Pierwszy iPhone Air okazał się ciekawą – żeby nie powiedzieć lekko kontrowersyjną – propozycją Apple w segmencie smartfonów. Jego następca ma być lepszy w kilku kwestiach, jednak nie to w zakulisowych wieściach jest najciekawsze.
Jaki jest iPhone Air?
Jako że nie miałem okazji osobiście korzystać z iPhone’a Air, muszę posiłkować redakcyjnym doświadczeniem – w tym przypadku Kordasa. Z jego recenzji smartfona Apple wynika, że może i był w tym jakiś potencjał, jednak cena i kilka decyzji projektowych sprawiło, że urządzenie można polecić wyłącznie tym, którzy stawiają wagę i smukłość ponad jakiekolwiek inne parametry.
Jaki zatem powinien być iPhone Air 2? Najprościej byłoby powiedzieć, że powinien pozbyć się wad poprzednika, zachowując to, co wyróżnia go na tle innych urządzeń w ofercie Apple. John Prosser z kanału fpt. wróży smartfonowi jeszcze ciekawszą przyszłość.
iPhone Air 2 może być bardziej przełomowy, niż podejrzewamy
W trakcie ośmiominutowego materiału wideo poznajemy spodziewaną specyfikację smartfona, w której nie mogło zabraknąć m.in. informacji o zastosowaniu najnowszego chipsetu A20 Pro czy zapewnieniu o smukłej linii, charakteryzującej się grubością zaledwie 5,6 milimetrów i obudowie wykonanej ze stopu aluminium.
Informator dorzuca do tego obecność drugiego aparatu o ultraszerokokątnym obiektywie z matrycą 48 Mpix, o którym pisał niedawno Mark Gurman – analityk Bloomberga – czy o zastąpieniu koloru Sky Blue w ofercie wersją Lavender. Pojawiła się także sugestia o mniejszej kamerze z przodu, umożliwiającej zmniejszenie rozmiarów Dynamic Island.

Najbardziej zaskakująca jest jednak konkluzja pod koniec firmu, że iPhone Air 2 może w przyszłości przerodzić się po prostu w iPhone’a. John Posser bierze za wzór iPhone’a XR. Był to model, który położył podwaliny pod iPhone’a 11, choć jako reprezentant rodziny smartfonów Apple na 2018 rok charakteryzował się bardziej okrojoną specyfikacją względem modeli iPhone XS oraz iPhone XS Max.
Czy taka przyszłość faktycznie czeka linię Air jak i bazową rodzinę iPhone’ów przekonamy się dopiero za jakiś czas. Póki co, Apple nie planuje większych zmian i we wczesnym 2027 roku powinniśmy spodziewać się debiutu takich modeli, jak iPhone 18 oraz iPhone 18e.




