Gdzie byłeś, kiedy HTC powoli szło na dno?

Informacje o sukcesywnym pogrążaniu się HTC w finansowym bagnie to już element branżowego folkloru. Nie zaskoczę Was więc wieścią, że firma straciła mnóstwo pieniędzy w ostatnich miesiącach ubiegłego roku.

Reklama

Tajwańskie HTC jest mistrzem w robieniu dobrej miny do złej gry. Dział mobilny zapadł się już prawie całkowicie, ale wciąż dogorywa, a środki otrzymywane z tytułu honorariów patentowych i sprzedaży zestawów wirtualnej rzeczywistości, przeznaczane na jego funkcjonowanie, nie pozwalają mu w spokoju rozstać się z tym światem. Ponieważ firma opublikowała wyniki finansowe za ostatni fiskalny kwartał 2019 roku, można już poklepywać po plecach HTC, stojące nad swoim grobem.

Wyniki finansowe HTC są okropne

Trzeci kwartał 2019 roku HTC zakończyło przychodem w wysokości 81 mln dolarów. Po zakończeniu kolejnego kwartału okazało się, że firma zdołała przez ten czas wypracować tylko 60 mln dolarów przychodu. Oznacza to, że jest to siódmy z kolei kwartał, w którym firmie nie udało się utrzymać poziomu przychodów z poprzedzającego raport kwartału.

Reklama

Straty w ujęciu kwartalnym określane są na 77 mln dolarów. Nic dziwnego, że pod koniec roku, kiedy było jasne, że firma nie zarabia na urządzeniach mobilnych, przedsiębiorstwo zdecydowało się na redukcję etatów.

HTC nie angażuje się już w produkcję smartfonów tak jak kiedyś. Spadła liczba prezentowanych urządzeń, a te, które pojawiają się na rynku, nie trzęsą nim w posadach. Model Wildfire R70, którego dostępność ogłoszono jakiś miesiąc temu, to świadectwo bezsilności firmy.

Znacznie lepiej HTC radzi sobie na rynku zestawów wirtualnej rzeczywistości – przynajmniej widać tam jakiś ruch. W lutym firma zaprezentowała całą gamę nowych urządzeń tego typu, wraz z akcesoriami dodatkowymi oraz obietnicą otrzymania kodu na grę Half-Life: Alyx (która ma dziś swoją premierę) dla nabywców zestawu Vive Cosmos Elite.

Tak czy siak – tajwański producent osiągnął długo oczekiwaną stabilizację, która polega na jednostajnym toczeniu się w przepaść. Do bankructwa zapewne jeszcze długa droga, ale wcale nie zdziwiłbym się, gdyby w tym roku okazało się, że HTC jednak nie wypuści na rynek żadnego smartfona z 5G (jak obiecywano), bo firmy po prostu nie będzie na to stać.

Początek kwietnia

Aktualizacja - 2020.04.09
HTC niesione falą zainteresowania Half-Life: Alyx

Na początku kwietnia opublikowano zestawienie finansowe HTC, z którego wynika, że firma odnotowała lekkie ożywienie – nieoficjalnie mówi się, że to właśnie za sprawą zainteresowania Half-Life: Alyx. W Europie zestaw VR Vive sprzedał się niemal do zera i konieczne było dotowarowanie z Tajwanu. Oczywiście nie oznacza to wielkiego powrotu marki na rynek smartfonów – pod tym względem nie zmieniło się praktycznie nic.

źródło: HTC (1), (2), (3), Phone Arena

  1. Gdzie byłeś, kiedy HTC powoli szło na dno?

    Kupowałem lepsze, bądź tańsze ale porównywalne telefony:P
    HTC miałem jedno – HD2 i mimo jego legendy, pozwolił mi wyrobić o HTC dość kiepskie zdanie.
    Pomijam już zamulanie systemu – takie czasy. Ale jakość wykonania była naprawdę kiepska – żaden inny telefon po roku użytkowania nie wyglądał tak źle (bo z reguły szanuje swoje urządzenia).
    To samo powie większość znajomych – HTC z niższej i średniej półki jest po prostu kiepskiej jakości – przecierające się plastiki, odpadające przyciski czy nawet rozwarstwiający się ekran – nawet budżetowce od Xiaomi biją to coś jakością.
    Pomijam już absurdalny stosunek ceny do jakości i parametrów…
    HTC po prostu od dawna się prosi o bankructwo i raczej nie da się ich już odratować.

  2. Acer kiedyś próbował sił w telefonach. Mógłby złożyć ofertę przejęcia HTC, może byliby w stanie coś jeszcze zdziałać.

  3. Kiedyś kupiłem flagowy model, HTC Sensation. Telefon miał fatalna nakładkę na androida i sporo wad konstrukcyjnych. Od tamtego czasu nie tęsknię za HTC.

    1. Jak widać wszędzie zaczyna doskierwać nuda z powodu kwarantanny, a ilość wpisów na stronie musi się zgadzać:)

      1. Dali by chociaż jakąś tabelę, zestawienie wyników finansowych z ostatnich lat, a tak? Sypanie oczywistymi oczywistościami, które nic nie mówią..

  4. Nic w rynek i tak ciekawego nie wnosili, wręcz chciałbym, żeby już upadli bo nie mogę już patrzeć na artykuły o krytycznym stanie HTC

  5. Jak to gdzie byłem? Trzymałem się z dala.
    Głupie decyzje projektowe, drożyzna, ciężka nakładka – po co to było kupować?
    Bronili się trochę ciekawszym wyglądem, ale i to do czasu.

        1. To, że podajesz nieaktualne argumenty. Choć z tym, że ciekawy wygląd to dawne czasy, to się zgodzę – niezależnie od marki. Wyjątki są naprawdę nieliczne.

          1. Zanim faktycznie zdechło (nie oszukujmy się, teraz to już tylko zombi) robiło przez kilka lat telefony z lekką nakładką, nierzadko z ciekawym wyglądem – ale to kwestia gustu. Między istnieniem ciężkiej nakładki a ich upadkiem minęło wystarczająco dużo czasu, żeby to nie miało większego związku. Jeden z ich większych i ostatnich sukcesów, One M7, miał już bardzo, bardzo odchudzoną nakładkę.

          2. Oczywiście, że miało spore znaczenie. Większość ludzi kojarzących HTC pamięta ich ciężkie nakładki.
            Oczywiście ją odchudzili, ale to już się zbiegło z tym, że przestali nadążać za konkurencją. No, z wyjątkiem ceny, tu się czuli na liderów rynku.

          3. Nawet jeśli, to jest to zarzut nieaktualny. Naprawili to. To jak krytykowanie Samsunga za plastikowe flagowce. Ceny, przestarzały design, wybrakowana technika i nieistniejący marketing to to, czego do samego końca nie zmienili. To należy im wytknąć. I spartolone wsparcie aktualizacyjne… :/

          4. Ale Inszy ma rację. Co z tego że naprawili? Skoro już miałem sprzęt konkurencji. Dodatkowo HTC nie zachęcało polityka cenowa, a ich tańsze modele były znaczaco gorzej wyposażone od konkurencji. To był właśnie początek końca HTC, później to już była tylko agonia.

          5. To, że zarzucanie im tego teraz jest nieuzasadnione. Pewnie przyczyniło się do upadku, ale już dawno nie jest tym, co ich trzyma na dnie.

            Stosując tę samą logikę do innego przykładu – co z tego, że Samsung przestał robić plastikowe paskudztwa, skoro mam już sprzęt konkurencji? A no to, że zacząłem ponownie brać ich sprzęt pod uwagę.

            A zresztą, co ja będę walczył z argumentami pod tezę… Sam napisałem, że ceny mają złe. Ale nie, trzeba mi to przypomnieć jako dziwne poparcie twierdzenia, że HTC ma ciężką nakładkę, co faktem było jakoś we wczesnym renesansie.

          6. No ale to ich właśnie zabilo, ciężka nakładka zraziła ludzi (pierwszy powód upadku, który podal Inszy), później Ci sami zrażeni dawali opinie znajomym, że lepiej Samsunga, które w dodatku były tańsze (Twój dowód upadku). HTC było zadufane w sobie i zamiast odrazu walczyć klienta to brnęło w przekonaniu że nikt im nie podskoczy

  6. W 2011r. Miałem model DESIRE HD był to świetny tel. Robił ładne zdjęcia miał dużo ramu bo 768Mb najwięcej ze wszystkich tel. I małą baterię bo 1300mAh. Ze względu na małe wsparcie oprogramowania androida nigdy więcej już nie miałem HTC w rękach.

  7. Miałem 2 smartfony HTC -820 i 10, i złego słowa o nich powiedzieć nie mogę. W telefonach najważniejsze są dla mnie możliwości audio, a w tej kwestii HTC w zasadzie nie miało sobie równych. Niestety, przy ostatniej zmianie telefonu nie było w ofercie NIC od HTC, więc przerzuciłem się na LG.

  8. Miałem ich M7 One, obecnie mam U11. Z obu telefonów byłem/jestem bardzo zadowolony – ale teraz kiedy pora zmienić telefon nie za bardzo mam co kupić…
    Na pewno chcę coś bez dziury w ekranie. Może oneplusa? Albo tego nowego Redmi? Ewentualnie Zenfona6.

    1. Podobna sytuacja u mnie, M7 a potem U11+. I też na przyszłość liczę głównie na 1+, ale do tego jeszcze daleko.

  9. Gdzie byłem? Szukałem godnego następcy mojego M8, bo to co prezentowało HTC w kolejnych latach budziło tylko moje rozczarowanie.

  10. Gdzie byłem? Miałem Sensation, M7, M9, U11… Wszystkie były bardzo dobre…
    a teraz to RIP :/

  11. A gdzie było HTC na przestrzeni ostatnich 5 lat? Przecież ich polityka nie jest zależna od nas. Obarczanie nas odpowiedzialnością tak idiotycznym nagłówkiem za ich świadome decyzje, jest co najmniej durne.

  12. Czekałem na coś co godnie zastąpi mojego starego E8. A ponieważ się nie doczekałem to musiałem kupić 12+ i tak z nim siedzę.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama