Penkesu grafika
Źródło: Penk Chen (Twitter.com)

Z tym małym komputerem poczujesz się jak gwiazda „Matrixa”

Jeżeli zawsze marzyliście o małym urządzeniu z klawiaturą, na której będziecie mogli naciskać guziki i udawać hakera lub hakerkę, to… mam nadzieję że zabawa zatrzyma się na udawaniu, a Penkesu okaże się dla Was czymś więcej.

Reklama

Penkesu – hołd dla lat 90. XX wieku

Idea bardzo małych, przenośnych urządzeń sięga jeszcze lat 80. Wtedy właśnie powstały takie urządzenia, jak TRS-80 Model 100 czy NEC UltraLite. Nie były to demony wydajności, ale sprzęty znalazły swoje zastosowanie (dziennikarstwo, przemysł). Choć terminologia w tej kwestii jest dość zagmatwana, to w dużym skrócie – wspomniane wyżej „subnotebooki” zostały wyparte w XXI wieku przez netbooki pokroju Asus Eee PC, czy ultrabooki, czego najlepszym przykładem jest Chromebook i MacBook Air. Pewien majsterkowicz z Tajwanu zatęsknił jednak do starych mikrokonstrukcji i zaprojektował Penkesu.

Penk Chen podzielił się ze światem swoim projektem, który nazwał Penkesu. To małe, przenośne urządzenie, które swoim wyglądem przypomina wspomniane na początku „subnotebooki”. Sprzęt jest wyjątkowy z kilku powodów. Fakt, że przypomina zabawkę do hakowania rodem z filmu szpiegowskiego, to tylko jeden z nich, i wcale nie najważniejszy. Penk do stworzenia mikrolaptopa użył podzespołów, które możemy kupić bez problemu w internecie (chyba że za problem uznamy ceny poszczególnych części lub koszty wysyłki).

Najbardziej zaskakującym faktem jest jednak to, że Penk Chen udostępnił cały projekt za darmo w serwisie GitHub. Jeżeli więc macie dostęp do drukarki 3D i sporo czasu, żeby skompletować zamówienie i złożyć urządzenie w domowym zaciszu, to poradnik autora poprowadzi Was krok po kroku, jak zrobić własnego Penkesu.

Od strony technicznej sam pomysł nie jest czymś mega niesamowitym. Na wyposażeniu urządzenia znajduje się dotykowy ekran IPS o przekątnej 7,9 cala i rozdzielczości 400×1280 pikseli. Sercem Penkesu jest natomiast Raspberry Pi Zero 2 W, platforma komputerowa, która zadebiutowała w październiku 2021 roku. Składa się na nią czterordzeniowy CPU ARM Cortex-A53 o taktowaniu 1 GHz, procesor graficzny Broadcom VideoCore IV oraz 512 MB RAM współdzielonego z GPU.

Podstawowy system obsługiwany przez Raspberry Pi Zero 2 W to oparty na Linuksie Raspbian. Płytkę wyposażono również w moduł Wi-Fi i Bluetooth 4.2. więc Penkesu może połączyć się z siecią i korzystać z bezprzewodowych kontrolerów.

Jak widać, majsterkując możemy tworzyć rzeczy, które wydają się absurdalne, jak również takie, które w rękach pasjonatów z pewnością znajdą swoje zastosowanie. Kto wie, może sam poszukam podobnych części do Penkesu na polskich serwisach i znajdę kogoś, kto ma akurat wolną drukarkę 3D…