Huawei P30 Lite

Huawei P40 Lite będzie ZNACZNIE tańszy niż myśleliśmy (aktualizacja)

Pisząc o zapowiadanej prezentacji Huawei P40 Lite, którego specyfikację w większości już poznaliśmy, zwracaliśmy uwagę na istotny problem, z jakim może się zmagać ten smartfon – wysoka sugerowana cena detaliczna. Okazuje się, że być może wcale nie będzie aż tak źle.

Reklama

Brak usług Google jednak istotną przeszkodą?

Specyfikacja Huawei P40 Lite, jak na model ze średniej półki cenowej (jeśli tylko zostanie potwierdzona), z pewnością może się podobać. Autorski procesor Kirin 810, 6 GB RAM czy aparat z czterema obiektywami zapowiadają bardzo interesujący sprzęt. Mówiono jednak, że będzie kosztował na start około 1600 złotych, co jak na smartfon z ciekawym wyposażeniem, jednak bez usług Google, z których większość użytkowników korzysta, mogło być ceną zdecydowanie zbyt wygórowaną.

Przecieki, którymi obecnie dysponujemy, informują jednak, że cena ta będzie niemal dwukrotnie niższa, a z pewnością sporo niższa od obecnego modelu P30 Lite, od którego nowość wydaje się być lepsza we wszystkim, co istotne. Czy taka obniżka wynika z braku usług Google, o których użytkownik będzie musiał zapomnieć albo doinstalować na własną rękę? Istnieje taka możliwość.

Reklama

Jeśli nie 1600 zł, to ile?

Jak poinformował Dawid Kosiński ze Spider’s Web, cenę nowości udało się potwierdzić w dwóch niezależnych od siebie źródłach, a wyniesie ona dokładnie 999 złotych. Jeżeli ta informacja znajdzie pokrycie w rzeczywistości, P40 Lite stanie się z automatu jedną z najciekawszych propozycji biorąc pod uwagę stosunek ceny do możliwości, dzięki czemu z pewnością zyska szerokie grono nabywców. O ile tylko cena, za jaką P40 Lite będzie można kupić u operatorów również będzie korzystna – hit sprzedażowy murowany, mimo braku usług Google.

smartfon Huawei P40 Lite
Huawei P40 Lite (źródło: @RODENT950)

Pozostaje jednak pytanie, czy cena produktu może wynagrodzić takie niedogodności, jak brak oficjalnego wsparcia Google? Przykład marki Xiaomi udowadnia, że jak najbardziej tak. Bardzo wielu klientów decyduje się na sprowadzenie urządzeń bezpośrednio z Chin mimo, że po sprowadzeniu czeka ich własnoręczna zmiana oprogramowania na wersję Global, która jest zabiegiem znacznie trudniejszym niż doinstalowanie usług Google w smartfonach Huawei. Jeżeli Huawei P40 Lite istotnie będzie kosztował 999 złotych, kupicie go?

Źródło: Spider’s Web

AKTUALIZACJA:

Wiemy już, że powyższe informacje są jednak nie do końca prawdziwe. Nasze własne źródła potwierdzają, że 999 złotych będzie kosztował P40 Lite E, natomiast zwykły P40 Lite – 1599 złotych. Napisaliśmy o tym w nowym wpisie.

Znamy polskie ceny Huawei P40 Lite i P40 Lite E – to ten drugi będzie kosztował 999 złotych

  1. moim skromnym zdaniem nie opłaca się kupować telefonów bez wsparcia od googla, wiem że można to obejść ale wiem że z czasem może to być zablokowane no i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji że np chce skorzystać z ubera czy z innej aplikacji i okazuje się że ten patent na obejście dostał vana i trzeba wyczekiwać filmiku na yt żeby pokazali jak znowu obejść i tak do usranej śmierci co innego gdyby te telefony były warte grosze to jeszcze można się z tym wszystkim cackać ale wolę kupić sobie xiaomi za 1600 zł jakiegoś mi9 albo mi9t pro i mieć święty spokoj

  2. Jeśli będzie w tej cenie to fajna zabawka dla uczulonych na Google albo lubiących grzebać w sofcie czy instalować alternatywne oprogramowanie. Natomiast znając życie kupi to też sporo osób nieświadomych braku usług Google-a i będzie problem, bo wydali 1000 pln, a nie mogą wyjąć z pudełka i odebrać maila.

    1. Dogranie usług googla trwa 6 minut ale należy pamiętać że sprzęt nadal nie ma certyfikacji.. Co do maila to nie ma problemu bo urządzenia są w pełni funkcjonalne po wyjęciu z pudełka. Problem w tym że w galerii Huaweia nadal nie ma ponad połowy tego co w Google Play…

      1. Nie uważasz, że decydując się na zakup jakiegokolwiek urządzenia, nieistotne czy u operatora, czy z wolnego rynku, to taki Nowak, czy Kowalski oczekuje w pełni funkcjonalnego sprzętu?
        Nie każdy ma ochotę na szukanie, wgrywanie brakujących aplikacji, które i tak nie są w pełni wartościowe i funkcjonalne w stosunku tych od Google. Poza tym, sam stwierdziłeś, że w sklepie Huaweia nie ma, co najmniej połowy, ja uważam, że dużo więcej niż połowę aplikacji niż w Google Play. Do tego, jaka jest gwarancja, że przystojniak zza oceanu nie pogorszy i tak już kiepskiej sytuacji Huawei?

        1. Oczywiście że masz rację . To nie jest sprzęt dla wszystkich a dla osób które wiedzą czego chcą i jak później z tego korzystać…

  3. Ciekawe jak banki będą rozpatrywać ewentualne reklamacje związane z wyczyszczeniem konta klientów, instalujących na swych smartfonach niecertyfikowane oprogramowanie? W sądzie, taki klient nie ma szans. Przecież tylko patrzeć, jak hakerzy wykorzystają sytuację dodając robala do takiego oprogramowania.

    1. Im szybciej takie przypadki pójdą w eter, tym szybciej ostatni obrońcy sprzętu tego tandeciarza otrzeźwieją.

    2. W Google Play aplikacje podszywające się pod bankowe pojawiają się regularnie, a w nieautoryzowanych serwisach z aplikacjami może być ich jeszcze więcej, także problem nie będzie ani mniejszy, ani większy.

      Zasada korzystania z oprogramowania bankowego jest bardzo prosta – bank można posądzić o jakąkolwiek odpowiedzialność tylko wtedy, gdy będzie zainstalowane z oficjalnego źródła na autoryzowanym telefonie. Wystarczy root żeby każdy bank umył ręce.

  4. Co komu po takim „aparacie” jak tego zdjęcia nigdzie nie opublikuje, no chyba, że w serwisie partii rządzącej ;)

  5. Może być całkiem zabawnie jak w salonach sprzedaży operatorów, niektórzy sprzedawcy mogą sobie „zapomnieć” poinformować o tym fakcie nieświadomego „kowalskiego”, że nie ma usług google. Już oczami wyobraźni widzę, te „zadymy” w salonach, że dlaczego na tym telefonie nie mogę skorzystać z poczty Gmail, Map czy Youtube :).
    Inna kwestia, którą teraz widzimy jak nas te firmy pokroju Huawei kroją na kasę. Wcześniejszy model cena 1599 zł, a teraz nowszy, lepszy jego następca za 999 zł … cud normalnie, albo samarytanie :). Nie wiedziałem, że to taki luksus i trzeba tyle płacić za te usługi google w telefonie.

  6. Xiaomi od przynajmniej 5 lat daje możliwość odblokowania bootloadera. Wtedy można wgrać oprogramowanie xiaomi.eu. Sam zmienialem soft w Mi5 Pro, Redmi 4 Pro i innych a duża zasluga w tym społeczności z miuipolska. Czy Huawei ma w Polsce/Europie tak oddana społeczność? Wątpię…

  7. Jeżeli dałoby się odblokować bootloader i wgrać np czystego andka to byłaby spoko opcja, a tak to huawei staje się jedynie ciekawostką, jest na rynku i tyle. Będą na pewno wciskać ten szajs u operatorów, ale że są to urządzenia nie w pełni funkcjonalne to będzie fala zwrotów.

      1. No na pewno xxD Ktoś będzie chciał zainstalować aplikację bankowa i co? Paaanie telefon mam zepsuty xxD

  8. jesli pod koniec marca ma być przestawiony w Paryżu to kiedy może się pojawić na polskich sklepach

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama