składany smartfon apple iphone duo foldable smartphone
iPhone Duo (źródło: Apple)

Stało się: Apple podniosło ceny iPhone’a 17 i innych iPhone’ów w Polsce!

Zwykle po premierze nowych iPhone’ów Apple obniża ceny starszych modeli. We wrześniu 2026 roku gigant z Cupertino zdecydował się jednak na podwyżkę.

Cena iPhone Air, iPhone 17, iPhone 17e i iPhone 16 poszła w górę

Informacją dnia jest premiera iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max oraz debiut iPhone Duo, jednak – już „po cichu” – Apple podniosło również ceny wszystkich starszych modeli, które wciąż są dostępne w sklepie producenta.

Nowe ceny, obowiązujące od 9 września 2026 roku, przedstawiają się następująco:

  • iPhone Air
    • 256 GB – 5799 złotych (było 5299 złotych)
    • 512 GB – 6799 złotych (było 6299 złotych)
    • 1 TB – 8799 złotych (było 7299 złotych)
  • iPhone 17
    • 256 GB – 4499 złotych (było 3999 złotych)
    • 512 GB – 5499 złotych (było 4999 złotych)
  • iPhone 17e
    • 256 GB – 3499 złotych (było 2999 złotych)
    • 512 GB – 4499 złotych (było 3999 złotych)
  • iPhone 16
    • 128 GB – 3999 złotych (było 3499 złotych)

W niemal każdym przypadku Apple podniosło zatem ceny dokładnie o 500 złotych. Podobną podwyżkę można zauważyć, patrząc na ceny iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max w Polsce – jeden i drugi model jest droższy o 500 złotych, choć wersja z 1 TB pamięci wbudowanej kosztuje już o 1500 złotych więcej, a wariant z 2 TB pamięci aż o 2000 złotych więcej.

To jednak nie pierwsza taka sytuacja – Apple podniosło ceny starszych iPhone’ów również w 2022 roku po premierze serii iPhone 14.

Apple wycofało ze sprzedaży smartfon iPhone 16 Plus

Równocześnie Apple zrobiło „czystki” w swoim sklepie, ponieważ zniknął z niego smartfon iPhone 16 Plus, który kosztował od 3999 do 4499 złotych (czyli tyle, ile teraz iPhone 16).

Ponadto niedostępny jest już również smartwatch Apple Watch Series 11 i Apple Watch Ultra 3 oraz słuchawki AirPods 4 i AirPods 4 ANC. Wycofane przez Apple urządzenia – przynajmniej przez jakiś czas – znajdziecie jeszcze u oficjalnych dystrybutorów, prawdopodobnie aż do wyczerpania zapasów.