Rynek handheldów jest bardzo zróżnicowany, jeżeli chodzi o rozmiar urządzeń. Po pokazaniu naprawdę gigantycznych modeli w 2025 roku, Acer zdecydował się na rozbudowanie rodziny o bardziej poręczne konstrukcje.
Specyfikacja Predator Atlas 7
Aby nie trzymać niepotrzebnie tej informacji na dłużej, rozmiar nowej przenośnej konsoli producenta jest podyktowany przez 7-calowy wyświetlacz LCD IPS o rozdzielczości Full HD. Oferuje również częstotliwość odświeżania 120 Hz z obsługą VRR, jasność do 500 nitów, 100% pokrycia palety barw sRGB i 75% w przypadku AdobeRGB oraz 10-punktowy multidotyk. Całość chroniona jest przez szkło Gorilla Glass Victus z powłoką DXC i dodatkową warstwą szkła hartowanego.
Za część audio odpowiadają dwa głośniki stereo o mocy 2 W z technologią DTS:X Ultra, a głos użytkownika ma być słyszany głośno i wyraźne, dzięki dwóm mikrofonom współpracującym z Acer PurifiedVoice.


Za serce Atlasa 7 służy procesor Intel Arc G3 Extreme oraz układ graficzny Intel Arc B390. W połączeniu z maksymalnie 24 GB RAM-u LPDDR5X o prędkości 7467 MT/s zestawowi niestraszne będą najnowsze tytuły, a przekonać się będzie można o tym dzięki dostępnym w pudełku kodzie na dwa miesiące na platformie Xbox Game Pass.
Aby jednak zabawa nie zamieniła się szybko w pokaz slajdów, Acer zastosował układ z dwoma wentylatorami Predator AeroBlade. Pierwszy z nich wykonano z metalu, zawiera w sobie 89 łopatek, każda o grubości 0,1 mm i poprawia przepływ powietrza. Zadaniem drugiego, plastikowego wentylatora – wspólne z systemem Vortex Flow – jest wypychanie gorącego powietrza poza obudowę w przypadku obciążania maszyny przez dłuższy okres.


Oczywiście długie granie nie może obyć się bez odpowiedniej ergonomii. Obudowę wyposażono w profilowane uchwyty z antypoślizgową fakturą, analogi korzystają z technologii TMR, natomiast triggery – z efektu Halla. Możliwość podpięcia dodatkowych akcesoriów możliwa jest dzięki dwóm gniazdom Thunderbolt 4. Oprócz SSD M.2 o pojemności do 1 TB w konstrukcji znalazło się także miejsce na gniazdo kart microSD. Nie zabrakło również minijack 3,5 mm oraz łączności Wi-Fi 7 i Bluetooth 5.4.
Project DualPlay Mini – do biura i jaskini gracza
We wrześniu 2024 roku Acer postanowił pokazać za pomocą konceptu DualPlay, jak mógłby wyglądać laptop dla graczy w przyszłości. Teraz pomysł wraca, jednak w jeszcze bardziej odjechanej i kompaktowej formie.
Wyobraźcie sobie typową przenośną konsolę. Duży ekran, sterowanie po bokach i kilka przycisków z tyłu i/lub pod obudową nadają się do ogrywania niemal każdego tytułu przystosowanego do padów. A co jeśli ktoś preferuje korzystać z klawiatury lub chciałby używać handhelda jako mobilnego biura?






Odpowiedź wygląda właśnie jak DualPlay Mini – w pierwszym wariancie to typowa konsola, którą pakujemy do plecaka z wnętrzem zaczerpniętym z modelu Predator Atlas 8. Wystarczy jednak odchylić i obrócić to i owo, aby odsłonić klawiaturę i zamienić konstrukcję w minilaptopa. Choć rozwiązanie jest wyłącznie projektem pokazującym kierunek dla marki Predator, z pewnością niejeden gracz patrząc na ten sprzęt widzi brakujące ogniwo gamingowe. Pozwala bowiem na granie poza domem bez odmawiania sobie niektórych tytułów, które nie nadają się do ogrywania za pomocą analogów i kilku przycisków, jak strategie czy FPS-y.
Jest też nowa hulajnoga Predator ES Thunder Pro
To nie jest jedyna „mobilna” nowość Acera pokazana w trakcie trwających targów IFA w Berlinie. Producent zaprezentował również nową hulajnogę elektryczną skierowaną do tych, którzy widzą w tych sprzętach nie tylko sposób na dotarcie z punktu A do B bez wysiłku, ale też szansę na przebywanie mniej utartych szlaków.
Jako flagowy przedstawiciel w rodzinie hulajnóg, w Predator ES Thunder Pro pracuje silnik prądu stałego o mocy 500 W, który zasila tylne koło. W szczycie całość może pracować z mocą do 1600 W i momentem obrotowym 32 Nm, dzięki czemu nachylenia 28% nie są dla sprzętu wyzwaniem.

Oprócz tego Acer umieścił w hulajnodze system kontroli trakcji, który w połączeniu z 10-calowymi oponami bezdętkowymi z bieżnikiem terenowym oraz wodoodporną konstrukcją IPX6 wręcz zachęca do wybrania szutru zamiast asfaltu. Oprócz oświetlenia przedniego producent zdecydował się na zastosowanie ambientowego oświetlenia bocznego RGB. Zasięg ES Thunder Pro na jednym ładowaniu wynosi do 70 kilometrów.
Oprócz części sprzętowej, jest też ta związana z oprogramowaniem. Aplikacja Acer eMobility umożliwia podgląd stanu pojazdu, w tym poziom naładowania baterii, dane dotyczące przejazdów oraz możliwość zarządzania zamkiem, oświetleniem czy innymi ustawieniami. Całość można również obsługiwać głosowo z pomocą sztucznej inteligencji. Ci, którzy lubią znać położenie sprzętu, docenią możliwość sprawdzenia lokalizacji z pomocą platform Find My oraz Find Hub.
Ceny oraz dostępność nowości Acera
Predator Atlas 7 ma być dostępny w Europie od listopada 2026 roku. Cena nie jest jeszcze znana. Na hulajnogę Predator ES Thunder Pro trzeba będzie poczekać do pierwszego kwartału 2027 roku, jednak w tym przypadku znamy koszt sprzętu – ma oscylować w okolicach 799 euro (~3460 złotych).




