Data premiery najbardziej wyczekiwanych smartfonów Apple coraz bardziej prawdopodobna

Data premiery najbardziej wyczekiwanych smartfonów Apple coraz bardziej prawdopodobna

Konferencja Apple jest jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń technologicznych w całym roku. Z powodu epidemii COVID-19 termin ten długo pozostawał nieznany. Tymczasem jeden z lepiej poinformowanych dziennikarzy twierdzi, że event Apple odbędzie się 13 października.

Apple zaplanowało konferencję na 13 października?

Tydzień temu informowaliśmy, że gigant z Cupertino planuje wprowadzić zmiany w nazewnictwie swoich modeli. Ma pojawić się m.in. iPhone 12 mini, który ma być najtańszym i najmniejszym z przedstawicieli nowych smartfonów producenta z logo nadgryzionego jabłka. Potwierdza to także znany leakster Jon Prosser, który dotychczas dostarczał bardzo dobre i sprawdzone informacje na temat sprzętu tego przedsiębiorstwa.

Prosser podał do wiadomości nie tylko nazewnictwo nowych iPhone’ów, ale także ich warianty oraz konfiguracje pamięci. Bazując na tych informacjach, iPhone 12 mini ma być dostępny w trzech wariantach: 64 GB, 128 GB oraz 256 GB. Dokładnie w takich samych wersjach ma być oferowany droższy iPhone 12. Wersje z dopiskami Pro i Pro Max mają dostać w bazowej wersji 128 GB pamięci wewnętrznej.

Dodatkowo znany informator przekazał, że event Apple miałby mieć miejsce 13 października 2020 roku. Patrząc na to, że poprzednie szacunki Jona Prossera zwykle okazywały się prawdziwe, można spodziewać się, że właśnie w tym dniu zobaczymy najnowsze iPhone’y, a także MacBooki z procesorami ARM. Na razie nie wiadomo, czy firma z Cupertino planuje jeszcze jakieś premiery, ale wiemy, że potrafi ona zaskoczyć swoich fanów.

Co więcej, Prosser on szczegóły na temat tego, kiedy rozpocznie się sprzedaż oraz preordery na sprzęt firmy z Cupertino. Te drugie mają ruszyć od 16 października, natomiast oficjalnie w sklepach dostępne będą od 23. dnia tego miesiąca.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Premiera nowych urządzeń zapewne odbędzie się za dwa tygodnie – na pewno warto czekać na to, co zaprezentuje nam gigant z logo nadgryzionego jabłka.