huawei freebuds se 5 max
Huawei Freebuds SE 5 Max (Źródło: Huawei)

Nowe słuchawki Huawei rzucają wyzwanie ładowarkom

Mało kto lubi, kiedy w środku słuchania muzyki okazuje się, że bliskie rozładowania są nie tylko same słuchawki, ale także etui. Nowy sprzęt Huawei może sprawić, że jego właściciel zapomni o ładowarce na długo.

Specyfikacja Huawei Freebuds SE 5 Max

Za dźwięk w nowych pchełkach chińskiego giganta odpowiadają 10-milimetrowe przetworniki, pracujące w zakresie 20 Hz – 20 kHz. Ze względu na fakt, że mowa o budżetowym rozwiązaniu, Freebuds SE 5 Max obsługują wyłącznie kodeki LDAC, SBC, AAC oraz mSBC. Za pomocą aplikacji Huawei Audio Connect użytkownicy mogą dostosować dźwięk do swoich preferencji za pomocą 10-zakresowego equalizera.

Huawei zajęło się również zapewnieniem odpowiedniej redukcji szumów. Nad systemem czuwa zestaw sześciu mikrofonów (po trzy w jednej słuchawce), maksymalny poziom redukcji szumów sięga 52 dB, a dedykowane tryby pomagają dostosować sposób filtrowania dźwięków do sytuacji.

huawei freebuds se 5 max
Huawei Freebuds SE 5 Max | fot. Huawei

Słuchasz i zapominasz o ładowarce

Słuchawki Huawei FreeBuds SE 5 Max zachwycają jednak czym innym – czasem pracy. W przypadku samych pchełek z akumulatorami o pojemności 41 mAh wygląda to całkiem nieźle, gdyż z wyłączonym ANC zestaw może grać bez przerwy około 10 godzin. Etui ładujące z ogniwem 920 mAh wydłuża jednak cały interwał aż do 80 godzin – przy zachowaniu tego samego scenariusza. Przy prowadzeniu rozmów głosowych i wykorzystaniu ANC czas pracy ulega oczywiście skróceniu.

Pełne ładowanie słuchawek z pomocą etui zajmuje ok. 60 minut, jednak wystarczy schować je na 10 minut, aby przy niskim stanie baterii wydłużyć czas pracy o 4 godziny. Do przewodowego naładowania pudełka przy wyczerpanej baterii potrzeba ok. 3 godzin.

Huawei FreeBuds SE 5 Max przygotowano w trzech wersjach kolorystycznych, każda z przezroczystym, górnym fragmentem – białym, niebieskim i czarnym. W Europie sprzęt pojawił się już m.in. w Wielkiej Brytanii oraz w Niemczech. W przypadku naszych sąsiadów słuchawki wyceniono na 79 euro (~350 złotych), jednak do końca listopada 2026 roku są one dostępne za 49 euro (~215 złotych).

Póki co nie wiadomo czy sprzęt będzie miał oficjalną premierę w Polsce.