Pierwotnie Samsung spodziewał się innego scenariusza. Z czasem jednak Koreańczycy zaczęli przekonywać się, że nowe podejście może bardziej się opłacić. Jak się okazuje – nie mylili się.
Składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8 okazał się strzałem w dziesiątkę
Nie wiadomo, w którym dokładnie momencie Koreańczycy stwierdzili, że powinni/muszą dodać do oferty składany smartfon z ekranem o innych proporcjach, ale kiedy w końcu zdecydowali się na taki krok, nie mieli dużych oczekiwań wobec tego urządzenia.
Początkowo Samsung planował bowiem wyprodukować „tylko” 1 milion sztuk Galaxy Z Fold 8, kiedy w tym samym czasie z fabryki miały wyjechać ponad 3 miliony egzemplarzy Galaxy Z Fold 8 Ultra. Im bliżej było jednak do premiery, tym bardziej zmieniały się plany dotyczące produkcji.

Trzy dni przed premierą Galaxy Z Fold 8, Galaxy Z Fold 8 Ultra i Galaxy Z Flip 8 pojawiła się bowiem informacja, że Samsung planuje wyprodukować aż 2,8 miliona sztuk Galaxy Z Fold 8 oraz „tylko” 2 miliony egzemplarzy następcy Galaxy Z Fold 7 i 1,5 miliona sztuk sukcesora Galaxy Z Flip 7.
Okazuje się, że była to trafiona decyzja, ponieważ – jak donosi jeden z branżowych informatorów – początkowa sprzedaż smartfona Samsung Galaxy Z Fold 8 jest wyśmienita, przynajmniej w Korei Południowej. Przygotowane pierwotnie zapasy wyprzedały się już w sklepie internetowym producenta, a u operatorów sytuacja jest niewiele lepsza.
W związku z tym znacząco wydłużyły się terminy dostaw – aktualnie w sklepie Samsunga widnieje informacja, że wysyłka rozpocznie się dopiero 28 sierpnia 2028 roku, podczas gdy przedsprzedaż (w Korei Południowej) potrwa jeszcze tylko 5 dni.
Z kolei smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra zacznie trafiać do klientów znacznie wcześniej – od pierwszego tygodnia sierpnia 2026 roku.
Smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8 odniósł uzasadniony sukces
Duża popularność najnowszego składaka Samsunga nie dziwi z wielu powodów. Po pierwsze, klienci w Korei Południowej mogą skorzystać z możliwości kupienia wersji z większą ilością pamięci w cenie wariantu z dwukrotnie mniejszą. W Polsce, gdzie przedsprzedaż też ciągle trwa, taka opcja nie jest dostępna.
Samsung Galaxy Z Fold 8
Ponadto nowe składane smartfony Samsunga są dużo tańsze w Korei Południowej niż w Polsce czy Stanach Zjednoczonych, co zwiększa ich dostępność i tym samym atrakcyjność dla klientów. Producent tłumaczy to chęcią „odwdzięczenia się” rodakom, ponieważ przekonuje, że wspierali go, dzięki czemu odniósł sukces i ugruntował swoją pozycję na rynku globalnym. Zapowiedział też, że ta polityka będzie kontynuowana.
Niewykluczone również, że w tym przypadku zwyczajnie zadziałał także „efekt nowości” – wiele osób mogło kupić smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8 tylko dlatego, że jest inny niż dotychczasowe Galaxy Z Foldy.





