy dwa starczy jeśli kupisz je wszystkie, co jest niczym w porównaniu do tego co możesz dostać przy oculusie lub innym zestawie na PC. Taki Beatsaber przykładowo, niby taki sam na obu platformach, a jednak przez to że ps4 nie ma czegoś takiego jak warsztat na steam, czyli otwartej społeczności masz tam może ze 15-20 utworów, a jak chcesz więcej to musisz kupić pakiet. No i widzimy że są już patenty na nową wersję z nową technologią więc odsprzedaż nie będzie taka łatwa, jeśli gry będą korzystały z nowej technologii nie będą kompatybilne ze starymi goglami.

          1. Napisałem: „Używany zestaw v2 z kamerką v2 można było kupić za 500 zł w bardzo dobrym stanie. ” I to wystarczy. Ja dałem za pełen zestaw dodatkami, które nie są niezbędne.
            Dziwi mnie jednak Twój brak konsekwencji ponieważ napisałeś iż 1000 zł to nie mały wydatek i za moment piszesz o Oculus. Ponieważ nie znam cen tego systemu sprawdziłem i na aukcji znalazłem używane dwa – jeden za 1899 zł i drugi za 2400 zł, a nowe od 1829 zł. Jak to się ma do 500 zł i co za to dostajesz?
            Po drugie pisząc „kilku marnych gier na ps4” dalsza dyskusja wydaje się bezcelowa bo nie znasz ich, pewnie nie ograłeś… oczywiście przyznam że na PC na pewno jest ich o wiele więcej. Ale dyskusja tyczy się nie tematu wyższości Świat Wielkanocy od Bożego Narodzenia ale na temat czy warto zakupić i jak wspomniałem zakup takiego zestawu za 500 zł to nie wiązanie się na całe życie. Nie podejdzie Ci to sprzedajesz i nawet jak stracisz 50 czy100 zł to nic się takiego nie stanie. Uważam, że warto zakupić zestaw VR do PS4 choćby na próbę bo żadne filmy na YT czy teksty pisane nie są w stanie oddać. Zestaw ten na tyle zachęcił mnie do VR, że mam w planach zakup czegoś lepszego i tutaj czekam na Sony VR2 chociaż HTC Vive Cosmos tez bym sprawdził. Pytanie czy 300% różnicy w cenie przełoży się na 300% różnicy w odbiorze świata wirtualnego? Serdecznie pozdrawiam Ciebie Kolego:)

      2. No chyba ze się rozbujają z grami na VR2 to co innego. Bo na aktualnym VR to bieda z grami. 1 gra dobra Re7 i tyle z tego vr

  2. VR i Resident Evil w tych okularach to murowany klops w majtach.Sam z miłą chęcią tego spróbuję bo adrenaliny będzie nie miara.

  3. Google psvr. Żałuję, że kupiłem. Pomimo, że pomysł ma potencjał, to wykonanie jest beznadziejne.. Pół pokoju zasłane kablami. Po zalozeniu męczysz się, żeby dopasować ostrość, co ledwie się udaje i po tych zabiegach już ledwo trzymają się na glowie. A po chwili cyk, całe soczewki zaparowane. Musisz je zdjąć i przetrzec ściereczką. No i dopasowujesz znowu, żeby załapać ostrość. Soczewki zaparowuja znowu i tak kilka razy dopóki nie rozgrzeją się na tyle, żeby ich temperatura była bliżej temperatury ciała – wtedy wreszcie nie zaparowuja. Wtedy zapominasz gdzie odłożyłeś pada albo move’a i pyk ściągasz Gogle znowu. Po kilkunastu minutach poświęconych na przygotowanie do gry tego ustrojstwa odechciewa się grać w cokolwiek. Przez ten czas moznaby już grać normalnie na monitorze w grę z piękną grafiką. Sony musi się bardzo postarać przy projektowaniu psvr 2. Może wtedy rzecz będzie warta uwagi.

    1. Ponieważ zadania są skrajnie podzielone dlatego uważam, że najlepiej samemu sprawdzić. Ja sam mój zestaw zakupiłem od niezadowolonego użytkownika, który miał dwa problemy: problemy z błędnikiem i wprost powiedział, że woli kupić grę bez vr a najlepiej zaciągnąć z chomika na PC’ta…
      Mam zestaw ten niby nieco ulepszony i faktycznie przy konsoli jest trochę kabelków ale dalej idzie już jeden przewód i faktycznie, że czasami drażni ale to tyle bo używasz bezprzewodowy headset albo dołączone słuchawki dokanałowe, które są sprytnie wpinane w sam „hełm” z tyłu i tak poprowadzone, że absolutnie nic to nie przeszkadza. Co do ostrości to wcale nie jest trudno ustawić ale z góry zaznaczę, że nie jest to żyleta, ponieważ obraz jest sprytnie rozmyty aby nie było screen door effect, parowanie doświadczyłem dopiero gdy temperatura w pokoju przekroczyła 23-24 stopnie. Sporo osób twierdzi, że właśnie sam zestaw jest jednym z wygodniejszych i idealnych dla okularników, którym sam jestem.
      Ale doskonale Ciebie rozumiem, że temat nie podszedł. A tak na marginesie wspomnę, że przez moment miałem TV 4K 65 cali zaraz za stanowiskiem pracy, siedziałem około metra przed tym i na próbę podłączyłem XBOX’a X i odpaliłem Metro Exodus – jakość grafiki była fenomenalna a że oczy wychodziły za uszy to był efekt VR+++;)

      1. „A tak na marginesie wspomnę, że przez moment miałem TV 4K 65 cali zaraz za stanowiskiem pracy, siedziałem około metra przed tym i na próbę podłączyłem XBOX’a X i odpaliłem Metro Exodus – jakość grafiki była fenomenalna a że oczy wychodziły za uszy to był efekt VR+++;)”

        Jak oczy wychodziły za uszy ;d? W sensie pole widzenia było tak szerokie? Pole widzenia człowieka to ok. 210*, większość gogli to obecnie 105-120*, więc pewnie podobnie jak na tym TV, ale jednak jak obrócisz głowę w bok, to masz to co z boku i jest ta przewaga, że mamy 100% 3D (lepsze niż w kinie). Więc immersja na pewno dużo lepsza niż na TV, tylko tech wymaga dopracowania ;)

  4. Ileż to już mieliśmy doczekać się tych rewolucji od Sony? Zawsze kończy się tak samo czyli bez żadnych rewolucji, tylko kopią od rywala :)

  5. Kiedy kupiłem sobie ps vr byłem mega podjarany ale teraz to szczerze mówiąc tylko leżą na półce i nawet nie mam ochoty ich podłączać więc jeśli z ta „rewolucja” nie będzie związanych kilka naprawdę ciekawych i interesujących tytułów tak jak np. Half-Life Alyx sprzedało sprzęt Valve to ludzie kupią pobawią się tydzień i będą sprzedawać na jakichś aukcjach

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama