smartfon Huawei Y9s
Huawei Y9s (fot. Huawei)

Huawei zamierza zostać numerem jeden na rynku smartfonów nawet bez usług Google

Huawei ma za sobą dość burzliwy czas – 2019 rok, choć jeszcze się nie skończył, kojarzy się głównie z ograniczeniami, jakie firmie nałożył rząd Stanów Zjednoczonych. Nie przeszkadza to jej jednak w snuciu wielkich planów na przyszłość.

Mylił się ten, kto myślał, że po wydaniu decyzji Departamentu Handlu Stanów Zjednoczonych o ograniczeniu współpracy amerykańskich firm z Huawei, rozwój tego giganta elektroniki się zatrzyma. Choć wzrost sprzedaży urządzeń mobilnych na rynkach europejskich rzeczywiście zwolnił, firma wykorzystała pozorną stagnację i umocniła swoją pozycję w rodzimych Chinach. Postanowienia USA wciąż skutecznie wiążą ręce Huawei, jeśli chodzi o wykorzystywanie certyfikatów Google w nowych smartfonach, ale założyciel przedsiębiorstwa pozostaje optymistycznie nastawiony.

Reklama

„Nie sądzę, by był to problem”

Ren Zhengfei, współtwórca Huawei, został zapytany przez reporterów CNN, czy bez pomocy Google jego firma zdoła zostać smartfonową marką nr 1 na świecie. Jak można się domyślić, dla prezesa elektronicznego molocha ten moment jedynie odwlekł się w czasie:

„Nie sądzę, żeby to był problem, choć na pewno zajmie to trochę czasu. Kiedy mówię o czasie, mam na myśli udział w rynku zachodnim, ponieważ powinniśmy tam trafić w przyszłym roku lub rok później.”

Ren w wywiadzie powiedział, że Departament Handlu na razie nie wycofał Google pozwolenia na współpracę z Huawei, ani nie dał gigantowi z Mountain View zielonego światła na masowy eksport oprogramowania, tak jak Microsoftowi.

Microsoft ma zgodę na współpracę z Huawei. Jest szansa na nowe MateBooki z Windowsem!

Huawei ma silne zaplecze

Współzałożyciel Huawei powtórzył, że firma pracuje nad planem awaryjnym „na bardzo dużą skalę”, prawdopodobnie odnosząc się do systemu Harmony OS, który zostanie uruchomiony w momencie skreślenia wszystkich szans na porozumienie z USA i Google. Aktualnie chiński producent urządzeń mobilnych dość mocno nakierowuje klientów na swój sklep z aplikacjami, AppGallery, oferując różne promocje dla użytkowników oraz nęcąc deweloperów wyższymi zyskami ze sprzedaży programów niż tych, które można uzyskać od sklepu Google Play.

Pomimo zakazu handlu z Huawei, firma zwiększyła przychody o 24,4% rok do roku w pierwszych trzech kwartałach roku. Firma ogłosiła również wzrost sprzedaży smartfonów o 26% w tym samym okresie. Ogólna kondycja Huawei i wpływ amerykańskich blokad handlowych staną się jaśniejsze po ogłoszeniu wyników finansowych za ostatni kwartał bieżącego roku. Wtedy okaże się, czy odważne słowa Ren Zhengfei mają pokrycie w rzeczywistości.

Dzień Sądu odłożony na 90 dni. Huawei może jeszcze przez 3 miesiące współpracować z Google

źródło: CNN przez Android Authority