(fot. Tabletowo.pl)

Mapy Apple prawie jak Waze. Pojawi się funkcja zgłaszania zdarzeń drogowych

Po Mapach Google przyszła kolei na Mapy Apple. Firma Tima Cook testuje już funkcją informowania i zgłaszania różnych sytuacji na drodze, np. wypadków.

Nawigacje idą w kierunku Waze

Aplikacja Waze rozwijana przez Google czy polski Yanosik swoją popularność zawdzięczają przede wszystkim funkcjom pozwalającym kierowcom ostrzegać się o różnych sytuacjach na drodze. Użytkownicy mogą poinformować innych kierowców, a także sami otrzymywać komunikaty o kontrolach policji, wypadkach czy rozmaitych utrudnieniach.

Podobne rozwiązania wreszcie zaczęły pojawiać się także w nawigacjach domyślnie instalowanych na Androidzie i iOS. To jak najbardziej dobra informacja, bo zarówno Mapy Google, jak i Mapy Apple dzięki takim funkcjom staną się po prostu lepszymi rozwiązaniami dla kierowców. Ponadto, chociażby twórcy Yanosika, widząc coraz liczniejszą i silniejszą konkurencję, będą bardziej zmotywowani do rozwijania swojej aplikacji, co z pewnością docenią użytkownicy.

Mapy Apple wkrótce z przydatną funkcją

Testerzy iOS 14.5 odkryli nową funkcję w nawigacji Apple. Okazuje się, że firma z Cupertino prowadzi prace nad możliwością zgłaszania i informowania o różnych sytuacjach na drodze.

Mapy Apple – funkcja zgłaszania zdarzeń drogowych
(fot. MacRumors)

Po wprowadzeniu adresu, wybraniu trasy, a następnie aktywowaniu nawigacji, asystentka Siri informuje, że możemy teraz zgłaszać wypadki lub zagrożenia, które zobaczymy po drodze. W tym celu należy wysunąć dolne okienko z dodatkowymi informacjami o trasie i po prostu kliknąć na przycisk „Zgłoś”. Należy mieć na uwadze, że tapnięcie oznacza od razu zgłoszenie kontroli prędkości czy wypadku, bez dodatkowego potwierdzania wyboru.

Jeśli jednak nie chcemy sięgać do ekranu iPhone’a, to zawsze można skorzystać z obsługi głosowej. Wystarczy wypowiedzieć odpowiednią komendę – np. „Hey ‌Siri‌, there’s an accident”.

Mapy Apple w CarPlay
Mapy Apple w CarPlay także z funkcją zgłaszania zdarzeń drogowych (fot. MacRumors)

Nowość w aplikacji Mapy Apple jest obecnie testowana na terenie Stanów Zjednoczonych. Najpewniej do użytkowników trafi wraz z iOS 14.5, a więc już niebawem.

Niestety, wysoce prawdopodobne, że w Polsce będziemy musieli poczekać dłużej. Mapy Apple dostępne u nas są bowiem odczuwalnie uboższą wersją aplikacji, z której można korzystać w wielu innych krajach. Miejmy nadzieję, że niebawem to się zmieni, ponieważ w obecnej formie niekoniecznie mamy do czynienia z dobrą alternatywą dla chociażby Map Google.