binary comment

Co obejrzeć w święta w telewizji i nie tylko? Sprawdzamy

Akcja partnerska

Tegoroczne święta zapowiadają się zupełnie inaczej niż poprzednie. Restrykcje epidemiczne ograniczą możliwość rodzinnych spotkań do minimum. Na szczęście częścią tradycji są także posiedzenia przed telewizorem i nadrabianie filmowych (i nie tylko) zaległości. Pomóc może w tym telewizja internetowa Cyfrowego Polsatu.

W ostatnim czasie na łamach Tabletowo.pl mogliście przeczytać kilka słów na temat tego, jaką technologię dostępu do telewizji wybrać w zależności od własnych potrzeb i indywidualnych preferencji. Kasia przygotowała też krótkie wideo omawiające telewizję internetową Cyfrowego Polsatu i dekoder Evobox STREAM:

Ja natomiast skupię się dziś na propozycjach typowo filmowych, które warto nadrobić w święta. Bo przecież ten czas od tego jest – warto pozwolić sobie na odrobinę wolnego i odpoczynku. Kto wie, może któryś z zaproponowanych tytułów Wam się spodoba?

Co warto obejrzeć?

Jest z czego wybierać, niezależnie, czy skorzystamy z telewizji na żywo czy z oferty na żądanie. Już w wigilię o 16:20 na kanale Polsat Film można obejrzeć „Iron Mana” kolędującego przestępcom, a pojadłszy i popiwszy, o 20:00 na kanale Paramount Pictures można sobie przypomnieć bardzo udany film „Gwiezdny Pył ” na podstawie opowiadania Neila Gaimana lub, zamiast tego, z pomocą AXN przenieść się do tropików w „Jumanji: przygoda w dżungli”. Albo o 21:45 na HBO obejrzeć zeszłoroczne „Małe kobietki”, w reżyserii Grety Gerwig, ze świetną rolą Emmy Watson.

Jeśli nie mamy ochoty na fantastykę lub melodramat, to o 21:00 na kanale HBO będzie wspaniały biograficzny „Rocketman” o historii życia znanego muzyka Eltona Johna. O 21:40 z kolei, warto sprawdzić efektowny, wzorowany na Anime, hybrydowy film aktorsko–animowany „Alita: Battle Angel”, dostępny na kanale Cinemax 1.

Czas nie gra roli

Nie pasują nam godziny emisji? Spóźniliśmy się? Ależ proszę państwa, to nie jest problem. Dzięki funkcji reStart emitowany na żywo program można w każdej chwili cofnąć do samego początku (dot. wybranych programów). Zresztą, nie tylko do początku – usługa ma zasięg aż 3 godzin, więc obejrzeć można także program emitowany wcześniej. Do materiałów oznaczonych jako CatchUP wrócić można natomiast aż przez 7 dni, a ich wybór też jest spory.

Pierwszy dzień świąt to okazja, by przypomnieć sobie świetne animacje ze studia Disney Pixar – „Coco” i „Kraina Lodu” (16:40 i 18:25, na kanale HBO 1). Płynnie można przejść od razu do dostępnej w ramach VOD drugiej części opowieści o księżniczce Elsie i Annie, czyli do „Krainy Lodu 2”. Dla najbardziej zagorzałych fanów o 16:40 na Polsacie „Kevin sam w domu”, a o 18:25 na kanale Polsat Film – „Kevin sam w Nowym Jorku”. O 20:00 na Kino TV niemłody, ale wciąż doskonały film „Ludzie honoru”.

Korzystając z dostępu na żądanie, w HBO GO, który znajdziecie w dekoderach Cyfrowego Polsatu obok serwisu Cyfrowy Polsat GO, możemy obejrzeć „Walkirię” z Tomem Cruisem w roli pułkownika Clausa von Stauffenberga. Zakończenie jest wprawdzie znane każdemu, kto nie spał na lekcjach historii, ale filmowi to niczego nie ujmuje, wręcz przeciwnie. A miłośnicy Quentina Tarantino na pewno chętnie przypomną sobie „Pewnego razu w… Hollywod” z Mayą Hawke, Dakotą Fanning, Alem Pacino, Leonardem DiCaprio i Bradem Pittem.

Telewizja internetowa Cyfrowego Polsatu to także kanały Filmbox, a na nich takie perełki, jak np. „Rzeź” z Jodie Foster, Kate Winslet, Johnem Reilly i Christopherem Waltzem. Prosta historia przeprosin za zachowanie dzieci, która idzie zupełnie nie tak i wydobywa z ludzi to, co najgorsze – choć niby komedia, to często nie jest nam do śmiechu.

Ale może coś klasycznego? Opowieść o Dorianie Grey’u była filmowana wielokrotnie, sam bohater pojawiał się także w „Lidze Niezwykłych Dżentelmenów” i w „Chilling Adventures of Sabrina”. Filmbox proponuje bardzo udaną ekranizację z 2009 roku – „Dorian Grey” z Benem Barnesem i Collinem Firthem. Mroczny nastrój tym bardziej podbuduje „Joker”, którego na żywo zobaczymy o 23:10 na kanale HBO lub – jak zwykle bez ograniczeń – w HBO GO.

Z Cinemax (produkcje z tych kanałów także są dostępne w HBO GO) godne polecenia wydają się jeszcze „Zeszłej nocy” z Keirą Knightley w roli głównej oraz „Kłamstewka”. O czym są? Sami się przekonajcie 😊

Drugi dzień świąt można zacząć od Disneya: o 9:00 na Polsacie „W głowie się nie mieści”. Na tymże kanale o 16:45 „Ant-Man”, a o 20:05 „Iron Man 3” – Avengers, ale to wciąż Disney.

Natomiast dzień po świętach na kanale HBO o 20:10 debiutuje „Midway” w reżyserii Rolanda Emmericha. Sam chętnie porównam, jak się ma wizja Emmericha do klasycznego filmu „Bitwa o Midway” z 1976 roku i do jego gwiazdorskiej obsady.

Wisienka na torcie

Na sam koniec zostawiłem sobie crème de la crème, czyli przegląd filmów z Jamesem Bondem. 26 filmów o agencie 007 to dostępna na HBO i HBO GO kinowa uczta, przy okazji której można powspominać pierwszego (i przez wielu uważanego za najlepszego) odtwórcę tej roli, czyli Seana Connery’ego. Oczywiście Bond to nie tylko Connery – to także jego następcy: George Lazenby, Roger Moore, Timothy Dalton, Pierce Brosnan oraz Daniel Craig.

Co ciekawe, poza oficjalnymi filmami o agencie 007 dostępne są także dwie nieoficjalne produkcje – będące parodią „Casino Royale” z 1967 roku z Davidem Nivenem oraz nakręcony w 1983 roku „Nigdy nie mów nigdy”, remake filmu „Operacja Piorun”. Wyróżnia się tym, że w rolę Bonda wciela się ponownie Sean Connery, co czyni produkcję bodaj jedynym remake w historii, w którym w rolę główną wciela się ta sama osoba. Tak kompletna seria pojawia się na HBO GO chyba po raz pierwszy i na pewno sam z tego skorzystam.

A seriale?

Jest ich tyle, że sam nie wiem, od czego zacząć. Może wy mi coś zasugerujecie? Na szybko mogę polecić „Od nowa” z Nicole Kidman i Hughem Grantem oraz „Hiszpańską księżniczkę” o historii Katarzyny Aragońskiej. Interesująco wygląda też „Outsider” wg Stephena Kinga. Do nadrobienia, kto jeszcze nie oglądał, z całą pewnością jest mocny „Czarnobyl”, dość futurystyczny „Westworld” czy bardzo dobry polski serial „Wataha”.

Polskie seriale z anten m.in. Polsatu i TV4 znajdziecie też w serwisie Cyfrowy Polsat GO. Tutaj jest również duży wybór programów rozrywkowych, w tym popularnych show telewizyjnych, jak np. „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, „The Four. Bitwa o sławę” czy „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”.

Właściwie po przejrzeniu oferty programowej kanałów, jak i serwisów Cyfrowy Polsat GO i HBO GO dostępnych w Cyfrowym Polsacie, muszę przyznać, że nikt nie powinien mieć najmniejszego problemu ze znalezieniem ciekawego tytułu dla siebie.

A Wy – planujecie nadrobić jakiś film lub serial podczas przerwy świątecznej? Może coś polecicie?

Wpis powstał przy współpracy z Cyfrowym Polsatem