Inteligentne okulary Halliday
Inteligentne okulary (źródło: Halliday)

Inteligentne okulary pod znakiem zapytania. Pojawiła się kontrowersyjna propozycja

Inteligentne okulary stają się coraz bardziej popularne, jednak ich użytkowanie, szczególnie w przestrzeni publicznej, wzbudza niepokój. Jeden z krajów Europy przedstawił swoją propozycję w tej sprawie.

Ciemne chmury nad smart okularami – jeden z krajów chce ich zakazać, choć nie całkowicie

W ostatnich latach rynek inteligentnych okularów nieco urósł i przykładowo Meta – właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa – mocno na niego stawia. We wrześniu 2026 roku Meta zaanonsowała ogromną liczbę nowych smart okularów oraz zadeklarowała, że jeszcze przed końcem bieżącego roku zaoferuje ponad 100 różnych modeli inteligentnych okularów. Swoje inteligentne okulary w zeszłym roku zaprezentowała również marka HTC, a we wrześniu 2026 roku HTV Vive Eagle dotarły również do Europy. Z kolei na początku 2026 roku na polskim rynku zadebiutowały także inteligentne okulary Xiaomi.

Widać więc, że rynek smart okularów prężnie się rozwija, jednak używanie ich w przestrzeni publicznej może budzić pewne kontrowersje. Wszystko dlatego, że tego typu urządzenia mogą nagrywać rozmowy, robić zdjęcia i nagrania, a nawet przesyłać je strumieniowo online, bez wiedzy i zgody osób znajdujących się w pobliżu.

Funkcje te niepokoją władze Norwegii, która chce wprowadzić tymczasowy zakaz stosowania smart okularów. Zgodnie z najnowszymi informacjami, zakaz ten miałby dotyczyć tylko niektórych miejsc. Rząd Norwegii poinformował, że wniosek o wdrożenie zakazu zostanie złożony do parlamentu tak szybko jak to możliwe.

Inteligentne okulary w Norwegii – w jakich miejscach miałyby zostać zakazane?

Według norweskich władz zakaz używania smart okularów miałby dotyczyć miejsc, w których prywatność jest szczególnie ważna. Źródła wspominają m.in. o placówkach opieki zdrowotnej, centrach fitness, w których dostępne są szatnie i prysznice, jednak zakaz ma być szczególnie egzekwowany wszędzie tam, gdzie gromadzą się dzieci, w tym w przedszkolach, szkołach, na placach zabaw czy w klubach młodzieżowych.

Na tym jednak może się nie skończyć. Serwis AP News wspomnia, że ograniczenia mogłyby także dotyczyć koncertów publicznych, imprez sportowych, parków, plaż, muzeów i centrów handlowych. Norweskie władze podkreśliły jednak, że całkowity zakaz nie zostanie zaproponowany, a korzystanie z takich sprzętów powinno być dozwolone w niektórych miejscach oraz do użytku prywatnego. Tymczasowy zakaz miałby dać rządowi czas na debatę dotyczącą potrzeby stałych regulacji oraz na podjęcie decyzji.

Kontrowersje wokół smart okularów – obawy dotyczą nie tylko Norwegii

Do norweskiego zakazu odniósł się m.in. Adam Smith – specjalista ds. technologii w brytyjskiej organizacji Privacy International – który stwierdził, że decyzja tamtejszych władz pozwoli na wdrożenie ochrony przed zachłannymi próbami wielkich firm technologicznych, mających na celu wydobycie coraz większej ilości danych, często bez względu na prywatność lub prawa innych osób. Z kolei gubernator stanu Kalifornia zawetował ustawę, na mocy której można by karać za nagrywanie ludzi bez zgody za pomocą smart okularów w przebieralniach, gabinetach czy podobnych pomieszczeniach.

Warto też wspomnieć, że Hans Anders – sprzedawca okularów z Holandii – wstrzymał sprzedaż Ray-Ban Meta po rozpoczęciu debaty na temat możliwości korzystania z tego sprzętu w przestrzeni publicznej. Z kolei organizacja zrzeszająca brytyjskie kina UK Cinema Association wdrożyła zasady mające na celu zakazanie lub ograniczenie użytkowania smart okularów wyposażonych w kamery na terenie kin.

Meta natomiast – na swojej stronie dotyczącej okularów – zachęca posiadaczy, aby szanować preferencje innych. Dodaje też, że nie każdy lubi być fotografowany oraz zachęca, aby przestać nagrywać, jeśli ktoś wyrazi, że wolałby, żebyś tego nie robił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jakie okulary AI kupić? Najlepsze modele wyglądają niepozornie, ale potrafią wiele