elegancki mężczyzna w garniturze siedzący w biurze przy biurku trzymający cegłę z napisem samsung przy uchu; grafika wygenerowana z użyciem Google Gemini
Grafika wygenerowana z użyciem Google Gemini

Smartfon-cegła nabiera nowego znaczenia dzięki Samsungowi

Potocznie mówi się, że smartfon staje się „cegłą”, jeśli nie da się go włączyć na skutek awarii, na przykład po zainstalowaniu aktualizacji, zawierającej błędy. Samsung nadał jednak temu określeniu nowe, zaskakujące znacznie.

Smartfon Samsunga, który wygląda jak cegła. Oryginalny patent

Producent z Korei Południowej zaprojektował składane urządzenie o zaskakującej, niespotykanej nigdy wcześniej formie. Po złożeniu przypomina bowiem ono… cegłę, jednak otoczoną z prawie wszystkich stron przez ekran. Nie da się ukryć, że wygląda to… z jednej strony arcyciekawie, a z drugiej jednak jak raczej sztuka dla sztuki i pokaz pomysłowości projektantów.

smartfon samsunga w formie cegły patent
źródło: FixyFlow

Mimo to Samsungowi udało się opatentować taki projekt w amerykańskim urzędzie patentowym. Załączona dokumentacja zdradza jeszcze jeden, ciekawy szczegół projektowy tego pomysłu.

„Ceglany” smartfon Samsunga ma bowiem wyświetlacz, który nie tylko jest w stanie się złożyć w kształt kostki, ale też rozwinąć po całkowitym rozłożeniu, zapewniając jeszcze większą powierzchnię roboczą.

smartfon samsunga w formie cegły patent
źródło: FixyFlow

Niektórzy uważają, że ten smartfon Samsunga ma sens

Portal FixyFlow, który ujawnił ten patent producenta z Korei Południowej, jest zdania, że ten typ urządzenia może być bardzo przydatny dla użytkowników biznesowych, ponieważ w złożonej formie zmieści się w kieszeni czy torbie, a po rozłożeniu może stać się pełnoprawnym miejscem pracy.

Trudno nie zgodzić się z taką opinią, gdyż już przykład Galaxy Z Foldów pokazuje, że użytkownicy chętnie wykorzystują do pracy większy ekran, który mogą mieć zawsze „pod ręką” bez konieczności taszczenia ze sobą tabletu.

Równocześnie użytkownicy chcą korzystać ze smartfonów, które mają/mogą mieć też klasyczną konstrukcję, do jakiej przywykli przez lata. Tymczasem taka „cegła” byłaby raczej niewygodna w użytkowaniu w złożonej formie – trudno wyobrazić sobie pisanie wiadomości czy korzystanie z aplikacji społecznościowych i innych.

W związku z tym taki smartfon Samsunga (i jakiegokolwiek innego producenta) na 99,99% nie odniósłby komercyjnego sukcesu, ponieważ nie byłby w stanie zastąpić klasycznego smartfona (jak robią to dzisiaj dostępne składaki). Patent ten trzeba zatem uznać wyłącznie za ciekawostkę, a nie zapowiedź premiery.