smartfony smartphones fot. Tabletowo.pl
fot. Katarzyna Pura / tabletowo.pl

Google chce, by Twoje urządzenia zaczęły tworzyć całość

Firmie Google najwyraźniej marzy się ekosystem na wzór tego, jaki oferuje swoim użytkownikom Apple. Od lat go buduje, tworząc urządzenia kolejnych kategorii (od smartfonów z Androidem, przez Chromebooki i telewizory Smart TV, po zegarki z Wear OS) oraz dobrze synchronizujące się ze sobą aplikacje. Teraz nadszedł czas na praktyczne funkcje udostępniania.

Google chce ekosystemu niczym ten od Apple

Podczas gdy iPhone, iPad i MacBook są niejako jednym sprzętem w trzech postaciach, w przypadku Androida wzajemna integracja nie jest tak płynna. Przynajmniej na razie. Wygląda bowiem na to, że Google chce to zmienić. Aktualnie ogranicza się to do synchronizacji plików pomiędzy urządzeniami, ale wkrótce udostępnianie ma się stać całkowicie bezproblemowe.

AssembleDebug w serwisie X to ekspert ds. Androida. Zauważył on, że nadchodząca aktualizacja mobilnego systemu Google wprowadzi rozbudowany katalog „Cross Device Services”, a więc usług współdzielonych przez różny sprzęt. Możliwe będzie połączenie w grupę dwóch lub większej liczby urządzeń, na których jesteśmy zalogowani na to samo konto. Dzięki temu zyskamy możliwość bezproblemowego udostępniania między nimi haseł Wi-Fi (co upraszcza łączenie się z routerami w pobliżu), hotspotów (aby korzystać z internetu udostępnianego np. przez smartfona) czy też rozmów głosowych i wideo.

Ekspert wymienia, że we flagach programistycznych odnalazł właśnie te trzy funkcje: Call Cast, Wi-Fi Sharing oraz Hotspot Sharing. Niemniej jednak wszystko wygląda na to, że lista funkcji współdzielenia przez systemy Android i Chrome OS ma się w dynamicznie wydłużać.

Prostota, intuicyjność i bezpieczeństwo

Cały proces udostępniania zawartości oraz przełączania się pomiędzy urządzeniami ma być zupełnie płynny. Osiągnięta ma zostać wspomniana tu już wcześniej formuła jednego urządzenia w kilku postaciach.

Oczywiście ze względów bezpieczeństwa każde dodanie nowego urządzenia do grupy będzie musiało być ręcznie potwierdzone na wszystkich pozostałych. Bezproblemowe ma być również późniejsze usunięcie danego sprzętu z grupy lub ograniczenie mu dostępu do określonych funkcji. Na powyższym nagraniu widać, że całość prezentuje się przejrzyście i intuicyjnie. Niemal jakby była gotowa do publicznej premiery. Szczegóły na temat tej ostatniej pozostają jednak nieznane.

Niewykluczone, że nowinki te zadebiutują w marcowym wydaniu Android 14 QPR2. Wtedy też Google udostępni swoim użytkownikom inne funkcje dostępne dotąd tylko na iPhone’ach.