Plus wypchnął Play z amerykańskiej listy "Czystych sieci", bo nie polega na sprzęcie Huawei

Plus wypchnął Play z amerykańskiej listy „Czystych sieci”, bo nie polega na sprzęcie Huawei

Departament Stanu USA ma ciekawy sposób na promowanie firm, które nie korzystają z rozwiązań infrastrukturalnych Huawei, które to zdaniem administracji prezydenta Donalda Trumpa, potajemnie wspierają chiński aparat wywiadu.

The Clean Network programem „Czystych sieci”

The Clean Network jest programem, który w założeniu ma zrzeszać te firmy telekomunikacyjne i technologiczne, które nie korzystają ze sprzętu firmy Huawei, przez co Departament Stanu USA nazywa je „czystymi”. Do programu mogą dołączyć także twórcy oprogramowania czy rozwiązań chmurowych, gdyż także w tych segmentach rynku obecne jest Huawei za pomocą swoich urządzeń i technologii.

„Czysta sieć” wydaje się być… przykrywką propagandową dla rządu Donalda Trumpa. Huawei wciąż nie przedstawiono dowodów na współpracę z Komunistyczną Partią Chińskiej Republiki Ludowej, obejmujących przekazywanie danych rzekomo pobieranych za pomocą fabrycznych luk w sprzęcie i oprogramowaniu Huawei.

Plus wypchnął Play z amerykańskiej listy "Czystych sieci", bo nie polega na sprzęcie Huawei

Firmy wydają się być jednak zadowolone z umieszczania ich jako uczestników programu, nawet mimo oczywistych nieścisłości i stosowania podwójnych standardów w doborze wyszczególnionych sieci komórkowych, które podczas budowy infrastruktury 5G korzystają z różnych rozwiązań, i nie rezygnują całkowicie ze sprzętu Huawei. Na przykład w Polsce Orange nie stroni od urządzeń pochodzących z Chin, a jednak jest jest wymieniane jako przykład firmy nie współpracującej z Huawei. Może chodzi o rodzimą Francję?

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Plus figuruje na liście „Clean Network”

Kilka dni temu na listę Clean Network wciągnięto sieć Play, ale kiedy okazało się, że ponad 90% rozwiązań sieciowych Fioletowych jest zależnych od Huawei, dokonano korekty. W tym momencie w programie „Czystych sieci” znajduje się Plus. Na stronie Departamentu Stanu USA widnieje nawet komentarz Zygmunta Solorza, właściciela Polkomtelu (którego nazwisko przekręcono przy okazji na Solarz):

Plus zobowiązuje się do ochrony prywatności swoich klientów. Bezpieczeństwo 5G jest naszym najwyższym priorytetem, dlatego Plus będzie korzystać tylko z zaufanych dostawców w naszej sieci 5G. Plus wspiera inicjatywę Clean Network i jest dumny z tego, że może nazywać się czystą firmą telekomunikacyjną.

Rzeczywiście, Polkomtel przy budowaniu zaplecza do obsługi sieci 5G (2,6 GHz) korzysta głównie z nadajników dostarczonych przez Ericssona. Jaka jest jednak rzeczywista wartość projektu Clean Network, pozostaje sprawą dyskusyjną.