smartfon HMD Asha 305
HMD Asha 305 (źródło: HMD)

Ten smartfon sprawił, że poczułem się, jakbym znów miał 18 lat

W 2013 roku świętowałem swoją osiemnastkę. Dokładnie w dniu moich urodzin zaprezentowany został smartfon Samsung Galaxy S4 – z 5-calowym wyświetlaczem i 2 GB RAM na pokładzie. Wtedy był to sprzęt, o którym wiele osób marzyło. Firma HMD najwyraźniej uznała, że wypuszczenie smartfona o podobnej specyfikacji w 2026 roku może być doskonałym pomysłem.

Smartfon HMD Asha 305 ma kilka wspólnych cech z Galaxy S4, ale Samsung mógłby się obrazić za to porównanie (i słusznie)

Mogłoby się wydawać, że czasy 5-calowych smartfonów są już dawno za nami, ale – jak widać – nie dla wszystkich. Model HMD Asha 305 został wyposażony w ekran LCD o dokładnie takiej przekątnej – popularnej ponad dekadę temu.

Muszę jednak ostudzić entuzjazm miłośników mniejszych urządzeń – to wcale bowiem do nich nie należy. Niczym wspomniany we wstępie Samsung Galaxy S4, smartfon ten ma szerokie pasy nad i pod wyświetlaczem, które skutecznie zwiększają rozmiar całej bryły (i tylko fizycznego przycisku brakuje).

Miałem koszmar! A nie – to tylko specyfikacja HMD Asha 305

Ekran cechuje się rozdzielczością 854×480 pikseli, więc na wysoką jakość obrazu nie ma co liczyć. Podobnie jak na niezłą wydajność, bo w środku znajduje się budżetowy procesor Unisoc T137 wspierany jedynie przez 2 GB RAM.

Funkcjonalność także jest ograniczona – zamiast pełnoprawnego Androida mamy tu AOSP (Android Open Source Project), czyli system wykastrowany z usług i aplikacji Google (w tym ze sklepu Google Play). Producent przygotował kolekcję 100 aplikacji, w tym YouTube, Spotify, TikTok Lite, Facebook Lite, Duolingo i Outlook.

smartfon HMD Asha 305
HMD Asha 305 (źródło: HMD)

Z tyłu smartfona łypie na nas troje oczu, ale… dwoje jest ślepe. Realnie mamy tu tylko jeden aparat i to o rozdzielczości 2 Mpix. Druga kamerka – o takiej samej rozdzielczości – została zainstalowana z przodu.

Żeby jednak nie było tylko tak negatywnie, to wspomnę o akumulatorze. Może i cechuje się pojemnością 2500 mAh, przez co wymagać będzie codziennego ładowania, ale za to można go wyjąć i bezproblemowo wymienić – gdyby tak ktoś chciał pocierpieć z tym telefonem nieco dłużej.

Jest też dobra wiadomość…

Dobra wiadomość jest taka, że najprawdopodobniej HMD Asha 305 nie trafi do sprzedaży w Polsce, więc nikt przez przypadek nie zrobi sobie krzywdy, decydując się na jego zakup. Smartfon zadebiutował na rynku filipińskim, gdzie jego cena wynosi 3990 (równowartość ~245 złotych).