aplikacja youtube app logo

Najdłużej oglądane serwisy streamingowe: YouTube i długo, długo nic

Opublikowane statystyki dotyczące popularności i czasu spędzanego w poszczególnych serwisach streamujących mówią wszystko: YouTube ma się świetnie i rządzi niepodzielnie. Konkurencja została dosłownie zmiażdżona.

Reklama

Na jednej ze stron internetowych pojawił się raport przedstawiający dane dotyczące czasu spędzanego w poszczególnych serwisach z filmami. Co do tego, kto będzie liderem, nie było żadnego zaskoczenia – to musiał być YouTube.

Lekkie zaskoczenie wywołuje jednak olbrzymia przewaga serwisu należącego do Google nad pozostałymi graczami: statystyczny użytkownik smartfona z Andriodem poświęcał w 2019 roku 7 na 10 minut oglądania filmów właśnie na YouTube. Ogromna przewaga, choć w pełni uzasadniona.

Reklama
fot. App Annie

Wszechstronność przede wszystkim

Co zdecydowało o takiej przewadze YouTube nad konkurencją? Po pierwsze to, że jest darmowy – to bezdyskusyjne. Po drugie bardzo szeroka różnorodność treści, jakie można tam znaleźć. Od śmiesznych filmików liczących kilkadziesiąt sekund po produkcje pełnometrażowe. Od komedii po dokument, od filmów nagranych telefonem po dzieła powstające w największych studiach filmowych. Do wyboru, do koloru.

Kolejne miejsca na liście – od drugiego do piątego – zajęły serwisy z których korzystają użytkownicy z Chin. Tencent News, Tencent Video, iQIYI i Xigua Video. Ich obecność i wysoka pozycja w badaniu może jednak świadczyć nie o ich rzeczywistej popularności, a o braku pełnych danych dotyczących rynku chińskiego. Wiadomo bowiem, że YouTube jest tam oficjalnie niedostępny, stąd brak danych o lokalnych użytkownikach, którzy dostęp do serwisu uzyskują łącząc się za pośrednictwem usługi VPN.

(fot. Mateusz Budzeń)

Następne miejsca to znacznie popularniejsze w Polsce aplikacje – Netflix oraz MX Player. Tego pierwszego nikomu nie trzeba przedstawiać, drugi zaś to aplikacja, która swój szczyt popularności osiągnęła sporo przed nastaniem ery streamingu. Jest najpopularniejszym programem na Androida służącym do oglądania filmów zapisanych w pamięci urządzenia.

Warto korzystać mądrze

YouTube to prawdziwa kopalnia treści, która potrafi wciągnąć na bardzo długi czas. Warto jednak poświęcić chwilę na dobranie właściwego dla siebie repertuaru. Nie wszystko, co tam trafia, warte jest poświęcenia choćby najmniejszej chwili.

Źródło: App Annie

  1. Pisząc o filmach nagranych telefonem poczułem jakbyście o mnie pisali haha W moim przypadku YouTube króluje niepodzielnie, w zasadzie poza Netflixem żadnej z pozostałych platform nawet nie kojarzę. Zerkam za to czasem na HBO GO, do Netflixa jakoś się nie przekonałem póki co.

  2. AKurat MX Player to się znalazł na tej liście przez swoją usługę streamingową dostępną w Indiach, a nie przez to, że to odtwarzacz video.

  3. YouTube to kontener z reklamami, wiec wg definicji jest adware. To czemu tego ze sklepu play nie usuną??

  4. Nie wierze w to, u mnie Netflix to wielokrotnie więcej niż YouTube, może stad popularność usługi ze Netflix jest płatny a YouTube darmowy? Bo pewnie wśród abonentów Netflixa proporcje wyglądają jak u mnie.

  5. Tak wysoka pozycja youtube to efekt brak pełnych danych z Chin i innych tego typu rynków (po prostu nie mogą ich mieć bo nie mogają możliwości ich uzyskania – to wszystko dane szacunkowe obejmujące góra 10% populacji zdobyte z jakiegoś pojedynczego źródła na lewo). Przeciętny Chińczyk nie ogląda YT po vpn nie dlatego, że lubi być ograniczany tylko dlatego, że nie widzi sensu w oglądaniu obcego, obcojęzycznego serwisu z równie śmieciowymi treściami co serwisy lokalne. Może wielu ludzi z naszego kręgu kulturowego nie rozumie ale władzom chińskim bardziej chodziło o promocje lokalnych dostawców niż o wycięcie nieodpowiednich treści choć to też przy okazji, a Chińczycy podchodzą do tematu dość patriotycznie jak do zakupu Huawei.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama