Apple Mac Studio + Mac Studio Display (fot. Apple)

Drogi monitor Apple Studio Display sprzedawany jest z poważną usterką

Mogłoby się wydawać, że kupując monitor od znanej firmy, którego ceny startują od 7999 złotych, otrzymamy produkt kompletny. Niestety, nie jest tak w przypadku Apple Studio Display.

Reklama

Problemy z kamerką internetową

Apple Studio Display został pokazany na pierwszej z tegorocznych konferencji zespołu Tima Cooka. Zarówno podczas pierwszej prezentacji, jak i na stronie Apple, promowany jest jako świetny dodatek do mocarnego komputera Mac Studio. Jak najbardziej mamy do czynienia z produktem skierowanym do bardziej zaawansowanych użytkowników, którzy często mają wysokie wymagania względem zakupionego sprzętu.

Czy osoby ze sporymi wymaganiami kupując monitor za minimum 7999 złotych otrzymują urządzenie perfekcyjne? Okazuje się, że niekoniecznie. Zanim przejdziemy do omawianego problemu, to warto jeszcze na chwilę wspomnieć o sposobie reklamowania monitora na stronie Apple. Firma z Cupertino, wymieniając jego zalety, początkowo wspomina „hipnotycznym 5K”, aby następnie od razu przejść do „ultra­szerokokątnej kamery 12 MP z funkcją Centrum uwagi”.

Sposób promowania Apple Studio Display sugeruje, że zastosowana kamerka jest jednym z kluczowych elementów. Oznacza to, że ewentualne problemy możemy określić poważnymi. Tym bardziej, że mamy do czynienia ze sprzętem, który powinien być co najmniej bardzo dobry w każdym aspekcie.

Apple Studio Display kamera
Jakość obrazu jest naprawdę słaba (fot. The Verge)

Serwis Ars Technica, podczas testów nowego monitora Apple, stwierdził, że kamerka zapewnia obraz, któremu daleko do oczekiwanej jakości. Widoczny jest bowiem ziarnisty obraz o gorszej szczegółowości niż w przypadku przednich kamer stosowanych w iPhone’ach, a nawet nie dorównujący kamerkom internetowym 1080p sprzed 10 lat.

Należy zaznaczyć, że nie jest to wada występująca w jednym konkretnym egzemplarzu. Na problemy skarży się wielu testerów, a usterkę potwierdziło nawet samo Apple. Nie wygląda to zbyt dobrze, ale firma obiecała, że winny jest błąd oprogramowania i zostanie on rozwiązany w najbliższej aktualizacji.

Owszem aktualizacji, bowiem Apple Studio Display to nie tylko procesor znany z iPhone’ów (układ Apple A13 Bionic), ale również odpowiednio skrojony iOS. Możemy więc oczekiwać, że monitor będzie otrzymywał aktualizacje oprogramowania, skupione na wprowadzeniu ulepszeń, usunięciu błędu i niewykluczone, że dodaniu nowych funkcji.

Niestety obecnie nie wiemy, kiedy należy spodziewać się nowej wersji oprogramowania, która rozwiąże problem z jednym z kluczowych elementów nowego monitora. Miejmy nadzieję, że Apple stanie na wysokości zadania i sprawnie wprowadzi stosowną poprawkę.

Apple Studio Display nie jest to zły monitor, ale…

Oczywiście opisana wyżej wada jest niedopuszczalna w urządzeniu tej klasy, ale miejmy nadzieję, że zostanie sprawie wyeliminowana. Nie oznacza to jednak, że Apple Studio Display nie jest wart uwagi.

Przykładowo serwis Ars Technica zauważa, że monitor z Cupertino zapewnia świetny kontrast i ogólnie otrzymujemy dobrą jakość obrazu. Warto dodać, że Apple Studio Display dobrze działa nie tylko z komputerami Mac, ale również z PC, aczkolwiek w drugim przypadku użytkownicy będą raczej sięgać po sprzęt konkurencji.

Apple Studio Display (fot. Apple)

Ars Technica wśród zalet wymienia jeszcze wbudowane głośniki i współpracę z szeroką gamą kabli USB typu C i Thunderbolt 3. Zniechęcać może jednak dopłata za szkło nanostrukturalne (1500 zł) czy podstawkę z regulacją pochylenia i wysokości (2000 zł), a także brak wyświetlacza w technologii mini LED i odświeżanie wynoszące tylko 60 Hz.

Zbliżoną opinię możemy przeczytać w recenzji The Verge. Z jednej strony Studio Display określany jest jednym z bardziej przyzwoitych monitorów 5K, który został wyposażony w świetne głośniki i mikrofon. Niestety lista niedociągnięć nie jest krótka – np. fatalna jakość kamerki, brak HDR, brak wyższej częstotliwości odświeżania i brak local dimmingu, a do tego wysoka dopłata za opcjonalną podstawkę.

Z kolei Kif Leswing z CNBC zauważa, że Apple Studio Display oferuje dobrą jakość obrazu, ale niekoniecznie na poziomie, który mógłby zaskoczyć potencjalnego użytkownika. Naprawdę dobrze ma wyglądać wyświetlany tekst, który zawsze prezentuje się ładnie i jest ostry, co jest zasługą rozdzielczości 5K.

Z pierwszych recenzji wyraźnie wynika, że nowy monitor Apple zapewnia dobry obraz, wysokiej klasy głośniki i mikrofon, a wzornictwo jest całkiem atrakcyjne. Nie brakuje jednak opinii, że w tej cenie powinniśmy otrzymać coś więcej (m.in. wyższą częstotliwość odświeżania), a także aktualna jakość kamerki jest nie do przyjęcia. Podsumowując: jest tylko dobrze, ale powinno być perfekcyjnie.