LG aktualizuje smartfony zza grobu

Aktualizacja zza grobu. LG Velvet dostaje Androida 12

W maju ubiegłego roku LG wycofało się z produkcji smartfonów, ale firma obiecała wspierać swoje urządzenia aktualizacjami systemu oraz zestawami poprawek. Właśnie taki pakiet dostaje LG Velvet. Na telefon trafi Android 12.

Reklama

Android 12 dla LG Velvet

Kwiecień 2021 roku był smutnym czasem dla miłośników smartfonów z logo LG. Firma ogłosiła, że zamierza wycofać się z rynku urządzeń mobilnych – przynajmniej tego rodzaju, bo wciąż zajmuje się projektowaniem pomniejszych akcesoriów. Miesiąc później wstrzymano wszelkie prace produkcyjne dla telefonów. Na swoich stanowiskach pozostali jedynie inżynierowie dbający o ich oprogramowanie. Owoce tej pracy będziemy mogli poznać już wkrótce.

LG Velvet – jeden z najładniejszych smartfonów, jakie kiedykolwiek powstały

Na rodzimym rynku LG, w Korei Południowej, na oficjalnym forum marki, pojawił się post informujący o rozpoczęciu dystrybucji aktualizacji LG Velvet do systemu Android 12, wraz z poprawkami bezpieczeństwa z lutego. Najpewniej chodzi o wersję z modemem 5G.

Oczywiście może upłynąć jeszcze wiele tygodni, zanim podobna aktualizacja będzie dostępna w Polsce. Ponieważ Velvet jest jednym z ostatnich smartfonów LG, które sprzedawano w naszym kraju, a pod koniec działalności LG Mobile przygotowywano na ten sprzęt spore obniżki, być może znajdzie się u nas kilku użytkowników tego sprzętu, którzy ucieszą się z nadchodzącej aktualizacji do Androida 12.

Przed odejściem od produkcji smartfonów, LG obiecało dla kilku smartfonów trzy duże aktualizacje systemu. Ponieważ LG Velvet startował na Androidzie 10, można żywić pewne nadzieje na to, że dostanie jeszcze jeden upgrade systemowy, poza powyższym.

Nie ma żadnych przesłanek, które wskazywałyby na rychłą aktualizację innych smartfonów LG, choć pojawiły się już domysły, że następny w kolejce może być LG V60.

Tak czy siak, miło widzieć, jak LG Mobile, choć formalnie martwe, przygotowuje aktualizacje dla swoich urządzeń. Na taki gest nie stać nawet niektórych wciąż prosperujących producentów o znacznie większych możliwościach przerobowych.