smartfon Apple iPhone 12 mini 5G smartphone
(fot. Apple)

iPhone 12 mini raczej nie zniknie. Apple ma inny plan na najmniejszą „Dwunastkę”

Naprawdę mały, jak na dzisiejsze standardy, iPhone 12 mini nie okazał się prawdziwym hitem sprzedażowym. W związku z tym, zespół Tima Cooka zdecydował się wprowadzić zmiany w planach produkcyjnych.

Nie chcemy małych smartfonów?

W internecie znajdziemy mnóstwo opinii, że obecne smartfony są po prostu zbyt duże. Nie powinno to dziwić, bowiem standardem stały się modele posiadające ekrany 6-calowe i większe. Mniejszych urządzeń jest naprawdę mało, a wręcz można stwierdzić, że są one na wymarciu.

Reklama

Pojawienie się małego smartfona z Cupertino, nazwanego iPhone 12 mini, wzbudziło nadzieje wszystkich miłośników zgrabniejszy konstrukcji. Zainteresowanie wyrażali nawet fani Androida. Nie, nie zamierzali oni kupić smartfona Apple, ale liczyli, że producenci urządzeń z systemem operacyjnym Google podążą za firmą z Cupertino. Tak się jednak nie stało. Co więcej, pojawiły się informacje, że sprzedaż małej „Dwunastki” jest na tyle niska, że niebawem zostanie ona wycofana.

iPhone 12 mini
(fot. Apple)

Czy faktycznie nie chcemy małych smartfonów? Niekoniecznie. Z pewnością znaczna większość klientów wybiera większe modele. Nie oznacza to jednak, że brakuje osób, które chętnie sięgnęłyby po coś mniejszego, ale raczej tańszego od iPhone’a 12 mini i niewykluczone, że działającego pod kontrolą innego systemu niż iOS.

iPhone 12 mini nie zniknie, ale…

Na szczęście, Apple raczej nie planuje wycofać najtańszego i najmniejszego przedstawiciela smartfonów z linii iPhone 12. Nie stał się on hitem, ale najwidoczniej sprzedaje się na takim poziomie, że wyrzucenie go z oferty niekoniecznie byłoby dobrym krokiem.

Według najnowszych doniesień, zespół Tima Cooka zamierza zmniejszyć zamówienia na iPhone’y o 20% w porównaniu z grudniowymi planami, przy czym iPhone 12 mini stanowi większość redukcji.

Wcześniejsze plany zakładały produkcję około 96 mln smartfonów, zarówno najnowszych modeli, jak i także iPhone’a 11 czy SE 2020. Natomiast teraz Apple ma podobno skoncentrować się na produkcji około 75 mln urządzeń. Trzeba przyznać, że spadek jest naprawdę spory, ale i tak mamy do czynienia z większym zamówieniem niż w analogicznym okresie w zeszłym roku.

Co ciekawe, mimo niezadowalających wyników modelu iPhone 12 mini, firma z Cupertino ma w tym roku zaprezentować jego następcę, który ma zachować kompaktowe rozmiary.