Potwierdzone: Android 11 nie będzie już wyświetlać okładek albumów na ekranie blokady

Potwierdzone: Android 11 nie będzie już wyświetlać okładek albumów na ekranie blokady

Android 11 wniesie kilka usprawnień do obsługi urządzeń mobilnych. Jedne będą mniej widoczne, inne bardziej, ale poniższa na pewno zostanie zauważona przez osoby, którym smartfon służy w pierwszej kolejności jako odtwarzacz muzyczny.

Bez okładek albumów na ekranie blokady

Android 11 nie będzie wprowadzał jakichś rewolucji, jeśli chodzi o prezencję systemu. Jednak Google zdecydowało zaimplementować kilka wizualnych poprawek, z których zapewne nie wszyscy będą zadowoleni.

Otóż aktualnie, gdy słuchamy muzyki na smartfonie z czystym Androidem 10 (dajmy na to ze Spotify, ale jest tak też w wypadku YouTube Music ), to ekran blokady prezentuje nam zarówno przyciski nawigacyjne, tytuł utworu oraz wykonawcy oraz okładkę albumu, z którego pochodzi dany kawałek. Wygląda to tak:

Potwierdzone: Android 11 nie będzie już wyświetlać okładek albumów na ekranie blokady
Android 10

Natomiast w Androidzie 11 rzecz będzie przedstawiać się bardzo podobnie, z tym że wiodący kolor okładki albumu nie będzie „zasłaniał” tapety ekranu blokady. Potwierdził to pracownik Google w dyskusji na stronie z forum producenta.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Będzie wyglądać to tak:

Potwierdzone: Android 11 nie będzie już wyświetlać okładek albumów na ekranie blokady
Android 11 (fot. 9to5google)

Android 11 zyska wiele funkcji, ale inne straci

Jak widać, usprawnianie systemu operacyjnego nie oznacza dla Google dodawania coraz to kolejnych nowych funkcji, ale także pozbywanie się tych, które mogą być programowo problemowe lub obciążające system.

Zespół Androida nie wyjaśnił, dlaczego okładki nie będą już wyświetlane na ekranie blokady. Fakt, zwykle wymagało to pobrania danych przez aplikację odtwarzającą muzykę, ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie, by w tym wypadku Google chodziło o oszczędzanie pakietów internetowych.

Nie wydaje się to być jakimś wielkim problemem, bo część aplikacji ma własne ustawienia wyświetlania aktualnie odtwarzanych utworów, a czasem decyduje o tym używana przez producenta smartfonów nakładka. Z czystym Androidem 11 będzie miało do czynienia pewnie niewielu z nas.