(fot. Tabletowo.pl)

Microsoft zamierza kupić Discorda. Stawki idą w miliardy dolarów

W ręce Microsoftu może wpaść kolejny komunikator. Według anonimowych źródeł, firma z Redmond planuje kupić Discorda i podobno jest gotowa wydać naprawdę sporą sumę pieniędzy.

Discord może mieć nowego właściciela

Microsoft obecnie skupiony jest na rozwoju autorskiej aplikacji Teams, którą można uznać za odpowiedź na Slacka. W dobie globalnej pandemii zdobyła ona sporą popularność, stając się podstawowym narzędziem komunikacji na uczelniach czy firmach. Nie oznacza to jednak, że plany Microsoftu, dotyczące komunikatorów, kończą się na Teams czy Skype.

Reklama

Jak informuje serwis Bloomberg, powołując się na anonimowe źródła, Microsoft jest zainteresowany przejęciem Discorda. Mamy do czynienia z komunikatorem, który powstał z myślą o graczach, ale szybko okazał się świetnym wyborem także w innych scenariuszach i po prostu dobrym komunikatorem.

Discord
(fot. Discord)

Na obecnym etapie mają być prowadzone wczesne rozmowy, a Discord ma dopiero szukać potencjalnych firm zainteresowanych kupnem. Wśród nich najczęściej wymienia się właśnie Microsoft.

Przejęcie nowego komunikatora pozwoliłoby firmie z Redmond zdobyć naprawdę ogromną społeczność. Według najświeższych danych, aplikacja może pochwalić się około 100 mln aktywnych użytkowników. Ponadto, Discord nie zagroziłby wcześniej wspomnianemu komunikatorowi Teams – aplikacje skierowane są do innych zadań i odbiorców.

Nieoficjalnie mówi się nawet o kwocie ponad 10 mld dolarów, czyli więcej niż Microsoft zapłacił za Skype’a, który w 2011 roku został sprzedany za 8,5 mld dolarów. Warto zaznaczyć, że opisane rewelacje nie zostały potwierdzone przez żadną stronę – obecnie odmówiły one komentarza.

Dla użytkowników raczej nic się nie zmieni

Bez obaw, Microsoft raczej nie wprowadzi znaczących zmian w obecnych aplikacjach Discorda. Najpewniej wciąż będzie można z nich korzystać na wielu różnych platformach – Windows, macOS, Android, iOS czy po prostu przez przeglądarkę internetową. Nadal całość pozostanie dostępna w darmowej opcji i nie straci popularnych funkcji.

Należy jednak nastawić się, że komunikator może zostać lepiej zintegrowany z Xboksem i całą platformą gier rozwijaną przez Microsoft. Niewykluczone również, że osoby opłacające Xbox Game Pass zyskają dostęp do dodatkowej, ekskluzywnej zawartości i funkcji. Oczywiście – o ile w ogóle dojdzie do transakcji.

Aktualizacja - 20.04.2021The Wall Street Journal donosi (via The Verge), że Discord wstrzymał rozmowy z Microsoftem na temat potencjalnego przejęcia. Niewykluczone jednak, że obie strony w przyszłości ponownie usiądą do stołu.