USA dały Huawei dodatkowe 45 dni. Co potem? Nie wiadomo

USA dały Huawei dodatkowe 45 dni. Co potem? Nie wiadomo

Ostatnia aktualizacja:

Mimo że Huawei został wpisany na tzw. czarną listę w maju 2019 roku i nie ma już dostępu m.in. do aplikacji i usług Google, to Departament Handlu Stanów Zjednoczonych regularnie przedłuża Chińczykom pozwolenie na współpracę z amerykańskimi firmami. Tym razem jednak tylko o 45 dni, a nie 90, jak wcześniej.

Jak informuje Departament Handlu Stanów Zjednoczonych, zdecydowano się na przedłużenie licencji, aby amerykańscy dostawcy usług telekomunikacyjnych mieli wystarczająco dużo czasu, żeby przejść na alternatywne źródła sprzętu, oprogramowania i technologii (tj. te, które nie pochodzą od Huawei i jego spółek zależnych) i by w międzyczasie mogli zapewnić ciągłość działania sieci. Szczególnie chodzi tu o tereny wiejskie, w przypadku których bardzo często korzystano z rozwiązań chińskiego przedsiębiorstwa.

Przedłużona licencja obowiązywać będzie do 1 kwietnia 2020 roku. Nie wiadomo, co się stanie po tym dniu – Departament Handlu Stanów Zjednoczonych zapewne na bieżąco przygląda się sytuacji i od tego uzależnia swoje dalsze kroki. Tym razem zdecydowano się jednak wydłużyć pozwolenie na utrzymywanie kontaktów handlowych tylko na 45 dni, podczas gdy do tej pory dawano kilka razy po 90 dni.

Raczej nic nie wskazuje na to, aby Huawei miał zostać usunięty z tzw. czarnej listy (formalnie nazywa się to „lista podmiotów”), ponieważ Stany Zjednoczone cały czas uważają go za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Co więcej, Amerykanie ostatnio oskarżyli chińskie przedsiębiorstwo o sekretny dostęp do sieci komórkowych, chociaż – ponownie – nie przedstawiono żadnych dowodów na to, a sam producent stanowczo temu zaprzeczył (i użył przekonujących argumentów).

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Co prawda Stany Zjednoczone i Chiny miesiąc temu podpisały pierwszą część porozumienia handlowego, ale coraz więcej wskazuje na to, że USA po prostu wzięły sobie Huawei na celownik i ze wszystkich sił starają się mu zaszkodzić (o czym świadczą też naciski na inne kraje, aby nie korzystały z infrastruktury tej marki przy budowie sieci 5G).

Przedłużenie licencji nie oznacza jednak, że Huawei może ponownie instalować aplikacje i usługi Google na nowych urządzeniach – w tym przypadku nic się zmienia, Chińczycy cały czas muszą bazować na własnych Huawei Mobile Services.

*Na zdjęciu tytułowym Huawei P30 Pro, który ma aplikacje i usługi Google

Źródło: U.S. Department of Commerce via Android Authority