iMac. (fot. pixabay.com)

Nowy iMac bez metalowego podbródka. Nadchodzą największe zmiany od lat

Komputery all-in-one z Cupertino, rozwijane pod nazwą iMac, od 2012 roku nie otrzymały większego odświeżenia wzornictwa. Wkrótce powinno się to jednak zmienić.

Wreszcie iMac nie będzie wyglądał przestarzale

Trzeba przyznać, że zespół Tima Cooka niezbyt śpieszy się z odświeżaniem swojej linii komputerów all-in-one. Obecna konstrukcja zadebiutowała bowiem w 2012 roku i wówczas faktycznie prezentowała się naprawdę atrakcyjnie. Natomiast dziś, delikatnie mówiąc, najlepsze lata ma dawno za sobą. Szczególnie, gdy spojrzymy na produkty konkurencji – np. Microsoft Studio 2.

Reklama

Bez obaw, brak zmian nie oznacza, że Apple zamierza porzucić iMaki. To wciąż dość ważne urządzenia w portfolio firmy. Co więcej, podobno w planach jest znaczące odświeżenie tych urządzeń, na co z pewnością czekało wielu fanów nadgryzionego jabłka.

Według Marka Gurmana z serwisu Bloomberg, zauważalnie odchudzone zostaną czarne ramki wokół ekranu, a także zniknie sporych rozmiarów metalowy podbródek. Cała konstrukcja ma być zbliżona do monitora Apple Pro Display XDR.

iMac 2021 koncept
Nowy iMac – nieoficjalny koncept (fot. MacRumors)

Początkowo zadebiutują dwie wersje o nazwach kodowych J456 i J457, które mają być następcami obecnego 21,5-calowego i 27-calowego modelu. Wprowadzoną one przeprojektowany wygląd, a także zostaną wyposażone w autorskie procesory ARM. Jak wskazują źródła, na które powołuje się Gurman, szykują się największe zmiany od prawie 10 lat.

Oba komputery mają zadebiutować jeszcze w tym roku. Niestety, nie poznaliśmy żadnych szczegółów, zarówno dotyczących dokładniejszej daty premiery, jak i także ewentualnych cen. Warto dodać, że iMac z odświeżonym wyglądem pojawiał się już we wcześniejszych, nieoficjalnych informacjach.

Apple Mac Pro 2019 i Pro Display XDR
Apple Mac Pro 2019 i Pro Display XDR (fot: Apple)

Nowy Mac Pro i tańszy monitor

Dowiedzieliśmy się również, że obecnie trwają prace nad nowymi komputerami Mac Pro. Jedna z wersji ma być bezpośrednią aktualizacją obecnego komputera Mac Pro i ma korzystać z tego samego projektu, co wersja wprowadzona w 2019 r. Co ciekawe, na pokładzie wciąż będzie znajdował się procesor Intela. Z kolei drugi model zostanie już oparty na autorskich układach Apple, a także ma być mniejszy o połowę.

Kolejnym projektem, który jest w planach zespołu Tima Cooka, jest drugi monitor. W przeciwieństwie do drogiego Pro Display XDR, będzie on skierowany do mniej wymagających użytkowników. Nie poznaliśmy ceny, ale z pewnością będzie niższa.

To może być naprawdę interesujący rok dla komputerów Apple. Po pierwsze, iMac wreszcie doczeka się odświeżenia. Po drugie, większe zmiany mają dotyczyć także nowych MacBooków Pro. Po trzecie, będziemy obserwować dalszy rozwój autorskich procesorów ARM.