Funkcja skanowania dokumentów w aplikacji Dysk Google zyskała nowe możliwości. Wykorzystują one potencjał sztucznej inteligencji.
Skanowanie dokumentów w Dysku Google z zestawem ulepszeń
Podejrzewam, że część użytkowników aplikacji Dysk Google może nie wiedzieć, że – oprócz zarządzania plikami trzymanymi w chmurze – mają do dyspozycji skaner dokumentów. Przyznam, że ja często o tym zapominam i niepotrzebnie korzystam z innych aplikacji, aby następnie umieścić zeskanowane dokumenty na Dysku Google – oczywiście te z mniej ważnymi dla mnie informacjami.
Mam nadzieję, że tym razem, gdy będę chciał umieścić dokumenty w chmurze, nie zapomnę o rozwiązaniu dostępnym w aplikacji Dysk Google. Szczególnie, że właśnie pojawiły się nowe możliwości, które powinny odczuwalnie ułatwić cały proces skanowania.
Sameer Samat, prezes ekosystemu Android w Google, poinformował za pośrednictwem platformy X o nowych funkcjach w aplikacji Dysk Google. Użytkownicy otrzymali bowiem dostęp do:
- Inteligentne skanowanie – pozwala na skanowanie kilku stron naraz, które następnie zostaną automatycznie rozdzielone na osobne dokumenty.
- Wykrywanie duplikatów – po najechaniu na stronę, którą wcześniej zeskanowaliśmy, otrzymamy stosowny komunikat.
- Automatyczny najlepszy kadr – najlepsza klatka jest automatycznie wybierana, a rozmazane skany są odrzucane.
Google podkreśla, że cały proces przetwarzania odbywa się na urządzeniu, co ma wiązać się z wyższym poziomem prywatności. Do tego dochodzi błyskawiczna dostępność funkcji, z której – co też ważne – można korzystać w trybie offline. Od siebie dodam, że – mimo zapewnień firmy z Mountain View – zastanowiłbym się, czy warto korzystać ze skanera w przypadku dokumentów zawierających bardziej wrażliwe dane. Ja bym tego nie robił.
Nie wszyscy zyskają dostęp do nowej funkcji
Proces udostępniania już się rozpoczął i można założyć, że jest realizowany stopniowo, więc aktualizacja nie trafiła jeszcze do wszystkich użytkowników z odpowiednim smartfonem. Sameer Samat zaznacza, że wymagane jest minimum 8 GB RAM, co najpewniej wynika z konieczności uruchomienia bezpośrednio na urządzeniu funkcji korzystających ze sztucznej inteligencji.
Na ten moment nowość wdrażana jest na sprzęcie z Androidem. Google nigdzie tego nie podaje, ale warto mieć zainstalowaną najnowszą wersję aplikacji Dysk Google. Znajdziecie ją w Google Play.





