Huawei P40 Pro zapowiada się doskonale. Znamy specyfikację aparatów

Jak zapowiedział Richard Yu z Huawei, prezentacja flagowych modeli serii P40 odbędzie się już 26 marca w Paryżu. Chociaż do samego wydarzenia zostało jeszcze kilkanaście dni, zdążyliśmy poznać specyfikację techniczną tego, co w modelu Huawei P40 Pro będzie najważniejsze – głównego modułu aparatu, który tutaj liczy aż pięć obiektywów.

Reklama

Jeśli walczyć o klientów, to tylko w ten sposób

Ze względu na znaną sytuację na linii Huawei – USA oraz wynikający z niej fakt braku dostępu do usług Google, firmie może być znacznie trudniej przekonać klientów do swoich nowych telefonów. Jednym z argumentów, którego użyła dla tańszych przedstawicieli serii P40, P40 Lite i P40 Lite E, była niska na tle konkurencji o podobnych możliwościach sprzętowych cenach.

W przypadku urządzeń flagowych obniżenie ceny z całą pewnością nie wystarczy, dlatego postanowiono zainwestować w coś niezależnego od łaski USA, a co Huawei bardzo dobrze potrafi implementować – rozwiązania do fotografii mobilnej.

Reklama
smartfon Huawei P40 Pro
Huawei P40 Pro (źródło: Android Headlines)

Udostępnione w wyniku przecieków rendery nowego urządzenia zdradziły, że będzie ono wyposażone w aż pięć obiektywów umieszczonych z tyłu, wewnątrz charakterystycznej wyspy, która w tym roku jest najmodniejszym trendem wśród producentów – zastosowanym chociażby przez Apple i Samsunga. To, co tam znajdziemy, na pierwszy rzut oka robi duże wrażenie.

Piątka wspaniałych?

Na główny moduł fotograficzny smartfona Huawei P40 Pro złożą się następujące obiektywy:

  • główny, z matrycą Sony IMX700 o rozmiarze 1/1,28″ i rozdzielczości 52 megapikseli. Rozmiar pojedynczego piksela tej matrycy to 1,22 μm, a dla lepszego wykorzystania zastanego światła zastosowano filtr RYYB,
  • ultraszerokokątny z matrycą Sony IMX650 o rozmiarze 1/1,5″ i rozdzielczości 40 megapikseli, z filtrem RGGB,
  • teleobiektyw o peryskopowej budowie z dziesięciokrotnym zbliżeniem optycznym, wykorzystujący dwie soczewki 2P1G,
  • teleobiektyw z trzykrotnym zbliżeniem optycznym,
  • sensor ToF rejestrujący dane o głębi kadru.
smartfon Huawei P40 Pro Premium Edition
Huawei P40 Pro Premium Edition (źródło: @evleaks)

Fotograficzne wyposażenie smartfona Huawei P40 Pro prezentuje się kompletnie. Pewną nowością jest zastosowanie aż dwóch teleobiektywów, których funkcjonalność może być ciekawie rozwinięta przy pomocy oprogramowania urządzenia. Jednak na jego szczegóły przyjdzie nam poczekać do premiery.

Jedno jest pewne – żeby Huawei P40 Pro zainteresowała się szersza grupa klientów, aparat musi okazać się być prawdziwym asem w rękawie. Producentowi wypada życzyć, żeby tak właśnie było.

Źródło: Gizchina

  1. Huawei omoze tylko jedno. Gwarancja że można będzie smartfona oddać o ile serwis nie będzie w stanie podać jak zainstalować usług i aplikacji Google.

    1. Myślę że w zupełności wystarczy informacja podana na stronie producenta i oficjalnego sklepu Huawei o nieobsługiwaniu GMS.

  2. Przy okazji tematu o nowym modelu mam pytanie, może będziecie wiedzieli. Czy w p30 pro da się już ustawić proporcje 16:9 przy robieniu zdjęcia?

          1. Oczywiście że można. Tylko, co do zasady, najlepiej robi się to z pełnego zrzutu matrycy, a nie z już zrobionych wycinków.

          2. W zupełności do tego wystarczy systemowy edytor :)

          1. Wciąż próbuję wymyślić po co takie proporcje, skoro matryca ma fizycznie inne rozmiary :)

          2. Bo 4:3 na telefonie 19.5:9 wygląda absurdalnie, a wyświetlone na TV lub laptopie równie bezsensu.

          3. Fotografii nie robi się w celu pokazywania ich na ekraniku smartfona. Przynajmniej tych dobrych.

          4. 90 % użytkowników lustrzanek pewnie nigdy nie wyjdzie poza program zielony, ale to nie jest powód, by okaleczać funkcjonalnie sprzęt.

          5. A ktoś pozbawia wyboru? Po zrobieniu zdjęcia możesz sobie wycinać nawet kadry w serduszka albo kotki. Matryca ma fizyczne proporcje 4:3, ustawienie innych przed zrobieniem zdjęcia oznacza, że z automatu odrzucasz część informacji, której może ci brakować, jeśli się pomylisz i zmienisz zdanie co do kadru.
            Generalnie kadrowanie telefonem trzymanym „na zombie” nie należy do najwygodniejszych, bywa, że jest takie światło, że na wyświetlaczu niewiele widać. Dlatego lepiej kadrować PO fakcie, mając pewien nadmiar informacji. Łatwiej wypoziomować zdjęcie, łatwiej wyprostować walące się linie perspektywy.

          6. Ty naprawdę nie rozumiesz istoty rzeczy. Ludzie nie mają ochoty kadrować ręcznie 50 zdjęć z wyjazdu. 99% użytkowników smartfonów nie patrzy na to czy zdjęcie ma zachowaną perspektywę. I nie rozumiem dlaczego Huawei nie mógłby dać (tak jak każdy inny producent) wyboru – kadruj w oryginalnym 4:3 albo ustaw sobie 16:9 bo tak wolisz i nie masz ochoty później niczego kadrować.

          7. To niech nie kadrują. I tak 90 % tego nie jest warta oglądania. Jeśli komuś się nie chce zadbać, żeby zdjęcie było dobre, to po jakie licho miałbym na przykład tracić czas na to by je oglądać?

          8. A czemu Ty masz to oglądać? Może ja i moja rodzina chce sobie oglądnąć zdjęcia na TV bez pasow po bokach albo na górze i dole? Odebranie mi takiej możliwość przez brak takiej opcji nie da się logicznie obronić żadnym rozsądnym argumentem.

          9. Nikt ci nie odbiera takiej możliwości. Potraktuj swoją rodzinę poważnie i sensownie PRZYGOTUJ materiały, które chcesz im pokazać. Zamiast wyświetlić parę setek zdjęć jak leci wybierz kilkadziesiąt, starannie wykadruj, popraw kolory i co tam akurat będzie potrzeba. Zyskasz ich dozgonną większość, bo nie będą musieli maskować ziewania i udawać, że ich to interesuje.

          10. Odbiera mi wygodę, jaką daje mi każdy inny producent. I to jest absurd, ponieważ jest zupełnie podstawowa opcja dostępna wszędzie indziej. Podaj mi logiczny argument popierający brak tej opcji bo póki co go nie przedstawiłeś.

          11. Logicznym argumentem jest wykorzystanie całej powierzchni matrycy do zrobienia zdjęcia by uzyskać jak największą możliwość opracowania materiału. Tylko tyle i szczerze mówiąc już nie liczę na zrozumienie, bo w widoczny sposób mamy zupełnie inne fotograficzne paradygmaty.

      1. A kolega wie może jak zrobić na P30 portret od razu z efektem bokeh? Da się? Nie bawiąc się później w jego dodawanie ręcznie.. Mam P30 od 2 dni i rozgryzam go powoli.

        1. Słabo, postaraj się bardziej, bo póki co widząc twoje żałosne komentarze nawet nie ma się z czego zaśmiać.

          1. Co jak co ale większość żałosnych komentarzy należy do Ciebie….

          2. Po co mam się starać? Tylko powiedziałem prawdę. Życie, które polega na trollowaniu huaweia w internecie nie jest więcej warte. To nie jest śmieszne tylko smutne.

  3. Mam P20 pro od półtora roku i liczę że P40 pro będzie startować z ceną 3499 zł wtedy napewno go kupię, aparat i reszta napewno będą na najwyższym poziomie, brak usług googla nie przeszkadza mi, jeżeli cena będzie ponad 4 tys to lepszym wyborem może okazać się xiaomi mi 10 pro

      1. Kolega chyba nie jest do końca poinformowany. Android jest dostarczany w licencji Open Source, czyli między innymi może go zastosować każdy kto zechce i gdzie zechce. A USA zablokowało możliwość współpracy Google z Huawei. Google wydaje Usługi google, poprawki bezpieczeństwa i kilka innych w formie licencji, a że nie mogą współpracować to także nie mogą huaweiowi udzielić licencji. Androida mają i będą używać ?

  4. Jeszcze z rok trzeba poczekać aż dobrze rozwiną to HMS. W najbliższych miesiącach w sklepie Huawei mają pojawić się aplikacje bankowe i Huawei Pay, trzeba też poczekać na rozbudowanie AppGallery bo brakuje tam podstawowych aplikacji. Myślę, że za rok będzie można brać Huaweia nie martwiąc się już o brak usług Google.

        1. U mnie na j500fn działają usługi Google i GPay i inne. (Wiem, że fabrycznie ma, ale rom’a wgrywałem)

    1. Nie będzie żadnych aplikacji bankowych i płatności. Nikt nie interesuje się tym pseudoproducentem.

      1. Mów za siebie. Wiemy już, że ty się nie interesujesz. Mam nadzieje, że jesteś opłaconym trollem, bo tak zryte to trzeba by mieć tylko dla kasy, żeby nawet avatar ustawić „tematyczny”

        1. Myślę, że świadomość konsumentów jest na tyle duża, że już nigdy nie sięgną po produkty tej pseudomarki czy wróci tam Google czy nie ?

          1. Znowu odpowiadasz za wszystkich. Sam mam telefon od Huawei i kupiłbym drugi gdyby nie cena, która nie jest adekwatna do specyfikacji. Jednak Snapdragon w Mi 10 jest zdecydowanie mocniejszy od Kirinów. Jeśli Huawei zwojuje rynek tak jak Apple bez Google i będzie to dobry w produkt w rozsądnej cenie to kupie. Jaki jest powód twojego hejtu?

          2. Powodem jest to, że wciskają produkty pseudopremium z elementarnymi wadami jak np. Wymienione przez Ciebie kiriny za cenę pełnoprawnego produktu.

          3. Ok, rozumiem. No to jaki telefon, marka, model, twoim zdaniem jest wart ceny i uwagi?

        2. Żaden polski bank nie zamierza na razie nic w tym kierunku robić. Możesz chłopaka nie lubić, ale tu akurat ma rację

    2. Żaden poważny bank w tym kraju nie planuje wprowadzenia swoich aplikacji do sklepu Huawei.
      Ciekawe skąd wytrzasnąłeś takie bzdury?

  5. Komuchy nie mają czego szukać w Europie i bardzo dobrze. Komunizm nic dobrego światu nie przyniósł.

  6. To dobrze ze huawei tak robi poniewarz sam pewnie zamuwię huawei p40 lite ponieważ w serwisie na 75% będzie można
    wgrac googla legitnie

    1. Nie będzie można. To, że wgranie usług Google nie będzie powodowało utraty gwarancji, o czym wiemy od Huawei nie oznacza, że taki zabieg jest zgodny z licencją na amerykańskie oprogramowanie.

      1. Pamiętaj o bezpieczeństwie a jak instalujesz na własną rękę to możesz zapomnieć o bezpieczeństwie aplikacji.

        1. Szczególnie jak masz kody do bomb atomowych. Najlepiej jeszcze trzymaj ten swój bezpieczny telefonik w kondomie tak dla bezpieczeństwa?.

  7. Nie ma co gdybać, póki nie pojawią się faktycznie apki polskich banków czy zagranicznych z sklepie Huaweia i ich system płatności, to można nowe modele traktować jako ciekawostkę. Tegoroczne modele są praktycznie skreślone, bo tego typu zmiany wejdą najwcześniej w przyszłym roku.
    Dogrywanie wszystkiego na własną ręke to tylko pół środek.

  8. Przypominam , to nie jest telefon dla leworęcznych czyli użytkowników chociażby iPhone.Będziesz chciał mieć najlepszy aparat na rynku i coś więcej to jesteś zmuszony do wybrania Huawei.Jak już płacić za coś sporo kasy to trzeba też od tego wymagać dużo.Kolejne komentarze „leworęcznych” , którzy myślą , że aktualizacje ochronią ich od własnej bezmyślności.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama