Na smartfonach Apple pojawi się funkcja, którą docenią właściciele samochodów Xiaomi. Co więcej, niebawem w tym gronie będą mogli znaleźć się również Europejczycy i to bez kombinowania ze sprowadzaniem aut z Chin.
iPhonem będzie można otworzyć i uruchomić samochód Xiaomi
Zarówno Apple, jak i Xiaomi, znane są z produkcji smartfonów, tabletów czy urządzeń do noszenia. Obie firmy łączy również chęć wejścia na rynek motoryzacyjny z własnymi autami, przy czym udało się to osiągnąć wyłącznie Xiaomi. Natomiast Apple Car, mimo iż podobno w cały projekt wpompowano ogromne pieniądze, finalnie został anulowany.
iPhone nie może więc posłużyć jako cyfrowy kluczyk do samochodu Apple, ale niebawem będzie można go użyć do odblokowania i uruchomienia aut Xiaomi. Serwis MacRumors odkrył w kodzie aplikacji Portfel w iOS 27 beta zmiany, które zapowiadają dodanie obsługi cyfrowego kluczyka dla modeli Xiaomi Auto.
Na pewno będzie wspierana technologia NFC, a także pojawi się możliwość trzymania kluczyka na iPhonie oraz Apple Watchu. Nie jest jeszcze pewne, czy użytkownicy dostaną do dyspozycji technologię Ultra Wideband (UWB), która zapewniłaby doświadczenie zbliżone do korzystania z systemu bezkluczykowego.

Wypada odnotować, że rozwiązanie jest już dostępne w wybranych modelach Audi, Mercedesa czy Kii. Miałem nawet okazję sprawdzić, jak cyfrowy kluczyk działa w samochodach BMW.
Xiaomi Auto przygotowuje się do wejścia na Stary Kontynent
Na temat planów Xiaomi związanych z wprowadzeniem samochodów do Europy wiemy już od dłuższego czasu. Co więcej, można nawet spotkać zamaskowane wersje SU7 jeżdżące po polskich drogach – ostatnio na jeden egzemplarz natrafiłem w okolicach Łowicza.
Natomiast niedawno Xiaomi uruchomiło międzynarodową stronę internetową, która poświęcona jest samochodom firmy. Umieszczona na niej informacja zapowiada, że Xiaomi Auto wejdzie do Europy w 2027 roku, ale pełna lista krajów nie jest na ten moment znana. Wystartowały również konta w serwisach społecznościowych, które są przeznaczone do komunikacji z klientami spoza Chin.

Apple wreszcie wprowadziło ładowarkę 40 W do Polski
Podejrzewam, że dla użytkowników chińskich smartfonów podane za chwilę wartości mogą wydać się żałosne, ale należy odnotować, że niedawno w przypadku iPhone’ów było jeszcze gorzej. Cieszy więc nawet mały postęp.
Otóż iPhone’a 17, a także iPhone’a 17 Pro i 17 Pro Max, można ładować z wykorzystaniem ładowarki o mocy 40 W. Pozwala to skrócić czas ładowania do 20 minut, przy założeniu, że chcemy uzupełnić do 50% baterii. Tylko że oficjalna ładowarka, która pozwala to osiągnąć, dotychczas nie była dostępna w oficjalnym sklepie Apple w Polsce. Zmieniło się to dopiero teraz, gdy za chwilę odbędzie się premiera iPhone’ów 18 Pro.

Nowa ładowarka 40 W ma dynamiczną regulację mocy do 60 W. Apple wyjaśnia że została zaprojektowana w taki sposób, aby w razie potrzeby dostarczać nawet 60 W mocy wyjściowej, zapewniając wyjątkowo szybkie ładowanie.
Ładowarka została wyceniona na 179 złotych i można już ją zamawiać w sklepie Apple.





