Przeglądając dane techniczne flagowych smartfonów z Androidem nietrudno o Deja Vu – istnieją takie fragmenty, które brzmią jak kalka innych, konkurencyjnych modeli. Gdyby najnowsze informacje się potwierdziły, coś w końcu zmieniłoby się na lepsze.
Specyfikacja flagowych smartfonów kilka lat temu
Gdyby wziąć pod lupę flagowce sprzed kilku lat, z łatwością zauważylibyśmy pewien schemat. O ile w kwestii aparatów, ekranów czy designu producenci eksperymentowali i eksperymentują do dziś, o tyle rozwiązania odpowiadające za moc urządzeń pozostawały niemalże identyczne.
Weźmy na tapet taki 2023 rok. Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 i co najmniej 8 GB RAM-u to połączenie, które można przypisać do kilkudziesięciu urządzeń. Od Samsunga Galaxy S23 Ultra, przez Xiaomi 13 Pro, Asus Zenfone 10 po Sony Xperia 1 V czy Realme GT 5. W obozie MediaTeka nie było inaczej – Dimensity 9200 był jedynym możliwym wyborem dla Oppo Find X6 czy Vivo X90.

Coś jednak zaczyna się zmieniać i dziś zarówno Amerykanie, jak i Tajwańczycy, oferują co najmniej dwa układy mobilne dla flagowych smartfonów (nie wchodźmy jednak w szczegóły, na ile mowa o nowych rozwiązaniach a na ile są to starsze SoC ze zmienioną cyfrą). Najbliższe miesiące mogą wprowadzić jeszcze większą różnorodność.
Qualcomm szykuje więcej flagowych chipsetów
Plany dotyczące rozwoju układów mobilnych udostępnił na swoim profilu Weibo znany informator Digital Chat Station. Oprócz Snapdragona 8 Elite Gen 6, którego można było traktować jako pewniak, i jego mocniejszego wariantu – Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro, gigant planuje wydać jeszcze dwa nowe SoC w panującej obecnie generacji. Nazywałyby się one, kolejne, Snapdragon 8 Elite Gen 5XX Edition oraz Snapdragon 8 Elite Gen 5 Pro.
Pierwszy z wymienionych powyżej układów, czyli Snapdragon 8 Elite Gen 6, byłby dla Qualcomma debiutem, jeżeli chodzi o litografię 2 nm. SoC o nazwie wewnętrznej SM8950 charakteryzowałby się 10-rdzeniowym CPU, układem graficznym Adreno 845 oraz wsparciem dla pamięci LPDDR5X. Wariant Pro (SM8975) wyróżniałaby obecność mocniejszego GPU, Adreno 850 oraz możliwość współpracy z kośćmi LPDDR6.
Nowe układy mobilne 5. generacji pozostają na razie większą tajemnicą. Jedynym strzępkiem informacji, jakie udostępnił DCS, to ich nazwy kodowe. Dla przypomnienia – Snapdragon 8 Elite Gen 5 to SM8850, a dołączyłyby do niego w rodzinie SM8850Q (czyli Snapdragon 8 Elite Gen 5XX Edition) oraz SM8845 Pro (Snapdragon 8 Gen 5 Pro).
Dotychczas rekordem w jednej linii były dwa SoC, jak w przypadku Snapdragona 8 Gen 3 i Snapdragona 8 Gen 3s czy Snapdragona 8 Elite oraz Snapdragona 8 Gen 4s. Gdyby słowa DCS się potwierdziły, Qualcomm oddałby do dyspozycji producentów aż cztery układy mobilne w obrębie jednej generacji.
Zaletą nowej, możliwej polityki Amerykanów, byłaby równocześnie wadą według niektórych. Z jednej strony większy wybór to więcej możliwych konfiguracji, a – co za tym idzie – większe zróżnicowanie w kwestii nie tylko osiągów, ale też cen flagowych telefonów. Z drugiej strony oznaczałoby to, że chętni na zakup flagowca musieliby patrzeć dokładnie, jakim SoC będzie dysponował smartfon, bo nie byłaby to już kwestia sprawdzenia, czy pojawił się dopisek „Elite”.
W każdym razie pozostaje przyglądać się Qualcommowi i czekać na możliwą zapowiedź nowych układów mobilnych w przyszłości.




