Rek pod headerem
(fot. Apple)

Musisz wyjść z MacBookiem na spotkanie? macOS 11.3 zadba o naładowany akumulator

MacBooki, podobnie jak iPhone’y i iPady, są uzbrojone w funkcję zoptymalizowanego ładowania. Możliwe, że wraz z macOS 11.3 jej możliwości zostaną rozszerzone o przydatną opcję.

Zarządzanie kondycją akumulatora w MacBooku

Laptopy Apple, które działają pod kontrolą macOS 10.15.5 lub nowszego wydania, oferują funkcję o nazwie „zoptymalizowane ładowanie”. Jej zadaniem jest dbanie o kondycję akumulatora, aby działał on możliwie jak najdłużej.

Reklama

macOS po prostu monitoruje historię temperatur i wzorce ładowania, aby lepiej zoptymalizować proces uzupełnienia energii. W oparciu o zebrane dane, system może zdecydować o zmniejszeniu maksymalnego poziomu naładowania.

macOS 11.3 może otrzymać dodatkową funkcję ładowania akumulatora.
(fot. Tabletowo.pl)

Przykładowo, jeśli zazwyczaj odłączamy laptop od ładowarki rano, to dopiero tuż przed tym akumulator zostanie naładowany do pełna, a wcześniej oprogramowanie będzie utrzymywało poziom naładowania na poziomie około 80%.

macOS 11.3 zajrzy w kalendarz, aby usprawnić proces ładowania akumulatora

Jak informuje serwis MacRumors, powołując się na zmiany odkryte w kodzie testowej wersji macOS 11.3, Apple planuje rozszerzyć możliwości funkcji zoptymalizowanego ładowania. Co ciekawe, w tym celu wykorzysta informacje zapisane w kalendarzu.

Zmiany w kodzie sugerują, że pojawi się opcja maksymalnego naładowania akumulatora przed zaplanowanym wyjściem. Dokładniej, proces ten rozpocznie się około 3 godziny przed prawdopodobnym odłączeniem MacBooka od ładowarki. Wydarzenie oczywiście będzie musiało być zapisane w aplikacji Kalendarz, domyślnie dostępnej na każdym Maku.

W związku z tym, że mamy do czynienia z testową wersją macOS 11.3, a także z brakiem potwierdzenia tych informacji przez Apple, nie należy nastawiać się, że faktycznie taka opcja zostanie zaimplementowana. Niewykluczone, że firma z Cupertino opóźni jej wdrożenie, jeśli podczas testów pojawią się nieprzewidziane przeszkody.

Trzeba przyznać, że opisana nowość w macOS 11.3 zapowiada się interesująco. W końcu, często korzystając z laptopa w domu mamy go cały czas podłączonego do ładowarki, a dopiero przed wyjściem decydujemy się na odpięcie od zasilania. Różni się to od sposobu korzystania z iPhone’a czy iPada, które tylko podczas procesu uzupełnienia energii są podpięte do ładowarki.

Warto dodać, że Apple pracuje także nad aktualizacjami do innych urządzeń ze swojego portfolio. Wkrótce pojawi się iOS 14.5, który umożliwi chociażby odblokowywanie iPhone’a z Face ID za pomocą Apple Watcha.