Zarabianie sporych sum na sztuce nie jest w dzisiejszych czasach łatwym zadaniem. Na szczęście platformy cyfrowe potrafią czasami pozytywnie zaskoczyć w tej kwestii – jak na przykład Tidal.
Niełatwy żywot artysty
Ale po kolei. Najpierw warto wspomnieć, na co Tidal miałby zareagować? Chodzi o SoundCloud, który pod koniec sierpnia 2026 roku ogłosił, że chce umożliwić użytkownikom bezpośrednie wsparcie artystów – bez pobierania jakiejkolwiek prowizji.
Okazuje się bowiem, że cyfrowa dystrybucja i streaming wcale nie uczynił każdego muzyka bogaczem i wielu z nich nie zarabia na swojej pracy dużych kwot. Ruch platformy to nie tylko szansa na budowanie większego wewnętrznego ruchu ale też sposób na przyciągnięcie artystów do SoundClouda.
Tidal też chce być miejscem przyjaznym muzykom
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych konkurentów Spotify w ostatnich miesiącach próbuje pokazać się ze strony bardziej przyjaznej artystom. Pod koniec czerwca 2026 roku Tidal ogłosił wdrożenie polityki, która ułatwia identyfikację utworów stworzonych z pomocą sztucznej inteligencji, ale jednocześnie zachęca do tworzenia utworów bez jej udziału. Teraz postanowiono skupić się marżach nakładanych na muzyków.
Dotychczas serwis w ramach modelu direct-to-fan narzucał 10-procentową marżę. Od teraz ma ona wynosić okrągłe zero – w ten sposób po odjęciu obowiązkowych opłat i podatków cała kwota zapłacona przez użytkownika trafi na konto artysty.
Przy okazji Tidal przypomniał o innych funkcjach dedykowanych artystom wprowadzonych w ostatnim czasie, takich jak:
- zakup i pobieranie utworów w wysokiej jakości,
- możliwość sprzedaży fizycznych przedmiotów,
- wsparcie kuratorów,
- możliwość pojawienia się na oficjalnych playlistach, połączone z nagrodą finansową,
- uproszczone UI dla twórców,
- możliwość udostępnienia adresu e-mail przez fanów w celu otrzymywania powiadomień o artyście,
- szansa na pojawienie się udostępnionych utworów w składankach radiowych.
Ciekawe czy Spotify zareaguje w podobny sposób, czy jednak bycie o wiele bardziej popularną platformą sprawia, że wystarczy mu ogromna baza osób opłacających abonament.




